Stwierdziłam u mojej 14 miesięcznej córki owsiki, lekarz raczej
pesymistycznie określił wszelkie próby definitywnego ich pozbycia się
zwłaszcza w przypadku gdy dziecko ssie palec, więc non stop będzie powtórnie
narażone na nawroty choroby. Lekarz bezwzględnie zalecił aby jak najszybciej
oduczyć dziecko tego nawyku, tylko zastanawiam się jak, skoro nawet nie mogę
zaproponować jej w zamian smoczka, gdyż nie akceptuje go


Co robić aby owsiki zniknęły na zawsze, jakie są sposoby aby nie dopuszczać
do nawrotu choroby i jak oduczyć dziecko ssania palca...?
Będę wdzięczna za poradę.
Pozdrawiam