złamanie nogi

25.07.07, 11:42
moja 2,5 letnia córka złamała nogę ponad kostką, ale gips założono jej na
całą nogę. Jakie macie doświadczenia ? czy potzrebna bedzie jakas
rehabilitacja? Marta juz tydzień ma zdjęty gips ale noge stawia na zewnątrz
tak jaby miała cały czas gips.
    • osmag Re: złamanie nogi 26.07.07, 13:24
      Jak dlugo miała gips? Dokładnie na jakiej wysokości było złamanie? Czy
      dotyczyło stawu czy samej kości długiej.
      Najczęściej dzieci w tym wieku , o ile złamanie nie było skomplikowane same
      dają sobie radę. Tydzień to krótko na pozbycie się nawyku.
      • dosia23 Re: złamanie nogi 27.07.07, 09:21
        Miała gips 3 tygodnie,ale jeszcze nie zrobiono zdjęcia rtg dopiero za dwa
        tygodnie lekarz kazał sie zgłosić. Złamanie miała kości na wysokości powyzej
        kostki
    • osmag Re: złamanie nogi 27.07.07, 09:55
      Powinna sama dać sobie radę. Jak najwięcej zabaw ruchowych a jak najmniej
      przypominania o nodze.
      • vjolka83 Re: złamanie nogi 02.09.07, 15:58
        Witam wszystkich! mój 13 miesięczny synek złamał nóżkę, połowa kości
        piszczelowejsad Jeździliśmy rowerem i nie wiem jak to się stało ale musiał
        wsadzić nogę w koło, choć był w foteliku (UWAżAJCIE na wasze maluszki w
        fotelikach rowerowych, nie wszystkie mają zapięcia na nóżki) Ale najdziwniejsze
        jest to że on nawet jak się zsunie to nie dostanie do koła więc nie wiem jak to
        się stało, ułamek sekundy! przewróciliśmy się, ja przeleciałam przez kierownicę
        ale on na szczęście nie wypadł z fotelika, choć nie wiem czy to szczęście czy
        nie bo tak naprawdę to nie wiadomo czy to przez to koło to złamanie czy rower
        który na niego spadł. w tej chwili ma gips od prawie tygodnia ale zostało
        jeszcze 5 tygodni. biedulinek, dopiero nauczył się chodzić a już mu tego
        zakazano sad ale powoli pełza na jednej nóżce, myślę że to dobry znak, bo go nie
        boli. ale zła jestem na siebie że w ogóle go wzięłam na ten rower. choć tyle
        razy jeździliśmy.......... smutno mi strasznie, szczególnie dzisiaj bo kolejny
        raz usłyszałam że to moja wina........ Może i racja.... sad Pozdrawiam i zdrówka
        dla waszych maluszków
    • osmag Re: złamanie nogi 02.09.07, 21:56
      Jaka Twoja wina? To był wypadek, nieszczęśliwy, ale wypadek. Na
      szczęście dzieciaki szybko się adaptują do nowej sytuacji.
      • vjolka83 Re: złamanie nogi 02.09.07, 22:27
        dzięki,ale ja już naprawdę zaczynam w to wierzyć że to moja wina. a z tą
        adaptacją to racja, mały pierwsze dwa dni to ciągle płakał a teraz (6 dzień) to
        już śmiga na jednej nodze niby to na czworaka smile dzielny jest smile Pozdrawiam
    • waldeck14 Re: złamanie nogi 16.09.07, 23:38
      Cześć
      Właśnie wróciłem ze szpitala bo mój 14 miesięczny syn dziś jadąc na rowerze z
      babcią też włożył nogę w koło i też ją złamał. Chciałem tutaj ostrzec
      potencjalnych kupców przed zakupem fotelików wiklinowych do przewożenia dzieci.
      Foteliki te nie mają zapięć na stopy. Mały niewiedzieć jak włożył nogę w kolo i
      ma złamaną kość piszczelową nad kostką prawej nogi na 1/3 długości tej kości. Ze
      zdjęcia zauważyłem, że kość nie jest całkowicie złamana a chyba raczej pęknięta.
      Mam pytanie czy ktoś może orjętuje się jak długo w takich przypadkach nosi się
      gips?? Jakie są konsekwencje zdrowotne dla takiego maluszka, czy w przyszłości
      takie złamanie bedzie miało wpływ na jego rozwój?? Dodam tylko że maluszek od 10
      miesiąca już chodzi
      • vjolka83 Re: złamanie nogi 18.09.07, 21:28
        Witam! no to ie jestem sama..... Smutne, ale niestety prawdziwe. Mój synek też
        tak skończył. ma założony gips na 6 tygodni. dzisiaj minęły 3. Połowa za nami.
        Pierwsze dni były tragiczne, w 2 tygodniu Mały nauczył się raczkować, a teraz
        już kilka dni zasówa jak mały motorek. Nie wiem tylko czy tak naprawdę powinien,
        czy później nie będzie konsekwencji w postaci problemów z bioderkami (choć do
        tej pory nie miał). Ale myślę, że skoro chodzi o własnych siłach to wszystko
        jest ok. a czy Twój synek ma założony gips normalny, czy może żywiczny? Pytam,
        bo nam lekarz na pogotowiu zasugerował, że korzystniejszy będzie żywiczny, a jak
        byliśmy w klinice dziecięcej to ortopeda nawet o nim nie wspomniał.
        Zdecydowaliśmy jednak że żywiczny (choć trzeba go samemu kupić), i cieszę się bo
        jest lżejszy (a przecież trzeba było go nosić), pozatym można w nim kąpać (ale
        ja kąpie tylko raz na tydzień bo dużo zabawy z suszeniem a mały nie jest
        cierpliwy więc na codzień musi się zadowolić mokrą gąbką). Z doświadczenia wiem,
        że dziecko szybko się adoptuje do nowej sytuacji, więc głowa do góry... BęDZIE
        DOBRZE! pozdrawiam i wytrwałości życzę
      • vjolka83 Re: złamanie nogi 05.10.07, 17:49
        No i jak tam synek sobie radzi z nową sytuacją? przyzwyczaił się już do gipsu?
        my już we wtorek jedziemy na zdjęcie...
    • dosia23 Re: złamanie nogi 06.10.07, 08:38
      U nas minęło już ponad 3 miesiące od złamania i ani sladu. Marta po
      zdjęciu gipsu jeszcze ok.2-3 tygodni "dziwnie" chodziła, ale
      stopniowo byłocoraz lepiej. Lekarz nie zalecał żadnej rehabilitacji,
      gdyż u dzieci kości się szybko zrastają. Zalecił jedynie częste
      zabawy w wodzie (basen, jezioro). Dzisiaj Marta biega jak dawniej
      ale w pamięci jej zostało to złamanie.
    • vjolka83 Re: złamanie nogi 09.10.07, 19:20
      No słuchajcie, dzisiaj wkońcu zdjęliśmy gips! Mały wrzeszczy, jak tylko stanie
      na nóżkę to się przewraca! nawet wykąpać się nie chciał! Mam nadzieję że szybko
      ten czas adaptacji minie. przecież inaczej nie może zareagować, bo przez 6
      tygodni nóżka była całkowicie unieruchomiona. Stawy też trzeba trochę
      rozchodzić. także już mamy za sobą najgorsze, czyli zdejmowanie gipsu, bo to
      prawdziwa udręka. gips żywiczny bardzo ciężko się zdejmuje! Przetrwaliśmy smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja