lubie_dziewczynki 08.08.06, 08:42 A ten niedouczony burmistrz Cieślik nie jest objety przypadkiem amnestią Giertycha? Ten ciemny oszołom dalej nic nie rozumie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
el44 Re: Ekolodzy chcą dwóch obwodnic 08.08.06, 14:03 > A ten niedouczony burmistrz Cieślik nie jest objety przypadkiem amnestią > Giertycha? Ten ciemny oszołom dalej nic nie rozumie On chce być ponownie burmistrzem Augustowa, i wydało mu się że malownicza walka z ekologami przysporzy my rzesze wyborców. Człowiek który odpowiada za brak elementarnych działań na rzecz bezpiecznego ruchu Tirów w mieście, oskarża ekologów o wypadki zaistniałe na drogach Podlasia i ulicach Augustowi. Człowiek ten tak zaślepł w swoich demagogicznych wywodach że swojej odpowiedzialności już nie widzi. Ot żywcem głupota i arogancja. W Wyskowie obwodnica – przez obszary Natura 2000 powstanie przez 3,5 roku. A podobno w Augustowie ta proponowana przez ekologów przez Chodorki powstać miałaby – wg. Pana Cieślika w ciągu 10,5 roku. Co za kłamliwa propaganda. Co chcą przemycić władze samorządowe i drogowcy białostoccy, że imają się takich wierutnych kłamstw. Kiedy mówią o propozycji ekologów to naprawdę mówią o całkiem innym przebiegu niż zaproponowali ekolodzy. Mówią o własnej wersji obwodnicy przez Raczki która jest bez sensu i potem to krytykują, to ich kolejna manipulacja. Jest ich jeszcze cała masa. Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Cieślik chce utrzymać stołek 08.08.06, 17:20 a poza tym już zawarł umowę z facetem, który największy szmal zgarnia na dewastacji polskiej przyrody (Tadeuszem Topczewskim). I jeśli nie pomoże Topczewskiemu w zniszczeniu doliny Rospudy, to nie dostanie swojej działki. To jeszcze hipoteza, ale z tego, co obserwuję, już prawie pewna. Teraz tylko wystarczy wcisnąć mieszkańcom, że dofinansowana przez UE trasa jest gorsza, albo droższa. Po prostu Topczewski, Cieślik i inne szychy wykupili już działki nad Rospudą. Odpowiedz Link Zgłoś
ko2006 Re: Cieślik chce utrzymać stołek 08.08.06, 18:32 nie zdziwie sie jesli zaraz po wykupieniu dzialek caly ten entuzjazm wladz lokalnych opadnie i budowa stanie w miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz A kto da "kasę" ma te dwie obwodnice? 08.08.06, 21:55 Nic w artykule nie ma o "kasie". A wiadomo , bez kasy to sobie tylko mozna pogadać - i na tym koniec. O ile mi wiadomo wariant przez "Rospude" miał kosztować ok 270 mln zł. Brakuje na niego dziś 100 mln. Wariant "wspólna obwodnica " ma kosztować 700 mln. Czy moze "ekolodzy" powiedzieli skad wziąć brakujące 530 mln ? No i co z prywatnymi gruntami rolników , przez które ma iść ta "nowa wersja"? Czy po prostu nalezy "chlopom odebrać ziemię" jak w dawnych dobrych czasach? Bo może się zdarzyc ,ze nie zechcą jej sprzedac , aby ratować Rospude. Co wtedy? Czy ekolodzy maja jakąs propozycję w takim przypadku? Odpowiedz Link Zgłoś
el44 Re: A kto da "kasę" ma te dwie obwodnice? 09.08.06, 00:30 > Wariant "wspólna obwodnica " ma kosztować 700 mln. > Czy moze "ekolodzy" powiedzieli skad wziąć brakujące 530 mln ? Jeżeli droga omija obszary Natura 2000 UE da na to 85% dofinansowania. W wypadku budowy w wariancie Burmistrza i Drogowców przez Torfowisko finansuje to polski podatnik, zubażając tym samym możliwości dokładania się z Krajowego Budżetu Drogowego na inne ważne inwestycje drogowe. Inaczej, z powodu tej głupio pomyślanej obwodnicy możemy od UE wykorzystać mniej funduszy ba mamy na te 15% wkładu mniej. A co do machlojek finansowych, to najważniejsza jest w tej estakadzie. To nie lada kość do obgryzienia - jak już zaczną tam budować to podatnika wycackają do szpiku kości. Bagno to okazja do zawyżania kosztów, każdą ciemnotę wcisną i żaden NIK nic nie zwącha wolą to robić za krajowe pieniądze - bo unijne mogłyby się okazać zbyt restrykcyjne. Pan Topczewski to "owieczka" kuta na cztery nogi. > No i co z prywatnymi gruntami rolników , przez które ma iść ta "nowa wersja"? Wykup w dobrej cenie - ekolodzy mają tu też kilka pomysłów, ale bez fantasmagorii. Kto chce tego słuchać. Także i ja nic tu nie napiszę bo nie jestem do tego upoważniony. Nakazie nie ma żadnej poważnej rozmowy. Burmistrz coś łga o jakichś wysiedleniach, ale to są całkowite brednie. Bredni zresztą jest tu całe mnóstwo. Szkoda gadać - bełkota kłamstw sitwy której sypie się prawie gotowy skok na kasę. Oraz - wieloletnie ględzenie przedwyborcze o obwodnicy która już za chwile będzie i o tym jaka to ona jest wspaniała i cacy. Goście już sami w to uwierzyli, ich tak naprawdę trzeba skierować na jakiś odwyk. To wygląda na jakaś zbiorową histerie i hipnozę. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz A jesli rolnicy sie nie zgodzą na "wykup" ? 09.08.06, 11:44 el44 napisał: > No i co z prywatnymi gruntami rolników , przez które ma iść ta "nowa wers > ja"? > Wykup w dobrej cenie - ekolodzy mają tu też kilka pomysłów, ale bez > fantasmagorii. Kto chce tego słuchać. Także i ja nic tu nie napiszę bo nie > jestem do tego upoważniony. Nakazie nie ma żadnej poważnej rozmowy. Burmistrz > coś łga o jakichś wysiedleniach, ale to są całkowite brednie Burmistrz tu nie ma nic do gadania. Rozmawiac trzeba z rolnikami- wlaścicielami gruntów. Sprawa wykupu , czy wysiedleń - to moim zdaniem najważniejszy i najtrudniejszy aspekt wariantu "dwóch obwodnic". Szkoda ,ze unikasz odpowiedzi na to pytanie- co zrobić z rolnikiem , który nie zgodzi sie na "wykup w dobrej cenie"? Czy ekolodzy maja zamiar po prostu pozbawić go "ojcowizny" siłą? Nie każdy i nie wszystko przelicza na pieniądze ( ekolodzy powinni to wiedzieć najlepiej). Rolnicy w tym rejonie sa tradycyjnie przywiązani do ziemi a "bagna Rospudy" są dla nich przede wszystkim bagnami a nie "ziemią". Mam takie podejrzenie , że wariant "dwóch obwodnic" zakłada odebranie ziemi "opornym" siłą - na mocy specustawy , która na to niestety zezwala ( jak w czasach budowania Nowej Huty). Powtarzam więc pytanie - czy w przypadku sprzeciwu rolnikow - odbierze im sie ziemie wbrew ich woli? Czy ten warint zaklada z definicji "krzywdę ludzką" ? Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: A kto da "kasę" ma te dwie obwodnice? 12.08.06, 00:59 remik.bz napisał: > Nic w artykule nie ma o "kasie". A wiadomo , bez kasy to sobie tylko mozna > pogadać - i na tym koniec. > O ile mi wiadomo wariant przez "Rospude" miał kosztować ok 270 mln zł. > Brakuje na niego dziś 100 mln. > Wariant "wspólna obwodnica " ma kosztować 700 mln. > Czy moze "ekolodzy" powiedzieli skad wziąć brakujące 530 mln ? Nieco mylisz pojęcia. Ty podajesz koszty samej obwodnicy Augustowa. My mówimy o całej trasie Augustów - Suwałki wraz z obwodnicami obu miast. Obwodnica Suwałk i tak jest planowana do realizacji. Planowana jest też cała trasa Augustów - Suwałki. GDDKiA chcę ją zbudowac tak: www.siskom.waw.pl/rospuda/mapa5.PNG A ekolodzy tak: www.siskom.waw.pl/rospuda/mapa4.PNG Całość ma kosztować wg nas 700 mln. 270 mln jaki podajesz, to koszt jedynie fragmentu trasy oznaczonego na tej pierwszej mapie kolorem niebieskim. W sumie cała trasa w wersji ekologów jest tańsza o około 100 mln. od tego, co planuje GDDKiA. W dodatku można sięgnąc po fundusze UE. Czy teraz to jasne? > No i co z prywatnymi gruntami rolników , przez które ma iść ta "nowa wersja"? > Czy po prostu nalezy "chlopom odebrać ziemię" jak w dawnych dobrych czasach? Trasa w wersji ekologów prowadzona jest wzdłuż istniejącej linii wysokiego napięcia, a wiec przez nieużytki. > Bo może się zdarzyc ,ze nie zechcą jej sprzedac , aby ratować Rospude. Co wtedy > ? > Czy ekolodzy maja jakąs propozycję w takim przypadku? A możesz wyjaśnić czemu w takim razie autostrada A2 do Warszawy ma dojśc polami? Rozumując twoim tokiem, to należałoby wszystkie autostrady budować jedynie przez lasy. A2 do Warszawy może powinna dojść do Truskawia (środek Puszczy kampinowskiej), a nie do Konotopy? Poza tym poczytaj sobie USTAWA z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg krajowych (Dz.U. z 2003 r. Nr 80, poz. 721) Tam znajdziesz odpowiedź na twoje wątpliwości "co jeśli chłop nie chce sprzedac ziemi". Odpowiedz Link Zgłoś
rosol4 Pachnie korupcją augustowska 09.08.06, 00:00 Dzialanie wladz Augustowa przypomina dzialnie samorzadowcow z Warszawy. Szczegolnie tych, ktorzy wczesniej wykupili dzialki pod autostrade. Obecnie strasza warszawiakow, albo zgoda na A2 przez blokowiska Ursuynowa albo wyniesiemy ja pod Gore Kalwarje 30 km od Centrum. Pomijaja fakt, ze istnieje mozliwosc wytyczenia A2 polami po granicach miasta 10-15 km od Centrum. PiS partia prawa i sprawiedliwosci, jak widac i to tylko w haslach na plakatach. Rozumiem zdesperowanych mieszkancow Augustowa, jest im wszystko jedno czy beda nie odwrcalne staty czy nie. Wazne aby szybko wybudowali obwodnice. W tym nastawieniu nie sa wstanie przewidziec, iz burmistrz ich mami. Jemu zalezy aby dzialki odkupil inwestor drogowy, a czy droge wybuduja to juz nie jego problem. Tak jak wszedzie pchaja sie do wladzy bo tam jest duza kasa. Macie szanse za kilka miesiecy w wyborach samorzadowych zaglosowac ruszajac swoja d..e i wlaczyc swoj rozum, aby pozniej nie narzekac. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Pachnie korupcją augustowska 12.08.06, 01:04 rosol4 napisał: > Pomijaja fakt, ze istnieje > mozliwosc wytyczenia A2 polami po granicach miasta 10-15 km od Centrum. Możesz pokazać te "pola"? Bo akurat 10 km od centrum jest Ursynów, a 15 km jest Piaseczno i Konstancin, a po drugiej stronie Wisły Otwock. Odpowiedz Link Zgłoś