Dodaj do ulubionych

Hydroxyzinum- czy któras mama podaje dziecku?

23.08.07, 06:15
witam, neurolog po wywiadzie z nami zapoisał dziecku (22 m-ce) Hydroxyzinum.
Mały cierpi na bezdech- jak sie mocno czyms zdenerwuje, czegos mu nie
pozwalamy zaczyna płakac, przestaje oddychać i traci przytomność. Czy któraś z
Was podawała ten lek/syrop swoim dzieciom? Syrop jest sprzedawany w butelkach
bez instrukcji jak podawać i jakie sa skutki uboczne. Czy po tym leku dziecko
staje sie osowiałe, spokojne? Z góry dziekuje za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • weronikarb Re: Hydroxyzinum- czy któras mama podaje dziecku? 23.08.07, 08:14
      wrzuć w wyszukiwarke bylo o tym bardzo dużo - żadnego pozytywa jak
      kojarze
      • ptaszynka79 Re: Hydroxyzinum- czy któras mama podaje dziecku? 23.08.07, 08:36
        szukałam, ale sa wypowiedzi na temat hydroxizinu stosowanego w chorobie
        lokomocyjnej - jako leku uspokajającego. Mnie interesuje czy któraś z mam
        mających dziecko cierpiace na bezdech ( pierwszy objaw padaczki, wg neurologa)
        podawała i podaje ten syrop? jak sie zmieniło zachowanie dziecka po jego podawaniu?
        • luschka Re: Hydroxyzinum- czy któras mama podaje dziecku? 23.08.07, 08:46
          nie pomogę ci wiele, bo moje dziecko nie ma bezdechu, lecz
          pulmunolog przepisał mu hydroxizinum na uspokojenie i rozkurczenie
          pęcherzyków płucnych, mały ma początki asmty i jak się zdenerwuje
          zaczyna koszmarnie ryczeć i ma bardzo ciężki oddech, no i w efekcie
          zaczyna się dusić, a przynajmniej bardzo ciężko mu oddychać, co
          powoduję, że denerwuje się jeszcze bardziej i jeszcze trudniej mu
          oddychać. Dostawał 1,5 ml raz dziennie przez jakieś 10 dni. Czasami
          jak się rozhisteryzował i nie mogłam go niczym uspokoić podawałam mu
          doraźnie, ale nie widziałam większych efektów, więc praktycznie
          teraz nie podaję mu. Fakt, że od jakiegoś czasu jest spokojniejszy i
          nie dusi się przy płaczu, ale jest na sterydach wziewnych, więc
          pewnie te na dłuższą metę zaczęły swoje działanie, dodam że miał 10
          mscy jak lekarka przepisała mu ten lek.
    • kokons Re: Hydroxyzinum- czy któras mama podaje dziecku? 23.08.07, 22:00
      spotkałysmy sie w watku o zanoszeniu
      ale nie moge znalesc twojego opisu bezdechów
      jesli mozesz odnajdz mi go prosze
      to moze bede mogła pomóc

      bo jak juz pewnie wiesz moja coreczka miała bezdechy
      i przeszłam długa droge konsutacji...

      i n i e podawałam tego leku choc miałam zapisane
      na własna odpowiedzialnosc
      i po roku wszystko
      (jak uprzedzał jeden z lekarzy)
      mineło
      a bywało dramatycznie(

      zagladne tu jutro rano
      i popołudniu
    • ptaszynka79 postanowiłam- nie daję!! 24.08.07, 06:52
      nie daję tego leku, na razie poczekamy na badanie eeg oraz postaramy siE nie
      stwarzać sytuacji powodujących płacz(ech, ale będzie to trudnosad Dziekuję Wam,
      kochane mamy za wsparcie! tak sie zastanawiam dlaczego moje dziecko to
      spotyka... może od upadków na główke (spadł jak był mały z łózka na dywan (nic
      sie nie stało) i potem kilka razy jak uczył sie chodzic sad
      • kokons Re: postanowiłam- nie daję!! 24.08.07, 15:00
        ja byłam z małą u pieciu neurologów
        (choc moja pediatra cały czas twierdzila, ze jej to przejdzie)
        2 kazało podawac lek na uspokojenie 3 nie! w tym jeden zabronił
        potem było dopiero badanie serca na ktorym nic nie wyszło
        i ono mnie uspokoiło
        mała tezsmile

        to niekiedy wina gruczołu grasicy!!!
        a ze on zanika ok roku
        u wiekszosc dzieci zanika tez bezdech.

        u nas smoczek pomagał w uspokajaniu
        (choc córka nie miała go do 3 msc!)
        no i niestety mamy go do dzis
        ale wole to niz widok bezdechów!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka