Dodaj do ulubionych

Kajetany - prosze odpowiedzi

19.04.07, 22:06
Synek - 3 latka - ma mieć w maju robiony drenaż uszek w Kajetanach.

Bardzo boję się tego zabiegu /narkoza i intubacja/ Proszę mamy których dzieci
miały tam robiony zabiego o kilka słów o tym jak to wtgląda.

Wiem że dziecko musi być na czczo /bez picia i jedzenia / Bardziej martwi
mnie to picie - nie wiem jak wytłumaczę małemu że nie można się napić rano -
będzie maj, pewnie będzie gorącosad((

Proszę napiszcie czy te zabiegi wykonuje się rano? Chciałabym jak najkrócej
czekać /jak każdy na pewno/ z głodnym i spragnionym maluchem.

Badania sa ważne 4 tygodnie czy dwa, bo słyszałam różne opinie.
Obserwuj wątek
    • loganmylove Re: Kajetany - prosze odpowiedzi 19.04.07, 22:46
      Moja córka miała zabieg w kajetanach jeśli dobrze pamiętam a piszę z pamięci w
      lipcu 2005. MIała wtedy 2,5 roku. Jestem pielęgniarką anestezjologiczna,która
      pracowała na laryngologii więc chyba nie mogłabym byc bardziej w temaciesmile Z
      czystym sumieniem polecam-naprawdę wszystko ok, zgłosiłysmy sie na zabieg ok 12
      o 14 zawołali nas na blok, pomogłam uspić małą,poszłam na spacer a po ok 20-25
      min już było po wszystkim. Potem wybudzenie-u nas akurat takie sobie ale tego
      nie da się przewidzieć zależy po prostu od dziecka apotem juz z górki. Od 17
      młoda zaczęła pomalutku jeść i wszystko juz bylo ok. Na dzień dzisiejszy wypadł
      jeden dren, drugi wciąż w błonie-praktycznie zero dolegliwości i chorób, trzeba
      się tylko przyzwyczaić do ochrony uszu-watka do kapieli etc. Głowa do góry i
      nie martw się na zapas-dziecko wytrzyma naprawdesmile
    • fogito Re: Kajetany - prosze odpowiedzi 20.04.07, 21:16
      Czesc,
      My tez mielimy miec zalozone dreny w Kajetanach u profesora, ale skonczylo sie
      wycieciem trzeciego migdala. Niestety pol roku pozniej z powodu kolejnych
      zapalen uszu znow trzeba bylo dziecko uspic i w koncu zrobic te dreny. Ale
      mysmy juz do Kajetan nie wrocili. Zrobilismy to w Stanach, gdzie rowniez
      zrobiono badania sluchu, ktore wykazaly duzy ubytek. Mnie tez bardzo
      zdenerwowal fakt, ze w Kajetanach musialam czekac tyle godzin na zabieg, za
      ktory zreszta placilam, i trzymac dziecko bez jedzenia i wody. To naprawde
      niepotrzebna meka i zla organizacja. Upewnij sie, ze dziecko na pewno wyjdzie z
      drenami. Dla nas decyzja profesora podjeta przy stole operacyjnym, gdzie
      przeciez nas nie bylo, skonczyla sie kolejna narkoza i olbrzymim stresem dla
      dziecka.
      pozdrawiam i mam nadzieje, ze u Was wszystko bedzie ok.
      p.s. dziecko bylo w takim stresie po wejsciu do kliniki, ze zapomnialo o piciu
      i jedzeniu - synek mial wtedy okolo 22 miesiecy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka