poniżej 3 centyla :(

18.04.07, 11:45
Mój synek ma 14 misięcy i tylko 73 cm wzrostu.Nie urósł nic od 3 miesięcy.
Martwię się bardzo. Czy ktoś miał podobnie i jak to się skończyło? Wizyta u
endykrynologa za miesiac. Każda uwaga i wskazówka bedzie dla mnie cenna.
    • omamamia1 Re: poniżej 3 centyla :( 18.04.07, 11:56
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45700
    • 2006.mea1 Re: poniżej 3 centyla :( 18.04.07, 11:59
      A co na to lekarz pediatra,mój synek też stanął około roku,a póżniej się
      okazało że to od wady ukł moczowego
      • agnieszkamalecka1976 Re: poniżej 3 centyla :( 18.04.07, 13:14
        Pediatra wysłała nas do endykrynologa. A jakie badnia się robi by wykryć
        choroby układu moczowego? Zastanawiam się czy jesli to jakaś choroba (hormony,
        układ kostny itp.) to czy da się coś zrobić by synek jednak urósł w przyszłości.

        Dziękuje za wskazanie forum "filigranowe dzieci" ale boje się, że może to być
        jakaś choroba a nie taka filigranowa uroda.
        • biala_dama3 Re: poniżej 3 centyla :( 18.04.07, 13:36
          Agnieszko, po co denerwować się na zapas i przy okazji stresować dziecko?
          Człowiek to nie komputer. Na jednym etapie życia rośnie szybciej, na drugim
          wolniej. Mój osobisty syn w 14 miesiącu życia miał 77 cm. Między 2 a 3 rokiem
          życia nie urósł ani centymetra, potem był najwyższy w klasie, teraz nalezy do
          średniaków ( ma w granicach 176-178 cm). Nie wiem czy dalej urośnie.
          Bardzo możliwe, że za pół roku Twoje dziecko przegoni inne, możliwe, że zawsze
          będzie należało do niższych, nie wykluczam, że skok nastąpi dopiero w okresie
          dojrzewania ( tu uwaga o c z y !!!!).
          Spokojnie odczekaj miesiąc do wizyty u endokrynologa. Przed wizytą zrób badanie
          ogólne moczu, morfologię, oznacz poziom Fe w surowicy. Nie rób innych badań bo
          to w tej chwili bez sensu.
          I nie denerwuj się na zapas. Nie nakręcaj radami typu "może to być ciężka
          choroba". Wszystko może być, ale nie musi.
    • lena-marie Re: poniżej 3 centyla :( 18.04.07, 15:49
      Moj tez jest na trzecim centylu i tez sie martwie, ale on od urodzenia byl
      malutki... Wiem, ze radza Ci, zebys odpuscila i sie nie przejmowala, ale
      uwazam, ze "nieprzejmowanie" najlepiej przychodzi, jak jest sie 100% pewnym, ze
      wszystko w porzadku. Mi tez tak wszyscy tlukli do glowy, wlacznie z mezem a
      okazalo sie, ze jednak cos jest (nie chodzi o wzrost, tylko o wage). Dlatego
      jak masz zaciecie zrob po prostu wszystkie badania, pomecz dziecko, mimo, ze
      niektorzy to odradzaja i bedziesz wtedy spokojniejsza. Z doswiadczenia wiem, ze
      badania sa o wiele bardziej stresujace dla rodzicow niz dla dzieci. Pozdrawiam.
      • agnieszkamalecka1976 Re: poniżej 3 centyla :( 19.04.07, 08:03
        Nieprzejmowanie sie nie wchodzi u mnie w grę. O tyle jest to dla mnie
        podejrzane, że synek urodził się duzy 4150 kg i 55 cm. A teraz ma dużą
        rozbieżność centylową miedzy wzrostem a wagą. Ja co prawda wielka nie jestem
        (155cm) ale jako dziecko byłam jedą z wyższych wśród rówieśników. Więc będę
        dociekać, z tym, że to łatwe też nie jest biorąc pod uwagę opiekę medyczną w
        naszym kraju i terminy wizyt do specjalistówsad
        • agnieszkamalecka1976 Re: poniżej 3 centyla :( 11.05.07, 08:33
          Byłam u endokrynologa z synkiem. Pani doktor powiedziała, że ona się takimi
          małymi dziećmi nie zajmuje (15 miesięcy) bo w tym wieku hormony nie mają wpływu
          na wzrost. Wyraziła niepochlebną opinię o pediatrze który wystawił skierowanie
          i koniec wizyty.
          • ennkaa Re: poniżej 3 centyla :( 11.05.07, 08:41
            Agnieszko...ja Ci napiszę jak było u mnie. Może coś Cię pocieszę, albo
            podpowiem.
            Moja córcia też wyleciała z siatki. W wieku połtora roku bywało, ze ważyła
            poniżej 9 kilo. Niedługo skończy dwa lat a dwa miesiące temu na badaniu miała
            81 cm i przez pieć miesięcy przyrostu niecały centymetr. Przebadałam ją od
            wzdłuż i wszerz. Zrobiłam wszystkie hormony , podejrzewałam nietolerancję
            glutenu i różne takie. Fakt, że mam dość dobrego pediatrę (jak narazie) i on za
            każdym razem dawał mi skierowania na wszystko co sobie zażyczyłam i za każdym
            razem uspokajał, że przyjdzie taki czas, że mała skoczy, bo on się jej nie
            czepia. Oczywiście mu nie wierzyłam. I skaczę pod sufit! przez ostatni miesiąc
            nikolka skoczyła 4 centymetry! Jak jej założyłam spodnie i się okazały małe to
            byłam przekonana, że się zbiegły w praniu...taka już byłam zblazowana tym jej
            małym wzrostem.
            A co do Twojego dziecka, to mój pediatra polecił mi najpierw zbadać TSH i z
            wynikiem do endokrynologa dopiero. Może tak spróbuj zrobić...ale idż do innego.
            Trafiłaś chyba na jakiegoś....tu brzydkie słowo.... nic Ci nie doradził? Nie
            pomógł? Szok!
            Zdrówka życzę!
            • agnieszkamalecka1976 Re: poniżej 3 centyla :( 11.05.07, 09:43
              Poszłam z wynikami TSH i FT4 i morfologią, zrobiłam je z własnej inicjatywy,
              ale pani doktor nie była zainteresowana. Ja jej wetknęłam to spojrzała i
              powiedziała że wszystko w porządku (faktycznie mieśzczą się badania w normie).I
              nie wiem w jakim kierunku dalej szukać, bo skąd mogę wiedzieć, ja nie lekarz.
              No cóż...pójde prywatnie do innego endokrynologa, może trafi się bardziej
              douczony....
              • ennkaa Re: poniżej 3 centyla :( 11.05.07, 09:47
                Dokładnie...idź do innego, chociaż jeśli wyniki w normie to faktycznie nie ma
                co szukać dziury w działym.
                A napisz jeszcze czy dziecko nie chorowało? Bo np. u nas takie zahamowanie
                wzrostu to mogła byc wina antybiotykoterapii i częstych , dość ciężkich
                infekcji no i co za tym idzie braku apetytu.
                • ennkaa Re: poniżej 3 centyla :( 11.05.07, 09:50
                  acha..jeszcze jedno. Czy jesteś pewna wyniku? Czy w dobrym laboratorium robiłaś
                  badania? Pytam bo ja robiłam badania trzykrotnie, dwa razy u siebie i w końcu w
                  Matce Polce. Wyniki były cudaczne i się okazało, ze u mnie były robione
                  błędnie. Endokrynolog mi wyjaśniła, że to zależy od jakiś przeciwciał czegoś
                  tam, które niektóre laboratoria błędnie biorą do wyniku (może źle tłumaczę) w
                  każdym razie w przypadku tych TS jest bardzo ważne, żeby badanie było zrobione
                  przez sprawdzone laboratorium.
                  • agnieszkamalecka1976 Re: poniżej 3 centyla :( 11.05.07, 10:18
                    Laboratorium na Niemcewicza, nie wiem czy jest dobre, tam mnie wysłali z mojej
                    przychodni. Pobierane było z paluszka, bo na rączkach żadnej żyłki nie widać.
                    Dziecko nie choruje, raz tylko miał Augmentin, czasem jakiś mały katar, ale nic
                    poważnego. Je bardzo dobrze, apetyt mu dopisuje, czasem nawet mam wrażenie że
                    za duży, uwielbia mięsko i chlebek, wage ma w normie. Urodził się duży 415okg i
                    55 cm
                    • agnieszkamalecka1976 Re: poniżej 3 centyla :( 16.05.07, 08:59
                      Byliśmy u endokrynologa. Badania TSH i FT4 w normie czyli z tarczycą w
                      porządku. Niedowagi nie ma,je bardzo dobrze więc to nie kłopoty z wchłanieniem.
                      Alergia wykluczona. Na rentgen nadgarstka za wcześnie, z badaniami hormonu
                      wzrostu jeszcze zaczekać bo to trzeba się do szpitala połozyć, a to jeszcze
                      małe dziecko więc w razie czego jest czas na reakcję.Kazał sie pokazać za pół
                      roku.Jedyne co zasugerował to być może nie do końca dobrana dieta, bo synek
                      niechętnie je nabiał, tylko kaszka rano (albo i nie) plus pierś. Ale lekarz
                      stwierdził że pierś w tym wieku to już odżywczo nie za wiele daje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja