prosze o rade

04.04.07, 17:54
Kochane mamy mam dylemat a propo swiat.Moja dzidzia 1.5 roczku w soote
dostala wysokiej goraczki 39 w poniedzialek bylysmy u lekarza zajete oskrzela
i antybiotyk zblizaja sie swieta a my z mezem chcielibysmy pojechac do rodziny
odalonej 8 godzin jazdy. Bije sie z myslami co mam zrobic? w piatek jeszcze do
lekarza na kontrole.Co robic? A czy wy bylyscie w podobnej sytuacji.To moje
piersze dziecko chcialabym pojechac ale boje sie drugiego antybiotyku.juz w
tym roku dostala dwa.
Jestescie kochane poradzcie cos. Pozdrawiam mamy
    • tereska1986 Re: prosze o rade 04.04.07, 18:14
      Ja bym jednak została w domu. Dziecko zawsze po antybiotyku ma osłabiony
      orgazizm, więc ryzyko "załapania" "czegoś" jest większe.
    • anik801 Re: prosze o rade 04.04.07, 18:16
      Ja przez trzy lata miałam takie wycieczki do rodziny.7 godzin jazdy.Pierwszy
      raz pojechaliśmy jak mała miała miesiąc.Jeździliśmy bardzo często.Jeśli dziecko
      będzie nadal chore to bym nie pojechała.Poza tym nawet jak dojdzie już do
      siebie,to będzie miała osłabioną odporność.Teraz jest okres grypowy,jak ktoś z
      rodziny będzie chory,to mała szybko znów coś złapie.Myślę,że to zależy co powie
      lekarz-poradź się go.
    • demarta Re: prosze o rade 04.04.07, 19:11
      mój syn (10 miesięcy) skończył właśnie antybiotyk. a pojutrze wyjeżdżamy w
      góry. zawahałabym się tylko wtedy jak dostałby gorączki. w innym przypadku
      absolutnie nie. góry, swieże powietrze, zmiana klimatu, każdy pediatra nam
      powiedział, że to dobry pomysł i nie należy z niego rezygnować. aczkolwiek
      jesteśmy wysposażeni w inhalator, leki wziewne, kropelki, wszystko co brałby w
      domu. a przebywając w domu i tak wychodziłby na spacery, więc co za różnica czy
      wyjdzie do osiedlowego parku, czy w górską dolinę? jesli jest różnica to tylko
      pozytywna na rzecz gór jednak. ja nie mam wrażenia, ze ryzykuję i narażam
      dziecko, ale każdy rodzic taką decyzję musi podjąć sam i być do niej naprawdę
      przekonanym.
      • anik801 demarta! 04.04.07, 19:37
        Ale to coś zupełnie innego.Moja koleżanka wyjechała z córką na 2tyg.w góry,bo
        ta ciągle chorowała i zalecili zmianę klimatu.Ty jedziesz w góry,a nie w
        skupisko ludzi zasiadających całe święta za stołem(tak to w Polsce jest).
        Autorka wątku nie wybiera się na "sanatoryjny" wypad.
    • iwonkafi Re: prosze o rade 04.04.07, 19:47
      U nas to samo mala od piatku goraczkowala wczoraj dostala antybiotyk niby nasza
      lekarz powiedziala ze mozemy jechac ale jak sobie pomysle ze moja mala oslabiona
      bedzie w jednym pomieszczeniu z cala rodzinka jeden kicha drugi kaszle to ja
      dziekuje odpuscilam nie pierwsze swieta i nie ostanie potem bede miala pretensje
      tylko do siebie pozdrawiam iwona
    • agii_75 Re: prosze o rade 05.04.07, 15:26
      witam Raczej cię nie pociesze. Synek miał 1,4 w święta bożego narodzenia.
      Pojechaliśmy( 3 godz) jak dostał antybiotyk ostatnią dawkę, miał zapalenie
      krtani. Po czterech dniach pobytu u rodziców ,,powtórka z rozrywki''Ponownie
      zapalenie krtani tym razem szpital,antybiotyk spędziliśmy 5 dni łącznie z
      Sylwestrem!!!.Bardzo żałowałam że nie zostaliśmy w domu.Miał osłabioną oporność
      antybiotyku, zmiana klimatu, kontakt z dużą liczbą osób(liczna
      rodzina.pozdrawiam i życzę zdrowia
    • leez5 Re: prosze o rade 05.04.07, 15:28
      Pod warunkiem,ze dziecko nie ma goraczki ja bym pojechala.
Pełna wersja