Dodaj do ulubionych

Sluz w kale

21.09.07, 07:39
Moja córeczka (3 m-ce)od jakiegoś czasu robi śluzowate kupki co troszkę mnie
niepokoi. Do tej pory robiła kupkę raz dziennie i były to kupki raczej rzadkie
ale nie wodniste. Kilka tygodni temu zmieniliśmy mleko na Nutramigen bo
podejrzewano u niej skazę i wtedy kupki zaczęły pojawiać się 3-4 razy dziennie
są one zielone wodniste i ze śluzem. Na dodatek strasznie odparzają jej pupę (
pieluszkę muszę otwierać jeszcze gdy mała robi kupkę bo bardzo płacze a i tak
skóra na pupie robi się strasznie odparzona) Kilka dni temu dermatolog
stwierdził że jednak to raczej nie jest skaza i jeśli dziecko nie chce jeść
Nutramigenu to możemy wrócić do Bebika i tak zrobiliśmy. Kupki są już żółte
troszeczkę gęstsze i nie odparzają tak ale nadal jest w nich śluz. Byłam
wczoraj u pediatry który stwierdził że nie ma powodów do obaw ale mnie i tak
ten śluz niepokoi.
Jak sądzicie powinnam się uspokoić czy może skonsultować sie z innym pediatrą.
Obserwuj wątek
    • edyta_mama Re: Sluz w kale 21.09.07, 07:52
      Witam. Z wlasnego doświadzczenia nie wiem, ale córka koleżanki
      również robiła slużowate kupki i- minęło gdzieś samo. Ale skoro się
      Pani niepokoi radzę porozmawiac z innym pediatra. Ja również każdy
      swoj niepokoj konsultuje z lekarzem. pozdrawiam
    • avanitta Re: Sluz w kale 21.09.07, 07:55
      Ja bym jeszcze trochę poczekała. Może Twoje dziecko potrzebuje czasu
      żeby przestawić się znów na Bebiko. A może to jeszcze skutki
      jedzenia Nutramigenu.
      • avanitta Re: Sluz w kale 21.09.07, 07:58
        Przypomniało mi się jeszcze, że śluz w kale może wynikać ze zbyt
        dużych przyrostów masy ciała. A tak w ogóle to może świadczyć o
        niestrawności.
    • olamad Re: Sluz w kale 21.09.07, 07:59
      Zacznij podawać jakis probiotyk (lacidofil, dicoflor 30).
      Na pewno nie zaszkodzi, a może pomoże..
    • kimi76 Re: Sluz w kale 21.09.07, 08:44
      Mój synek robił bardzo brzydkie kupki, było w nich mnóstwo sluzu i
      ślady krwi. Rozmawiałam na ten temat z pediatrą i z alergologiem -
      oboje mówili, żeby czekać a samo przejdzie. Dostał probiotyk
      Dicoflor 30, ale po nim też nie było poprawy. Ja jestem na diecie
      bezmlecznej i bez jajek. I mimo to nadal te kupy były okropne. Gdy
      skończył 4 miesiące zaczęłam mu dawać pokarmy stałe (z ciężkim
      sercem, bo chciałam karmić tylko swoim mlekiem do 6 miesiąca, ale i
      pediatra i alergolog mnie zachęcali)- czyli najpierw jabłuszko,
      marchewkę, teraz wprowadzamy ziemniaki, a od jutra dynię. I przeszło
      jak ręką odjał. Kupki są teraz o konsystencji marchewki ze
      słoiczka wink nie ma w nich śluzu, ani krwi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka