slonko1335
11.05.07, 17:47
Witam
Córka ma 14 m-cy, w ciągu dnia wymiotowała i miała gorączkę, niestety nie
wiem jaką bo byłam w pracy a mama nie umiała skorzystać z termometru
elektronicznego, dała jej panadol i gorąckza przeszła. Teraz ma biegunkę i
padła spać. Powinnam panikować i wzywać lekarza czy grzecznie czekać na
rozwój wydarzeń? Dziecko nigdy mi nie chorowało i nie wiem co robić. Wciskam
w nią rumianek chociaż opornie to idzie bo ona z tych mało pijących, daję po
łyżeczce kleiku marchwiowo-ryżowego ORS kiedy się da, nabyłam Lacid, dam jak
się obudzi i kupiłam smectę.
Kiedy zacząć panikowaći wzywać podotowie, lekarza, itd?