mkasia81
16.02.07, 20:38
Witam,
moja córeczka ma 6 mcy. od około 1,5 mca strasznie chrapie podczas snu
(szczególnie w nocy), przez to nierówno oddycha i czasami mi się wydaje, że ma
krótkie bezdechy. Ogólnie słychać czasami rzężenie w klatce. Oprócz tych
objawów nic nie ma. Około 1,5 mca temu miała do tego straszny duszący kaszel,
ale już przeszedł. Osłuchowo nic jej nie ma. Byłam u laryngologa, (szczerze
myślałam, ża mała ma zatkany nos, bo od urodzenia muszę jej czyścić parę razy
dziennie). Okazało się, że nosek czysty. Dostałam kropelki i syrop. Jeżeli jej
nie przejdzie mamy jechać do szpitala na badania - mają jej wkładać kamerkę
czy nie ma czegoś w dolnych drogach oddechowych (laryngolog mówiła coś o
mięśniaku) . Jestem przerażona...bo mała bierze leki od tygodnia i jej nie
przechodzi...Czy ktoś miał może podobny problem? RADŹCIE PROSZĘ...moze zrobić
jej wcześniej jeszcze jakieś badania? Dodam jeszcze, że mała śpi na
brzuszku...inaczej nie umie. Tylko w wóżku ładnie śpi na plecach.