durna.kobita
26.07.06, 18:24
Mój mąż, po detoksie i terapii - zapił. Bezpośrednio po wyjściu z ośrodka.
Pije na okrągło już ponad miesiąc. Bo jest nieszczęśliwy i chce umrzeć. Jak
tak dalej pójdzie to chyba rzeczywiście umrze. To dni przeplatane wódką i
prochami uspakajającymi (z ulotką "nie mieszać z napojami alkoholowymi"). Czy
mogę coś zrobić czy czekać aż sam się opamięta. Boję się że umrze (ma
uszkodzoną wątrobę).