Dodaj do ulubionych

do Mam dzieci po III et. hlhs

15.02.07, 13:47
Bardzo proszę wszystkie mamusie dzieci z HLHS o podzielenie się codziennymi
troskami i radościami małych pociech. Szczególnie Mamy dzieci po III etapie.

Pisze w imieniu mamy małej Mariolki (3,5 roku), po III etapie HLHS.
A Mariolka ...- jest śliczną, blond dziewczynką i przecudnym urwiskiem..
Wszedzie jej pełno, jest „żywym sreberkiem” i jest b. ciekawa świata.
Chciałabym pomóc jej Mamie w szukaniu metod rehabilitacji dziecka z wadą
serca po operacjach. W zasadzie leczenie wady jest zakończone ale mama martwi
sie nadal.. co dalej robić żeby dziecku było jak najlepiej w życiu..
Mariolka troche słabo mówi ale niedawno zaczęła chodzić do przedszkola (w
kratke z uwagi na infekcje) i kontakt z rówieśnikami na pewno pomoże.
Głownie chodzi nam o metody rehabilitacji ruchowej, intelektualnej i w ogóle
rozwoju dziecka Niestety mama Mariolki nie ma stałego dostępu do Internetu i
nie może wspierać się wiedzą z tego super forum. Ja zaglądam tu w wolnej
chwili i nie raz serduszkowa mama wsparła mnie na duchu.
Co ja bym bez Was kochane, dzielne Mamy zrobiła…? Dzięki wielkie.
Może macie adresy stron z takimi informacjami (strona fundacji Serce Dziecka
prześledzona b. pilnie, tylko brak w nich aktualnych informacji o dzieciach
z portretów – już po operacjach. A szkoda … )
Mnie samą też pośrednio to dotyczy bo mój synuś jest przed II etapem. Jeszcze
dużo przed nami…
W skrytości bardzo liczę na Basię Jarząbek, która jest dla mnie aniołem
stróżem i zawsze mogłam na nią liczyć…

Serdecznie pozdrawiam wszystkie Serduszkowce Mamy a Smykom przesyłam
uśmieszki wink !

Kasia mama Wojtusia (5mies. czekamy na II etap hlhs)
Obserwuj wątek
    • barbarajarzabek Re: do Mam dzieci po III et. hlhs 15.02.07, 21:53
      witaj Kasiu bardzo mi miło ,że tak dobrze mnie wspominasz. jak wiesz Marek jest
      po3 etapie a dzisiaj miał szyty język w znieczuleniu ogólnym bo rano upadł i
      przegryzł go sobie na wylot dziura taka że palca można było włożyć. operacja
      zaczęła się przed15 a skończyła po 16, a od godzinki jesteśmy już w domku. marek
      czuje się super i ja miałam większego stracha niż on. właśnie takie są nasze
      dzieci, zaczynają dorastać a my musimy im na to pozwolić... bo muszą w pełni
      cieszyć się życiem ofiarowanym po raz drugi!
      a jeśli chodzi o historie dzieci to po prostu brak czasu ale obiecuję, ze
      dopiszę coś o Mareczku, historię mamy bardzo bogatą ;o)
      ściskam Cię Kasiu serdeczniei mocno całujemy Wojtusia. czekamy od Was na wieści.
      barbarajarzabek@wp.pl
      • basikrzy Re: do Mam dzieci po III et. hlhs 17.02.07, 10:48
        tak, trudno te nasze pociechy w miejscu utrzymać smile
        mój Bartek po powrocie do domu z balu w przedszkolu, zamiast odpoczywać, szalał
        z balonem, no i rozbił sobie głowę o róg szafki, na szczęście skończyło się
        tylko na sporym siniaku,
        nasz synek ma 5 lat i 2 miesiące, przeszedł trzy etapy w Krakowie, nie znamy
        adresów poradni rehabilitacyjnych, bo na razie nie korzystamy,
        Bartek chodzi do przedszkola specjalnego - dla dzieci z wadami wzroku, są tam
        mniejsze grupy, więc łatwiej wszystkich dzieci dopilnować,
        trochę szybciej się męczy od rówieśników, jest trochę niższy, wolniej biega,
        ale jest wesoły, żywy i mądry, umie już czytać i potrafi pisać drukowanymi
        literami, jest śmiały i kontaktowy, cieszy się życiem a my cieszymy się razem z
        nim
    • malamimi27 Re: do Mam dzieci po III et. hlhs 18.02.07, 21:22
      Dziękuję obu Basiom za odpowiedź.
      Dla Mareczka duże buziaki.
      Ja z Wojtusiem też teraz wyszłam ze szpitala. Miał zapalenie płuc i potrzebne
      było monitorowanie akcji serduszka i niezbedny tlen.
      Teraz jest już wszystko dobrze i dalej próbujemy uczyć się obracać na boczki i
      gruchać..Wy już znacie te słodkie próby wydobywania dźwięków. Ile w tym radości
      i obślinionych ubranek..
      Zbieram cały czas materiały dla mamy Mariolki i planuje wysłac to w przeszłym
      tygodniu. Gdyby któraś mama miała chwilę czasu proszę podzielić się
      refleksjami ...
      serdecznie pozdrawiam.
      Kasia mama Wojtusia (hlhs)
    • monikakonieczka Re: do Mam dzieci po III et. hlhs 20.02.07, 12:25
      Ja też mam synusia
    • monikakonieczka Re: do Mam dzieci po III et. hlhs 20.02.07, 12:36
      Ja też mam synusia z HLHS po dwóch etapach,a w kwietniu chyba będziemy mieć
      trzeci.23 kwietnia mamy się stawić na oddział kardiologii w Łodzi i wtedy po
      badaniach się okaże.Pozdrawiam Monika mama Mateusza(HLHS)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka