Dodaj do ulubionych

Zapalenie krtani

IP: net:* / 10.0.12.* 31.05.03, 07:22
Mam niespełna 3letniego synka.Miesiąc temu miał zap.krtani TERAZ
ZNOWU JEST CHORY lekarz tydzień temu zapisał antyiotyk, dziś
mija tydzień a on znowu kaszle.Lekarze nie potrafią leczyć!!!!!
Do takiego wniosku doszłam gdy w ciągu zaledwie miesiąca dostal
3 RÓŻNE ANTYBIOTYKI I ŻADEN NIE POMÓGŁ.Mój synek jest tylko
dzieckiem który oczekuje pomocy od lekarza.!! A ja mam wrażenie
że lekarze na jego przypadku dopiero się uczą!!!!! Może zna ktoś
naprawdę dobrego lekarza.A może odezwie się lekarz CZEKAM-a mój
synek znowu kaszle.....
Obserwuj wątek
    • Gość: gb Re: Zapalenie krtani IP: *.goniadz.sdi.tpnet.pl 19.09.03, 09:38
      Mam podobną sytuację, tyle tylko, że lekarze nie wiedzą czy to
      czasem nie krztusiec. Nic nie pomaga: tydzień leczenia w
      szpitalu, wziewy, antybiotyki...
      Sam nie wiem czy złościć się na lekarzy...
      W końcu zrobili większość możliwych badań. Co dalej? Mały
      kaszle, na szczęście już nie dusi sie w nocy. Ale kaszel nie
      daje mu spać.
    • barbamama-ok Re: Zapalenie krtani 19.09.03, 10:49
      Podobno powtarzające się zapalenia krtani są często na tle alergicznym. Może tą
      drogą należałoby pójść, skontaktować się jak najszybciej z alergologiem i
      zrobić testy i badania. Nawet jeśli dziecko nie było nigdy na nic uczulone, to
      mogło się stać alergikiem w kazdej chwili.
      Dużo zdrówka
      Basia
      • sanis Re: Zapalenie krtani 20.09.03, 17:07
        Podzielam zdanie mej przedmówczyni. Mój syn odkąd pamiętam chorował na
        zapalene oskrzeli, krtani i oczywiście prawie dusił sie kaszląc nocami
        (zwłaszcza w okresie zimowym). Po długim okresie niepotrzebnego przyjmowania
        antybiotyków, dzecko znalazło sie nareszcie pod opieką alergologa. Testy
        wykazały uczulenie na zboża, kota, kurzu domowego i grzybów. musiałam usunąć
        dywan z dziecięcego pokoju, kwiaty doniczkowe z mieszkania (ponieważ pleśń
        znajduje sie także w ziemi do kwiatów). Dziecko bierze bardzo dobrze
        działajace leki: Flixotide dysk i Serevent dysk. Są wygodne w użyciu i
        oczywiście pomagają.A teraz, jesli już moje dziecko choruje to rzadko i jest
        to normalne przeziębienie.
        Chciałam jeszcze dodać, że testy u dzieci najlepiej przeprowadzać w wieku ok.
        5 lat, gdyż wtedy układ odpornosciowy w pełni jest ukształtowany i wyniki są
        miarodajne. Ja robiłm testy w wieku 5-ciu miesięcy i nic nie wyszło!!
        Widocznie z pzreprowadzone były za wcześnie.
        Pozdrowienia
    • sanis Re: Zapalenie krtani 20.09.03, 17:12
      Zapomniałam dopisać. Na suchy, meczacy kaszel pomagał Pectosol i jeszcze jeden
      lek, którego nazwy nie jestem w stanie sobie przypomnieć. Dobry jest także
      Acodin w syropie.
      W miare możliwosci nawilżajcie powietrze w pokoju swego maluszka (mokry
      recznik na kaloryfer lub specjany pojemnik na kaloryfer do nawilżania).
      • Gość: OLA28 Re: Zapalenie krtani IP: *.elsat.net.pl / 10.2.0.* 06.10.03, 19:10
        Zgadzam się, że lekarze zbyt pochopnie przepisuja antybiotyki a
        kiedy słyszą sprzeciw rodzica są oburzeni a w ich głosie
        słychać pretensje jakbyśmy chcieli tym naszym dzieciaczkom
        zaszkodzic. Moj syn znowu jest chory w ciągu pięciu miesięcy
        miał 3 razy anginę okazało się,że ma " PACIORKOWCA" po wyniku z
        wymazu dostał ZINAT i już muślałam, że bedziemy mieli spokój a
        tu....... najpierw katar a teraz przeziębienie z potwornym
        kaszlem takim z gardła i chrypą więc to chyba zapalenie krtani
        albo ogólnie gardła i antybiotyk?!!!!!. Może to i głupie ale
        porozumiałam się z moim wspaniałym laryngologiem i narazie mam
        tego antybiotyku nie włanczać a jedynie podawać EURESPAL dałam
        synkowi jedną dawkę i po przebudzeniu zjadł troche i
        odkaszlał " ślinkę z ropą" do środy nie podaje antybiotyku
        tylko leki przeciw zapalne i homeopatyczne zobaczymy czy
        wygramy tę bitwę bez tych okropnych antybiotyków piszę bitwę bo
        wiem że przed nami jeszcze długa wojna. Synek ma dopiero 4
        latka i właśnie rozpoczął swoją karierę w przedszkolu. był tam
        aż 5 razy w ciągu miesiąca i 6 dni. Pozdrawiam wszystkich.
        Gdyby ktoś chciał do mnie napisać to czekam na wiadomość
        ola_z27@poczta.fm. Cześć
    • Gość: Renata Re: Zapalenie krtani IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.03, 11:10
      A czy podajecie coś poza lekarstwami? Moje dzieci mają się podobnie ale
      podjęłam się wojny podjazdowej i podaję im środki na wzmocnienie opdporności
      dzięki temu owszem chorują, ale przechodzą łagodniej szybciej i bez
      antybiotyku. Jak chcecie więcej się dowiedzieć to zapraszam na forum na mojej
      stronie i pytajcie Renata www.rodzinali.republika.pl
    • Gość: Monika Re: Zapalenie krtani IP: 213.17.236.* 23.01.04, 20:07
      Mój synek ma 4 lata ale odkąd pamiętam każda infekcja czy przeziębienie
      kończyła się szczekającym kaszlem i antybiotykiem. Od pół roku leczy się u
      nowego lekarza i zamiast wyniszczających leków dostaje środki przeciwalergiczne
      (cetalergin), wapno czasem coś homeopat. Teraz znów ma zapalenie krtani ale
      dostał tylko groprinozin i nakaz nawilżania powietrza w mieszkaniu--->to
      działa. Po antybiotyku szybko wracał do punktu wyjścia teraz mimo tego że
      równie często miewa kłopoty ze zdrowiem nie ma to tak gwałtownego przebiegu.
      Jest alergikiem, nie robiłam mu jeszcze testów ale odkąd taką linię leczenia
      zastosował lekarz widzę różnicę. Nie dajcie swoich dzieci faszerować
      antybiotykami, jesli Wasz lekarz nie widzi innej drogi leczenie idżcie do
      alergologa. Podawajcie dziecku coś wzmacniajacego odporność (limphozyl, bioaron
      c,aloes) nie palcie przy nim!! Ja mimo mojego nałogu palę w łazience przy
      wentylatorze. Kupcie nawilżacz powietrza i wmówcie dziecku i sobie że wszystko
      będzie dobrze i wygracie ze "szczekaniem" krtani. powodzenia Monika
      • Gość: chris antybiotyki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.04, 18:36
        jak zawsze kij ma dwa końce
        jestem lekarzem tzw. pierwszego kontaktu
        nie lubie niepotrzebnie stosowac antybiotykow i nie robie tego gdy
        naprawde nie ma potrzeby
        natomiast dziwi mnie zachowanie matek, ktore sie ich domagaja i gdy
        nie dostana "cos konkretnego"
        szukaja porady u innych lekarzy,ktorzy w koncu przepisuja im go dla swietego
        spokoju
        prosze o rozsadek, nie trujcie niepotrzebnie dzieci zeby miec czyste sumienie
        pozdrawiam Wszystkie mamy
        • Gość: sa Re: antybiotyki IP: *.core.lanet.net.pl 23.02.04, 17:38
          Tak właśnie jest ,jesli lekarz nie zapisuję antybiotyku --mama się denerwuje ,
          jak zapisuje to komentarz na korytarzu ,tylko antybiotykami leczą ,co za
          lekarze .
          A medycyna to nie matematyka że 2x2 =cztery i już.
          Moja córka po 4 miesiącach leczenia przewlekłych zmian w oskrzelach ,kaszel
          jaki opisują wszyscy w/w ,po otrzymaniu w tym czasie 6 różnych antybiotyków ,a
          każdy był droższy od poprzedniego, została wysłana do sanatorium w Karpaczu
          przez lek.pediatrę i po konsultacji z alergologiem .
          Tam po dwóch tygodniach ,dziecko leczone było na zapalenie migdałków i zatok
          antybiotykiem + 5x dziennie inhalacje + SINGULAR ( i to się okazało trafione) -
          mała wyzdrowiała .
          Teraz po 20 miesiącach zachorowała znowu (ale co to za cudowny okres tych 20
          miesięcy ,bez kataru , kaszlu , wstrętnych antybiotyków -często je wymiotowała -
          stres -płacz ,mamy to za sobą .
          Ale też mamy diagnozę -astma wczesnodziecięca i Singular na stałe ,miesięczny
          koszt leczenia 50 zł.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka