Kaszlą wasze żłobkowicze/przedszkolaki? Mój tak. 3 tydzień. Ani przychodniowa
pediatrowa, ani pulmonolog nie widzą zmian na płucach, ani oskrzelach. Wymaz z
dróg oddechowych bez zarzutu. Ale Młody ma wyniki badań gdzieś kaszle jak
gruźlik, albo szczeka co najmniej jak dziki, wściekły pies. Teraz testujemy
już 7 syrop. Nas pozostałe medykamenty musiałam zrobić osobną szafkę, bo na
półce w kuchni już się nie mieszczą. W przychodni pani dr powiedziała, że
jesteśmy już 7 z takimi samymi objawami, a za nami była jeszcze jedna
dziewcyznka
No to co, wpisujecie się?