Dodaj do ulubionych

moje dziecko miało drgawki

28.08.07, 23:40
jestem przrażona - pół godziny temu trzymałam na ręłkach moje
dziecko a ręce i tłów drżaly mu, telepotały się. nie ma gorączki.
to trwało ok 6 sekund a potem szybko przełykał ślinę.
Boże czy to objaw padaczki. Jeju miał ktoś z was tak? Zwariuję.
Obserwuj wątek
    • galela Re: moje dziecko miało drgawki 29.08.07, 00:47
      Jeśli nie ma gorączki, to może być padaczka. Musisz skontaktować się
      z pediatrą a następnie z neurologiem. Kurczę współczuję, jeszcze
      teraz te strajki cholerne. Ale z tego co wiem to dopiero po drugim
      ataku można mówić o padaczce. Idź do lekarza.
    • osmag Re: moje dziecko miało drgawki 29.08.07, 09:02
      W jakim wieku jest Twoje dziecko i w jakiej sytuacji wystąpiło
      drżenie?
    • kowalikm Re: moje dziecko miało drgawki 29.08.07, 10:03
      nie pytaj na forum, tylko skontaktuj się
      z lekarzem, najpierw pediatrą ew. neurologiem.
      Ja muszę jeszcze uzbroić się w cierpliwość
      - neurolog za 2 tygodnie - czekam.
      Lekarz pediatra może podsunie Ci kilka możliwych
      przyczyn, których może być wiele.
      Na pewno dziecko powinno mieć zrobione podstawowe badania...
      Ale jak pisałam wyżej - pediatra i neurolog dziecięcy...
      • miloiwo Re: moje dziecko miało drgawki 29.08.07, 13:12
        Ma 1,5 roku. Byliśmy u pediatry ale żadnych badań nie zleciła.
        10 września mamy termin do neurologa.
        Pediatra mówi że zdrowy, ale obie podejrzewamy że ida zeby - 5.
        Jestem załamana. Szkoda mi go, szkoda mi siebie, szkoda mi świata.
        Nie mogę normalnie pracowa.dddd
        Dodatkowo, kilka dni temu - może 2 tygodnie temu zaczęłam obserwowac
        u niego tzw "odlatywanie" - zamieranie wzrokiem na kilka sekund -
        raz na dwa dni.
        • miloiwo Re: moje dziecko miało drgawki 29.08.07, 13:16
          to się stało po wybudzeniu w nocy, płakał i klęknął na łóżku.
          Podniosłam go zabrałam na ręce i na rękach to się stało
          • kowalikm Re: moje dziecko miało drgawki 29.08.07, 13:35
            u mnie było bardzo podobnie...
            Tyle, że mały w ciągu dnia miał temperaturę ok. 38,5 stopnia (maksimum ok 14).
            Potem pojechaliśmy do lekarza do szpitala. U laryngologa ok - wskazanie na
            badania moczu. Wróciliśmy do domu. Nie miałam sumienia przyczepiać mu cewnika,
            bo był strasznie śpiący. Temperatura jeśli była podwyższona to raczej nie
            przekraczała 38 stopni. Nie zbijałam. Położyłam go spać, bo w ciągu dnia budził
            się co 15 min - był padnięty. Zasnął na 1,5 godziny. Obudził mnie płacz. Drgawek
            nie widziałam - prawdopodobnie ich nie było, bo dziecko raczej nie mogłoby
            płakać, poza tym nie zmienił znacząco pozycji do snu. Zaczął odpływać. 0
            kontaktu. Oczy zaczęły odjeżdżać. Ślina skapywała bezwiednie, a on (trzymałam go
            na rękach ok. 3-5 min) tak jakby czkał, jakby czymś się zadławił, nie mógł
            złapać tchu. Był cały wiotki, rozlewał się. Przez sekundy przestał oddychać usta
            zrobiły się sine. Mąż mi go zabrał, bo byłam w szok. Całość z dojazdem do
            szpitala trwała ok. 15 min. Nie wiem kiedy odzyskał przytomność. Prawdopodobnie
            w szpitalu po podaniu jakiegoś leku przeciwdrgawkowego. Po 2,5 dniowej
            obserwacji wyszedł ze szpitala: krew, mocz, uszy, cukier, RTG klatki - wszystko
            w normie. Minął tydzień - dziecko po szpitalu i całym zajściu doszło do siebie.
            Nie miał żadnej infekcji. Być może powodem temperatury były zęby...
            Zobaczymy co powie neurolog.

            Miloiwo - być może u Twojego dziecka temperatura gwałtownie spadła lub wzrosła
            podczas snu - tak też może się zdarzyć. Koniecznie idzcie do lekarza...
        • jedyny.arturp Re: moje dziecko miało drgawki 29.08.07, 17:22
          Eee, moje dziecko też zawiesza się parę razy w ciągu dnia na parę
          sekund - nie reaguje wtedy na świat zewnętrzny i na to, co się do
          niej mówi.
          Ale ma to po mnie, bo ja też tak mam, jak o czymś intensywnie myślę.
          A IQ raczej mam nienajniższe, więc nie przejmuję się tym zachowaniem
          córki.
      • miloiwo Re: moje dziecko miało drgawki 29.08.07, 13:13
        A jak to było u ciebie kowalikm?
        • bulkazbananem Re: moje dziecko miało drgawki 29.08.07, 18:08
          Nie panikuj...potega umyslu jest ogromna i jak sobie cos wmowisz to
          ci sie wszystko bedzie kojarzylo - to "zawieszanie" jest zupelnie
          normalne - tym sie w ogole nie przejmuj...dzieci czasem po obudzeniu
          sie tak trzesa...idz oczywiscie do lekarza, zazadaj skierowania do
          neurologa...ale pewnie wszystko bedzie ok

          ...a gdyby juz to faktycznie bylo to co teraz uwazasz za najgorsze,
          to pamietaj, ze teraz padaczke mozna bardzo dobrze leczyc i
          kontrolowac...to juz nie to co kiedys, chociaz oczywiscie lepiej nie
          jej nie miec...

          pzdr
          • kowalikm Re: moje dziecko miało drgawki 30.08.07, 07:42
            Ja nie zaobserwowałam u młodego "zawieszania".
            Ale tak czy inaczej bez wizyty u neurologa dziecięcego to
            czyste spekulacje. Ja też czekam z niecierpliowością - u
            mnie dopiero termin na 17 września (swoją drogą w szpitalu dziecięcym dopiero na
            listopad - służba zrowia.... ).
    • mata811 Re: moje dziecko miało drgawki 30.08.07, 08:03
      Jak byłam mała tez miałam atak drgawek. Lekarze mówili, ze jeśli sie
      to nie powtórzy to OK. Nie powtórzyło się. Więc u Was też tak może
      być i życze Wam tego bardzo.
      Moja mama ma padaczke-nabyła ją kilka lat temu. Atak ma średnio raz
      na miesiąc w nocy, po za tym żyje normalnie. To tak na marginesie. U
      Was napewno też to był pierwszy i ostatni raz.
      Pozdrawiam.
    • coronella Re: moje dziecko miało drgawki 30.08.07, 08:59
      Mój syn tez miał kilka razy takie ataki, ja myslalam, że sie czegos wystraszył. Minęły bez śladu.
    • shady27 jezeli nie ma goraczki to niestety moze byc objaw 30.08.07, 09:49
      padaczki. Lec do lekarza koniecznie
      • 0grzybka1 Re: jezeli nie ma goraczki to niestety moze byc o 30.08.07, 12:15
        Jest to dosyć poważna sprawa i wymagająca zdiagnozowania, ale nie przejmuj się
        na zapas. Ja wylądowałam w wakacje w szpitalu z synem (21 m-cy)bo miał jakiś
        atak, w szpitalu dostał jeszcze takich dwóch ataków i wróciliśmy do domu z
        wypisem ze szpitala, w którym lekarz napisał, że to były ataki padaczki i do
        obserwacji. Po powrocie do domu oczywiście pediatra na "cito", neurolog. Zresztą
        z neurologiem kontaktowałam sie telefonicznie jak byliśmy w szpitalu, dodam, że
        550 km od domu, i uspokoiła nas trochę, bo powiedziała, że aby zdiagnozować
        padaczkę, to nie tak szybko.Mały miał EEG i wynik ok. Nie powtórzyło sie nic już
        2 miesiące. Dziecko zdrowe, wesołe, tak jak przed atakiem.
        Bądż dobrej myśli i dopóki nie pójdziesz do neurologa, to uważaj na dziecko i
        jeżeli się powtórzy coś takiego to dzwoń na pogotowie.
        Dzieci podobno z takich rzeczy wyrastają, tak mi powiedziała neurolog.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka