Dodaj do ulubionych

Boję się...

26.08.07, 16:51
Mój maluch od wczoraj ma wysoką gorączkę (39,5), praktycznie nie do
zbicia. Cały czas śpi, czasem wymiotuje, po jedzeniu...Na szczęście
mamy abonament w prywatnej klinice, dzwoniłam dziś, kazali zrobić
badania moczu. No i ponoć coś wyszło, zaraz ma przyjechać pediatra.
Czekamy i boimy się. Bardzo źle to wygląda...
Obserwuj wątek
    • dlania Re: Boję się... 26.08.07, 16:55
      Nie wiem, co to za choróbsko, może rzeczywiście jakies zapalenie układu
      moczowego. Moja córka tez miała wtedy strasznie wysoka goraczke, lała sie z
      osłabienia przez ręce, prawie nic nie jadła, ale nie wymiotowała.
      Przyjdzie lekarz, zaczniecie leczenie i juz bedzie z każdą godzina lepiej.
      Dzieci bardzo intensywnie chorują, ale tez szybko wracaja do zdrowia. Trzymaj się!
    • gacusia1 Re: Boję się... 26.08.07, 16:57
      Nie martw sie,to pewnie jakas niegrozna infekcja.Trzymaj sie!
    • berecik7 Re: Boję się... 26.08.07, 18:35
      Na razie jest tragicznie. Badanie moczu wykazało 300 mg glukozy w
      moczu. Jedziemy do szpitala.
    • sowa_hu_hu Re: Boję się... 26.08.07, 18:54
      trzymamy kciuki!!!
      • iskierka40 Re: Boję się... 26.08.07, 19:22
        trzymajcie sie
    • denea Re: Boję się... 26.08.07, 20:10
      Trzymajcie się i daj nam znać !
    • patysiak Re: Boję się... 26.08.07, 20:17
      daj koniecznei znac co sie dzieje z malym. trzymamy kciuki.
      • agatelek2 Re: Boję się... 26.08.07, 20:27
        Będzie dobrze na pewno my tak mamy,że zawsze panikujemy strasznie.Czekamy na
        wiadomości smile
        • berecik7 Re: Boję się... 26.08.07, 21:38
          No więc tak. Byliśmy w szpitalu. Faktycznie wyglądało to fatalnie,
          podejrzenie cukrzycy oczywiście. My już w panice strasznej, bo
          lekarz nie dawał wielkich nadziei. Na szczęście zawieźliśmy jeszcze
          jeden mocz, zrobiono badanie i okazało się, że nie ma nic. NIC!!!!
          Żadnego cukru. Nie wiem, jak to możliwe,że poprzednie badanie wyszło
          tak fatalnie. Tak dla ostrzeżenia, uważajcie na laboratorium
          Medicover w W-wie na Dzikiej. Ja widać potrafią spitolić niestety i
          napędzić stracha...
          Wyszliśmy z diagnozą wirusowego zapalenia gardła. Strasznie się
          cieszę...Dzięki wszystkim za wsparcie!
          • denea Re: Boję się... 26.08.07, 21:44
            No ja pier... po prostu !
            Ufff, ale super, że wszystko w porządku smile

            No to zdrówka życzę.
          • dlania Re: Boję się... 26.08.07, 21:45
            Super że to "tylko" gardełkowink
            Nie znoszę, jak moje dzieci chorują, mam wtedy poczucie takiej bezsilności.
            • olcia029 Re: Boję się... 26.08.07, 22:07
              ach ta służba zdrowia... całe szczęście, że to pomyłka !!! Wszystkiego dobrego
    • siasiuszek Re: Boję się... 26.08.07, 22:21
      dzieciaki mają wysoką gorączkę z byle powodu
      • iskierka40 ufff to dobrze 26.08.07, 22:39

        • phantomka Re: ufff to dobrze 26.08.07, 23:32
          Hehe, wlasnie mialam pisac, ze cora miala identyczne objawy przy
          zapaleniu gardla i widze, ze u was to samo, u nas taka goraczka byla
          dwa dni, a potem juz luz, mimo choroby dziecko zachowywalo sie
          normalnie, takze zdrowka.
    • beata118 Re: Boję się... 27.08.07, 08:32
      Współczuję Ci choroby dziecka ale uważam że nie powinnaś (nie znając
      się na analityce) pisać czy takie a nie inne laboratorium wydaje
      prawidłowe wyniki czy nie. Twoje dziecko miało glukozę w moczu.
      Rozumiem że badanie moczu było robione w ciągu dnia a więc nie z
      nocy. Na pewno podawałaś dziecku leki przeciwgorączkowe a one
      zawierają cukier. Wiele razy rodzice przynoszą do badania mocz
      dziecka wieczorem bo właśnie lekarz zlecił i wtedy naprawdę wyniki
      nie są miarodajne. Jeszcze dla twojej wiadomości cukrzycy nie
      stwierdza się badaniem moczu i to w dodatku moczu pobranego w ciągu
      dnia. Według mnie twój post w adresem laboratorium powinien zostać
      WYKASOWANY. Nie pracuję na Dzikiej, pracuję w państwowym
      Laboratorium.
      • beata118 Re: Boję się... 27.08.07, 08:35
        Jeszcze jedno aby mieć 300 mg glukozy w moczu wystarczy napić się po
        prostu glukozy lub bardzo słodkiej oranżady i oddać mocz na badanie
        w kierunku glukozy.
        • joasia401 Re: Boję się... 27.08.07, 09:08
          Zależy też w jakim pojemniku oddany był mocz do analizy. Ja też pracuję w laboratorium i czasem mamusia wlewa siuśki do butelki po syropie i już mamy ślad glukozy.
        • mathiola Glukoza 28.08.07, 20:59
          Pierwsze słyszę o takiej teorii. Glukoza w moczu pojawia się wtedy,
          kiedy we krwi jej stężenie podnosi się bodajże dwukrotnie. Cukier we
          krwi zdrowej osoby nie może podnieśc się dwukrotnie po napiciu się
          słodkiej oranżady. Gdyby tak było, to po zjedzeniu tortu, paru
          cukierków, ciastka i popiciu tego wszystkiego oranżadą, zapdłabym w
          śpiączkę cukrzycową.

          Bereciku, trzymaj się, choroba dziecka jest zawsze stresująca, ale w
          końcu wyjdziecie na prostą. Dużo siły i zdrowia dla dzieciora.
    • sylwia06_73 Re: Boję się... 27.08.07, 10:57
      U nas sie siuskow w butelce po syrobie nie przyjmuje.Musi byc sterylny pojemnik
      kupiony w aptece za 50 groszy
      • berecik7 Re: Boję się... 27.08.07, 12:27
        Wiem, że może niesłusznie napisałam o tym laboratorium, ale po
        prostu od kilku lat jesteśmy pacjentami Medicoveru i ogólnie mogę
        powiedzieć, że zdarzają się tam nieźli lekarze, ale i strasznie
        niekompetentni. Bardzo czasem zwlekają z robieniem PODSTAWOWYCH
        badań (mi przy okropnych zawrotach głowy zlecono jakiekolwiek
        badanie dopiero po tygodniu!!!). Po prostu to kosztuje i mam
        wrażenie, że oni te koszty chcą ciąć jak najskuteczniej...czasem
        kosztem pacjenta.

        Z moich maluchem jest niestety bez zmian. Od rana znów 40 stopni, do
        tego jakaś dziwna opuchlizna na oku, bardzo czarne place pod oczami,
        zwłaszcza po jednym. Boję się, że to nie koniec, że z tego
        wszystkiego wyjdzie jeszcze jakaś okropna choroba, może nawet ta
        cukrzyca... Obie próbki moczu robiliśmy w sterylnych pojemnikach z
        apteki . Trzymajcie kciuki, dziś na 14 znów jedziemy do lekarza, bo
        to wszystko bardzo źle wygląda...
        • mor_lena Re: Boję się... 27.08.07, 12:37
          Trzymam kciuki!
        • zuzia412 Re: Boję się... 27.08.07, 12:38
          Trzymajcie się, a my tu wszyscy trzymamy kciuki. Daj znać co z
          maluchem.
    • dobrasasiadka do beaty118 27.08.07, 12:50
      kobito! głupoty piszesz!!! po wypiciu soku to stężenie cukru może
      wzrosnąć co najwyżej WE KRWI a nie w moczu! w prawidłowym moczu nie
      powinno być żadnych sladów ani krwi ani cukru!
      • beata118 Re: do beaty118 27.08.07, 13:03
        W parwidłowym moczu czyli pobranym po nocy nie powinno być ani
        glukozy ani białka ani ketonów itd. A w tym przypadku mocz był
        pobrany w ciągu dnia.
        • konwalka :))))) 27.08.07, 13:15
          dobrze, ze juz po strachu
          sciskam
    • ibulka Re: bereciku 27.08.07, 22:02
      daj znać co u Was.
      • berecik7 Re: bereciku 28.08.07, 19:08
        Niestety bardzo niewesoło. Wczoraj po całej serii badań znowu
        skierowano nas do szpitala. Przez pół nocy kursowaliśmy pomiędzy
        Działdowską a Litewską, bo jakoś nikt nie mógł ustalić, gdzie
        powinniśmy zostać położeni. Dzisiaj też cztery kursy (na
        Działdowskiej nie ma tomografu), w końcu przenieśli nas na Litewską.
        Tam kolejna seria badań. Maluch wykończony skrajnie...Okazało się
        sitowe zapalenie zatok, minimum 2 tyg. leżenia w szpitalu. Mały ma
        opuchniętą buzię, oka prawie nie widać. Wygląda to wszystko bardzo
        źle. Już nie mogę nawet płakać...
        • mor_lena Re: bereciku 28.08.07, 20:21
          Dziś często myślałam o Twoim Maluszku, strasznie mi smutno, że tak
          cierpisad Domyślam się, jak się czujesz - moja córcia mając roczek
          trafiła do szpitala z ciężkim zapaleniem płuc, też najpierw nikt nie
          wiedział co jej jestuncertain
          Ale trzymajcie się dzielnie, na pewno wszystko będzie dobrze!
          • ibulka Re: bereciku 28.08.07, 23:16
            trzymam kciuki i myślę o Was cieplutko.
            teraz jest źle, ale będzie dobrze, zobaczysz smile)))

            trzymaj się mocno i nie puszczaj! wink
            duużo siły dla Ciebie, i zdrówka dla Malucha kiss
        • mamakrzysia4 Re: bereciku 29.08.07, 00:13
          przytulam
        • novalee1 Re: bereciku 29.08.07, 11:38
          Brak slow,bereciku mam nadzieje ze wszystko sie dobrze ulozy.Trzymam
          mocno kciuki za Was!Nie poddawaj sie!
    • agnieszkan_34 Re: Boję się... 29.08.07, 00:50
      Zdrówka maleństwu życzę, a Tobie wytrzymałości. Będzie dobrze!
      • denea Re: Boję się... 29.08.07, 07:34
        Pozdrawiam serdecznie i życzę maluchowi szybkiego powrotu do zdrowia.
        A Tobie dużo sił...
    • ibulka Re: Boję się... 30.08.07, 18:58
      czekamy na jakieś wiadomości, mam nadzieję że już lepiej smile)
      • jagoda.li Re: Boję się... 30.08.07, 22:46
        Mam nadzieje ze wszystko ma się ku lepszemu i maluch zdrowieje bo
        wiem co to znaczy miec dziecko w szpitalu i nie wiedziec co mu jest
        • berecik7 Re: Boję się... 31.08.07, 10:40
          Dzięki dziewczyny za wsparcie, leżymy na razie do niedzieli na
          pewno. Potem zobaczymy. Lekko nie jest, trudno wysiedzieć z maluchem
          w szpitalu, ale jakoś musimy przetrwać...
          • jagoda.li Re: Boję się... 31.08.07, 22:31
            trzymam kciuki-bedzie dobrzesmile
            • mapi9 Re: Boję się... 31.08.07, 22:40
              jasne że będzie dobrze, a jak ma być wink) tylko nie płacz przy małym
              Pozdrawiam
    • ibulka Re: co u Was? 08.09.07, 16:38
      mam nadzieję, że już dobrze smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka