Bardzo proszę wszystkie mamusie dzieci z HLHS o podzielenie się codziennymi
troskami i radościami małych pociech. Szczególnie Mamy dzieci po III etapie.
Pisze w imieniu mamy małej Mariolki (3,5 roku), po III etapie HLHS.
A Mariolka ...- jest śliczną, blond dziewczynką i przecudnym urwiskiem..
Wszedzie jej pełno, jest „żywym sreberkiem” i jest b. ciekawa świata.
Chciałabym pomóc jej Mamie w szukaniu metod rehabilitacji dziecka z wadą
serca po operacjach. W zasadzie leczenie wady jest zakończone ale mama martwi
sie nadal.. co dalej robić żeby dziecku było jak najlepiej w życiu..
Mariolka troche słabo mówi ale niedawno zaczęła chodzić do przedszkola (w
kratke z uwagi na infekcje) i kontakt z rówieśnikami na pewno pomoże.
Głownie chodzi nam o metody rehabilitacji ruchowej, intelektualnej i w ogóle
rozwoju dziecka Niestety mama Mariolki nie ma stałego dostępu do Internetu i
nie może wspierać się wiedzą z tego super forum. Ja zaglądam tu w wolnej
chwili i nie raz serduszkowa mama wsparła mnie na duchu.
Co ja bym bez Was kochane, dzielne Mamy zrobiła…? Dzięki wielkie.
Może macie adresy stron z takimi informacjami (strona fundacji Serce Dziecka
prześledzona b. pilnie, tylko brak w nich aktualnych informacji o dzieciach
z portretów – już po operacjach. A szkoda … )
Mnie samą też pośrednio to dotyczy bo mój synuś jest przed II etapem. Jeszcze
dużo przed nami…
W skrytości bardzo liczę na Basię Jarząbek, która jest dla mnie aniołem
stróżem i zawsze mogłam na nią liczyć…
Serdecznie pozdrawiam wszystkie Serduszkowce Mamy a Smykom przesyłam
uśmieszki

!
Kasia mama Wojtusia (5mies. czekamy na II etap hlhs)