weronisia26
07.07.03, 13:46
Oliwia (5 lat)miała wysoką gorączkę dwa dni i żadnych innych objawów ani
skutków.
Za trzy dni gorączkę dostał Thomasek (2,5 roku). Miał ją dwa dni i potem na
czole dostał jakichś małych krostek, które zniknęły po dwóch dniach.
Na kolejny dzień gorączkę dostała 7-miesięczna Zuzka. Gorączkowała dwa dni
po czym dostała tych samych krostek na czole i we włosach. Na drugi dzień
zniknęły.
Mieli 39 stopni i powyżej.
Czy można to uznać za gorączkę trzydniową? Czy gorączka trzydniowa może
trwać tylko dwa dni? No i wysypki nie było, tylko te krostki na głowie...
A poza tym Thomasek miał już gorączkę trzydniową jak miał 8 m-cy.
Co to mogło być?
Aha! Dodam, że mała Zuzka nadal jest płaczliwa. Budzi się co godzinę z
przeraźliwym krzykiem. Nawet po podaniu czopka dalej krzyczy. Krzyczy nawet
przez sen, nie budząc się Czy to może mieć związek z przebytą gorączką?