Dodaj do ulubionych

po badaniu EEG

08.10.07, 23:16
Kiedyś napisałam Wam o tym co przydarzyło się mojemu dziecku -
drgawki. Posłuchałam was i odwiedziłam lekarzy. Jestem podłamana po
badaniu EEG
Orzeczenie brzmi następująco:
"Badanie wykonano we śnie spontanicznym, 6 tygodni po pierwszym
epizodzie napadowym. cechy bioelektryczne snu są wyrażone.
Zmiany są uogólnione z przewagą w prawej półkuli.
Występują pod postacią 0,5 - 1 sek. wyładowań napadowych fal 3-4Hz,
ostrych oraz zespołów fali ostrej z wolną o amlitudzie do 250 uV."

Proszę Was teraz o opinie na temt tego orzecznia, pomóżcie mi
również teraz. Cokolwiek napiszcie.
Obserwuj wątek
    • storczyk70 Re: po badaniu EEG 09.10.07, 08:39
      Przede wszystkim wynik musi zobaczyć neurolog. Nie denerwuj się na
      zapas. W mózgu cały czas dochodzi do wyładowań. Mojemu dziecku też
      robiłam EEG (po pęknięciu czaszki). Pierwsze badanie odczytał
      neurolog ale nie dziecięcy. Kiedy ocenę wyników usłyszałam przez
      telefon "stanęło mi serce". Tej chwili nie zapomnę. Nie denerwuj
      się. Koniecznie pokaż wynik dziecięcemu neurologowi. Tu chyba nikt
      nic więcej nie poradzi - chyba, że na forum jest takowy. Zyczę
      zdrowiasmile
      • 0grzybka1 Re: po badaniu EEG 09.10.07, 09:52
        Witaj. Może Ci to rozszyfrować dobry neurolog. Nam neurolog powiedziała, po EEG
        robionym we śnie, że baaaaaaaaaaaaaardzo trudno jest trafić na człowieka, który
        by miał prawidłowy zapis EEG. To, że wyszły jakieś zmiany jeszcze o niczym nie
        świadczy. Głowa do góry! My też "coś tam" mieliśmy w opisie, ale mój dwulatek
        wygląda na zdrowego i tak też się zachowuje. Mamy kontrolne EEG za pół roku. To
        co mnie martwi najbardziej, to jak ja go uśpię do tego badania. Poprzednim razem
        było bardzo ciężko, mimo że nie spał cały dzień, a badanie mieliśmy wieczorem.
        Pozdrawiam i trzymam kciuki a dobre wieści od lekarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka