bea.bea Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 00:48 wszystkimi na raz...czy po kolei....??? i twoje dziecko jeszcze nie świeci???...tyle chemii.... a moze by tak, jabłuszka, cebulka, czosneczek....spacerki, spanko z otwartym oknem.... Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 00:54 wszystko ok z tym świeżym powietrzem, chodzeniem boso itp, ale sa sytuacje kiedy stan dziecka i stan jego odporności wymaga podania leków, ale nie az takiej ilości. Odpowiedz Link Zgłoś
kaaaasiiiiiiiiiiiia Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 09:41 bea.bea napisała: > wszystkimi na raz...czy po kolei....???naucz się czytać bo to już pisałam! > > i twoje dziecko jeszcze nie świeci???...tyle chemii....NIE! > > a moze by tak, jabłuszka, cebulka, czosneczek....spacerki, spanko z otwartym > oknem....do twojej zasranej wiadomości też były cały czas jabłuszka i cebulka i czosneczek, spacerki i nawet bieganie boso.Jesteście wszystkie nienormalne i nie potrzebuje waszych debilowatych osądów.Do widzenia i mam nadzieje że nie spotkamy się na forach więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
gizmaaa Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 10:11 A co chciałaś osiągnąć zakładając ten post? Wiele matek które chcą podnieść dziecku odporność, raczej zwrócą się do swojego lekarza, niż będą korzystać z tej listy leków. Podniosłaś odporność gratuluje, ale po co się tu chwalić? Zachowaj to dla siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 11:46 Nie za bardzo dalej rozumiem jakimi to światłymi wskazówkami chciałaś się podzielić. jezeli szukałaś poklasku dla faszerowania dziecka wszystkim co jest w aptece, to cóż debilne matki nie podają wszystkiego według uznania tylko włąśnie jak debilki idą do lekarza a to co dostępne w Aptece bez recepty stosują z zachowaniem debilnego poczucia rozumu i rozsądku.Moze jerdnak dotrze do ciebie debilna rada-żebyś ni wierzyła we wszystko co w reklamie jest napisane, a odpornośc nabywa się chorując, co nie oznacza nie podawania leków-tylko rozsądne ich podawanie.matka debilka. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 12:43 Oooooo, wgniotło mnie w fotel. Dlaczego wszystkie jestesmy nienormalne?? Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 12:57 Dlatego,że mamy inne zdanie niż kasia czy jakiej tam, i nie biyśmy jej brawa za wspaniałomyślność. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: matiola 09.06.07, 13:45 to ja nie należę do grupy "wszystkie"? A tak poważnie - nie ma co się unosić tylko dlatego, że zostałas skrytykowana (i rzucać obelgami). To forum ma to do siebie że możesz być pogłaskana przez mamy mające podobne zdanie jak ty lub wyśmiana przez te, które się z twoim zdaniem nie zgadzają. Walenie w siebie wyzwiskami do niczego dobrego nie prowadzi. Rozumiem cię, bo wiem co to znaczy mieć wiecznie chore dziecko, któremu nic nie pomaga. Rozumiem też, że nie jesteś lekarzem i po prostu zawierzyłaś lekarzowi twojego dziecka, który obiecał ci, że go postawi na nogi. Ja w pewnym momencie byłam już tak wykończona chorobami 3 dzieci i szpitalami, że myślałam, że osiwieję. Starszy przynosił z przedszkola i zarażał mi maluchy. Gdyby jakiś lekarz powiedział mi wtedy, że mam podawać dzieciom krowie łajno, bo pomoże, to jak słowo daję, że chyba bym podawała )) Hartowanko i niecackanko się z dzieckiem nie zawsze pomaga, no nie zawsze, kurczę i już. U nas działało do pójścia do przedszkola - synek był wzorem zdrowia i odporności, typowe dziecko z zimnego chowu, a potem jak młotem w łeb, choroba za chorobą. Niestety dziewczyny, które cię atakują, mają też rację - nadmiar leków szkodzi, pomagając na jedno, wyzwala inne zło, niszczy to i tamto. Czasem o skutkach dowiadujemy się wiele lat później... Ja z chorobami walczyłam 2 lata, na początku przyjmowałam wszystko, co alergolog dawał, bo wierzyłam, że wie co robi. Z biegiem czasu zaczęłam przyglądać się temu, co daję dzieciom - zmieniliśmy też pediatrę na bardzo mądrego pana doktora, który odrzucił nam prawie wszystkie leki jako drogie, nieskuteczne albo wręcz szkodliwe (pogardliwie wyrażał się też o luivacu). Teraz mam w miarę spokój - nie wiem na jak długo, mam nadzieję, że na zawsze. Nie wiem czy pomogły leki, czy rzeczywiście wyrósł po prostu. Na pewno wiem już bardzo wiele na temat tych wszystkich leków z którymi mieliśmy do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
twinmama76 Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 12:08 no no nieźle, to wszystko władowałaś w dwulatka? ciekawe, jak się mają jego nerki po takiej dawce wit. c Ciekawe, czy takie posty mają coś wspólnego z tym, że od jesieni do późnej wiosny moje dzieci są samiutkie na placu zabaw reszta siedzi w domach i faszeruje się bioaronem C etc. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy ale pojechałyscie:/ 09.06.07, 13:01 szkoda dziewczyny,chciała dobrze. Moja Emka mimo,że wczesniak z niby słaba odpornoscią-chorowała mi przez te dwa i poł roku w domu,może dwa razy. Ale dzięki -temu forum w dużej mierze -była zawsze najlzej ubrana ze wszystkich dzieci na ulicy,az mi różni ludzi zwracali uwagę! -łazi po domu na bosaka -w domu mamy duzo niższą temperaturę niz w innych domach tak około 18 stopni,co akurat w lato jest fajne,ale w zimie goście w swetrach chodząa my w tiszertach -je duzo owoców -pije soki owocowe -od 3 miesiaca zycia w domu była puszczana na dywan,zeby sobie popelzała(3 miesiac korygowany,normalny to 6) -vibowitu zjadła jedno opakowanie przez całe zycie -na wakacje-na pole namiotowe z warunkami polowymi,nad Jeziorem Rożnowskim na cały miesiąc( i w tamtym roku i teraz tez jedziemy) Ale leki podane przez autorke przepisze sobie i podam kolezance,bo ma problemy z córeczką,zobaczymy co powie ich pediatra,może jej którys pomoże? - Odpowiedz Link Zgłoś
kaaaasiiiiiiiiiiiia Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 13:19 a z kąd możesz wiedzieć jakie dawki wit c otrzymywał ? przeczytaj wszystko jeszcze raz bo czegoś nie zrozumiałaś!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 13:32 nie unoś sie, bo złość piękności szkodzi, a czasem nie zaszkodzi przyjąć pokornie trochę samokrytyki i wziąść coś do siebie, przemysleć w spokoju (?). pozdrawiam a nawet serdecznie i życzę zdrówka (a co, bede miłą tak przed niedzielą) Matka Nienormalna. Odpowiedz Link Zgłoś
ginny_wolf Re: Dziecko musi samo wytworzyć odporność 09.06.07, 13:42 Mój pediatra twierdzi,że absolutnie nie powinno się "majstrować" przy odporności dziecka poniżej 5 roku życia.Mam dwoje dzieci prawie 10 i 7 lat.Przy starszym, który nie chorował wogóle przed pójsciem do przedszkola-przezywałam koszmar.Po pójściu do przedszkola był non stop bardziej lub mniej zasmarkany co skutkowało ciągłymi zapaleniami uszu.Chciałam wypisać dziecko z przedszkola-nasz lekarz powiedział -nie-musi swoje wychorować-chciałam jakiś "cudowny specyfik" w stylu ych podanych przez autorkę wątku/swoją drogą lista jest naprawdę imponująca/ słyszałam nie-hartować,w miarę możliwości wyjazdy klimatyczne i to wszystko. I faktycznie ,w następnym roku było lepiej a potem już całkiem przyzwoicie.A dokąd poszedł do szkoły to choroby zupełnie poszły w zapomnienie.Przy młodszej byłam ,już mądrzejsza i mniej zestresowana-i czekałam spokojnie na unormowanie sytuacji.Co ciekawe chorowała w przeszkolu znacznie mniej niż brat -chyba dlatego ,że przed przedszkolem azłapywała od brata rózne wirusiska.Jestem absolutnie przeciwna uodparnianiu małych dzieci kilogramami medykamentów-chyba że dziecko ma faktycznie stwierdzoną obnizoną odporność -którą leczy się w specjalistycznej poradni ,specjalistycznymi lekami a nie górą "lekarstw" bez recepty.Howgh. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 13:48 Nie przesadzaj, wit c dostawały moje dzieci z wagą poniżej 2 kg, razem z kwasem foliowym i innymi witaminami oraz żelazem - wszystko razem miało u nich działać krwiotwórczo bo miały niski poziom żelaza i hemoglobiny Autorka nigdzie nie napisała, że przedawkowała dziecku wit c tylko że podawała. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 13:52 oj sporo musialoby zjesc tej wit C,zeby ją przedawkowac,sporo. Uczyli mnie tego na zajęciach z dermatologii najlepiej walnąc taki mundry tekstP Odpowiedz Link Zgłoś
kaaaasiiiiiiiiiiiia Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 14:04 a jeszcze zapomniałam napisać że syn miał silną anemie (miał teraz nie ma) Odpowiedz Link Zgłoś
coronella Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 16:56 ależ dziewczyno, sama na własne zyczenie wywołałas tadyskusję, a teraz ciskasz sie na slowa krytyki. O lekach powinien decydowac tylko lekarz, dla kazdego dziecka indywidualnie! Po co wogóle pisałas ten wątek? Myslałaś, że kazda z nas od razu poleci do apteki a Ciebie zasypie pytaniami o ilośc, jakośc i czestotliwość? Każda z nas ma rozum, umie czytac, a przede wszystkim pytać! Mi by w zyciu nie przyszło do głowy faszerować tym 2 latka! A takowego w domu mam. I to jeszcze po silnej alergii!!!!!! Po? silna alergia nie przechodzi z dnia na dzień. Może to tez była Twoja diagnoza. Odpowiedz Link Zgłoś
kaaaasiiiiiiiiiiiia Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 17:37 przeczytałaś to co chciałaś przeczytać!!!!!!!!!!!!!!!!!! TO BYłY PRZEPISYWANE LEKI PRZEZ PEDIATRE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, Odpowiedz Link Zgłoś
coronella Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 17:48 nie, nie czytalam całego wątku, bo juz twój pierwszy post mnie zniechęcił, przejrzałam go tylko. Nie bardzo wierze, zeby lekarz przepisał ci to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
kaaaasiiiiiiiiiiiia Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 18:06 ribomunyl brał przez cały rok biostymine brał tylko 2 razy(po10ampułek) lacidofil cały czas bioaron c 2razy po dwa tygodnie thymuline dwa razy luivac raz i to łykał w ciągu roku nie jednego miesiąca wszystko przepisywał lekarz Odpowiedz Link Zgłoś
kaaaasiiiiiiiiiiiia Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 18:11 ale napisz mi skąd tą alergie wzięłaś cornelo Odpowiedz Link Zgłoś
kolorko Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 18:29 Myslę, że Coronella przeczytał alergia miast anemia Kasiu, pisząc post na otwartym forum musisz liczyć sie z odzewem, niekoniecznie po Twojej myśli Czytając Twój post tez w pierwszej chwili byłam przerazona ilościa specyfików podanych malutkiemu jeszcze przecież ( jeśli ma teraz 2 lata, to miał je podawane o skończenia roku do teraz, popraw mnie ,jesli się mylę), z drugiej strony , myslę, że wiele mam mogłoby sie pochwalić podobną listą, gdyby zaczęło te wszystkie podawane bioarony itp podawane dzieciom specyfiki liczyć) Jestem przekonana, że robiłaś to, żeby pomóc swemu dziecku, jeśli masz zaufanie do pediatry, to dobrze, mam nadzieję, że wiedział/a, co robi, przepisując wam to wszystko, ale może warto zastanowić się też nad tym, co napisały niektóre dziewczyny. To, czy pomogło twemu dziecku, bedziesz mogła ocenić za jakis czas, 2 miesiace to za krótko Mam chorowite dziecko, pięciolatkę, szczepinek podnoszących odpornosc do tej pory nie dostawała, ale zdarza nam sie siegac po wit C, bioaron, czy tran, myslę, że gdybym znała dziecko chorowite jak moje, któremu jakis specyfik wyjatkowo pomógł, to pewnie zainteresowałabym sie nim i po konsultacji z lekarzem podała ( padma ileśtam leży, bo po wykupieniu miałam wątpliwosci, co do podawania). Zyczę zdrowia twemu dziecku i postaraj sie nie denerwować, gdy ktoś ma inne poglądy, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
coronella Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 18:35 tak, przeczytałam anemia. kolorko ma rację, a Ty powinnas zdać sobie sprawę, że inne osoby czytają tylko i wyłącznie i dokładnie te słowa, które napisałas. bez podtekstów, bez domyśleń, bez rzeczy ukrytych pomiedzy wierszami. Jesli chcesz coś przekazać, musisz opisac to jasno i wyrażnie. Gdybyś w pierwszym poście napisała, że dziecko bardzo chorwało, że zaczęłas kuracje rok temu, że podawałas na zmianę, wszystko to, co pisałas dalej, reakcje były by zupełnie inne. Spójrz krytycznie na swój pierwszy post: dziecko 2 lata i lista leków, wymowa postu: jestem z siebie dumna. Ja przynajmniej dokładnie tak to odebrałam. Więc nie dziw się, że zaczęła sie krytyka, bo to nasuwa sie samo! A Ty zaczynasz się denerwowac, rzucac epitetami, w stylu: spadaj stąd... mam dośc waszych debilnych odpowiedzi..., wiesz co ja sobie pomyślałam? Że jakas wariatka wpadła tu sie wyżyć. Gdy wątek sie rozwija, nie każdy ma czas czy nawet tyle zapału, by czytać dokładnie każdą odpowiedz. To tak ku wyjasnieniu, więc się nie denerwuj, na drugi raz napisz coś więcej, tak, żeby wszystko było jasne od początku do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
coronella Re: Tymi lekami podnoisłam odporność..... 09.06.07, 18:36 przeczytałam: alergia zamiast anemia... miało byc. Odpowiedz Link Zgłoś