Dodaj do ulubionych

Poduszka frejka

22.11.07, 08:04
Witam, lekarz zakecił mojemu synkowi 4 miesięcznemu poduszkę.
Wcześniej miał problem z lewym bioderkiem, stosowałam szerokie
pieluchowanie i ćwiczenia. Na wizycie 1,5 mies. temu lekarz
stwierdził że jest poprawa i zostało nam tylko noszenie "na żabkę".
Wczoraj okazało się jednak że rozwija się dysplazja obu bioderek.
Lekarz robił mi wyrzuty, że to moja wina, a ja przecież postępowałam
zgodnie z jego zaleceniami. No cóż...może miał zły dzień. Widziałam
tą poduszkę u innych dzieci, wiem na pewno,że będą straszne krzyki i
protesty przy jej noszeniu, ale mały w końcu pewnie się przyzwyczai.
Nurtuje mnie jednak fakt, że będzie trochę "uwięziony". Czy w tej
poduszce może się przewracać na boki, swobodnie ruszać nóżkami? Czy
nie spowolni jego rozwoju ruchowego? Jeszcze nie wiem jak długo
musimy ją stosować. Poroszę doświadczone mamy o odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • sabciass Re: Poduszka frejka 22.11.07, 08:31
      Mogę ci tylko powiedzieć jak to było u mnie(nie u mojego dziecka).
      Z tego co mówiła mi mama, to jest to troszkę męczarnia i podobno
      wrzeszczałam. Cieżko też było z ruszaniem się. No i troszeczkę
      później zaczełam chodzić(tak ze dwa miesiące później niż zazwyczaj
      dzieci chodzą) Ale dziś jestem wdzięczna mamie że stosowała u mnie
      tą poduszkę. Mam zdrowe prościutkie nogi, a nasza znajoma niestety
      jest kaleką, bo jej babcia powiedziała, że nie będzie męczyć dziecka
      tą poduszką.
    • gabi_10 Re: Poduszka frejka 22.11.07, 09:01
      właśnie dlatego szerokie pieluchowanie jest zawodne-i bywa że
      przynosi wiecej szkody niz pozytku. Lepiej przy małej wadzie załozyc
      orteze na kilka ygodni niz potem leczyc dzieckomiesiącami-z róznym
      skutkiem. A jaka wade ma synek (jaki stopien tej dysplazji- IIa,
      IIb....?). Orteza służy właśnie do unieruchomienia nóżek dziecka w
      pozycji najlepszej dla rozwoju panewek-więc nie będzie-w każdym
      razie nie powinien-fikać nóżkami na prawo i lewosmile Watpie ze bedzie
      potrafił sie w poduszce obracac-przy odwiedzionych nózkach jest to
      raczej niemożliwe-chyba ze dzieck nosi ją bardzo długo-to opanuje
      nawet sztuke chodzenia w ortezie-chociaz zdecydowanie póxniej niz
      rówieśnicysmile Orteza zawsze opóxnia rozwój ruchowy-ale dziecko
      szybko nadrabia straty-no chybaze nosi ją długimi mieisacami-wtedy
      moze okazac sie konieczna rehabilitacja 9tak włąsnie jest u nas).
      Nie można jednak wady bagatelizowac, bo źle leczona lub nieleczona
      dysplazja moze sie pogłebiac a im dziecko starsze tym trudniejsze
      leczenie...wiec cierpliwosci-synek sie przyzwyczai! najwazniejsze
      żeby nóżki były ok!Jeśli idzie o okres stosowania-to zależy-bo u
      każdego dziecka leczenie przebiega inaczej. Generalnie zasada jest
      taka, że leczenie potrwa tyle, po ilu m-cach zostałą wykryta wada-w
      waszym wypadku byłobyto wiec ok. 4 m-ce. ale to nie jest regułą. U
      nas leczenie trwało ponad 8 m-cy-a wada wykryta jak córa miała 2.
      • papiki Re: Poduszka frejka 22.11.07, 09:13
        moja córka nawet nie zauważyła, że ją "uwięziłam", nigdy nie było
        płaczu z powodu poduszki. Tylko mi było przykro, że dziewczynka
        miała prawie zero możliwości ruchowych. Leczenie trwało ok.3 mies. i
        córka momentalnie nadrobiła straty ruchowe. Ale najważniejsze, że ma
        zdrowe bioderka, bo ja niestety nie i ta cholerna dysplazja naprawdę
        boli w niektórych sytuacjach (a młoda jeszcze jestem). Pilnuj, żeby
        synek nosił frejkę dzień i noc, nie rób żadnych wyjątków - oprócz
        przewijania i kąpieli oczywiście.
    • exylia Zapraszam na froum o dysplazji. 22.11.07, 10:39
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29045
    • cathinka76 Re: Poduszka frejka 22.11.07, 20:12
      Moja corka nosila poduszke przez 1,5 miesiaca, oprocz tego kladlam ja czesto na
      brzuchu. Teraz jest wszystko w porzadku a mala nawet nie zauwazyla, ze cos jest
      nie tak. Zreszta dzieki tej poduszce odkryla, ze mozna nogi zadzierac wysoko i
      lapac sie za stopy smile Mam jeszcze ta poduszka, rozstaw 18cm. Jesli
      potrzebujesz, chetnie odstapie. moj mail: pawlikm@o2.pl
      • figamarta Re: Poduszka frejka 22.11.07, 21:47
        Moja coreczka nosila i frejke i szelki pavlika.
        Z dwoja zlego wolalam szelki smile
        A co do rozowju ruchowego to chyba lepsze lekkie opoznienie w
        sosunku do rowiesnikow niz chore biodra.

    • annika32 Re: Poduszka frejka 23.11.07, 12:39
      Moja starsza coreczka nosila dwukrotnie frejke. W wieku 6 tyg. - 1.5
      miesiaca i wtedy wszystko bylo OK. Drugi raz gdy skonczyla 6
      miesiecy (tez 1.5 miesiaca). Niestety wtedy zaczynala juz stawac w
      lozeczku i unieruchomienie jej w tym wieku okupila strasznymi
      placzkami. Nie mniej po pewnym czasie sie przyzwyczaila. Nauczyla
      sie siadac z frejka. Po jej zdjeciu (wiek 7.5 miesiaca) w ciagu
      tygodnia nauczyla sie raczkowac. Chodzic zas zaczela zanim skonczyla
      9 miesiecy. Glowa do gory to naprawde nie jest takie straszne.
    • renita_d Re: Poduszka frejka 10.12.07, 23:54
      Moja córka 14.12.07 skończy 4 m-c. Ortopeda zalecił poduszkę Frejkę
      ponieważ na USG wyszło że panewka prawego stawu biodrowego jest z
      cechami niewielkiej dysplazji wg Grafa IIB. Panewka lewego stawu
      jest ukształtowana prawidłowo wg Grafa IA. Jak córka miała m-c
      zrobiliśmy USG ale jeszcze nie było widać dysplazji.
      Mam pytanie czy tą poduszkę należy wiązać na bokach do samego końca
      żeby efekt był lepszy.
      • magda.tyl Re: Poduszka frejka 11.12.07, 08:53
        Bałam się tej poduszki, ale mały jakoś obojętnie się do niej
        ustosunkował. Na początku tylko prężył się przy zakładaniu, ale
        teraz jest ok. Doszłam już do wprawy w jej akładaniu, ale musiałam
        ją trochę przerobić - zwęziłam szelki bo obcierały szyję i doszyłam
        rzepy bo były za nisko. Po bokach zapinam dość mocno, żeby się nie
        przesuwała, ale na tyle luźno, żeby mały czuł się swobodnie i go nie
        ściskało. Po kilku razach dojdzie się do wprawy.
        • renita_d Re: Poduszka frejka 12.12.07, 23:27
          Jakie ćwiczenia są wskazane dla niemowlaka 4 miesiące córeczka ,
          która ma panewke prawego stawu biodrowego z cechami niewielkiej
          dysplazji wg Grafa II B. Nosi od 05.12 poduszkę Frejki, zbytnio się
          nie buntuje ponieważ wierzga sobie nogami. Więc mam wątpliwości czy
          jej dobrze to zakładam. Na bokach wiąże prawie do samego końca, z 2
          centymetrowym luzem ( bo gdzieś wyczytałam że jak za mocno to może
          być niedokrwienie biodra). Rzepów nie ma przy tej poduszce. Szelki
          krzyżuję z przodu i podciągam do góry, ale podczas noszenia
          dziecka , czy też w nocy jak sobie fika to te szelki się poluzują.
          Boję się że ta poducha 22 cm nie przyniesie po miesiącu szybkiego
          efektu. Ortopeda na podst. bad. USG odwiódł nóżki na boki , zmierzył
          jaka szerokość poduszki i tak wyglądało badanie bo akurat córcia po
          szczepieniu była marudna. Mamuśki pomóżcie coś !!!
          • magda.tyl Re: Poduszka frejka 13.12.07, 09:39
            Mój mały też ma 22 cm, na początku była sztywna, teraz juz trochę
            się "ułożyła" do ciałka. Nóżkami fika jak leży, a w nocy śpi na
            brzuchu, więc nóżki są nieruchomo. W zasadzie to lekarz kazał
            zakładać tylko na noc, ale jak ma to noszenie przynieść rezultaty,
            to w dzień też nosi. Ćwiczenia nóżek stosowaliśmy tylko do momentu,
            kiedy Mat nie trzymał główki, teraz już nic one nie dadzą, bo
            podnosi się na rączkach - to słowa lekarza. A do poduszki spróbuj
            przyszyć paski z rzepami, będą na pewno lepiej trzymać. Ja też
            krzyżuję szelki na pleckach.
            • renita_d Re: Poduszka frejka 13.12.07, 14:44
              Witam.
              Ja moją 4 mies. czesto układam na brzuchu ale ona sama sobie nóżki
              układa i nie zawsze układa je na żabkę. Ukłądam ją bez poduszki. Ale
              spać by mi nie spała w poduszce Frejki na brzuchu. Byłby płacz i
              nieprzespana noc.Spróbuję ją w poduszce położyć na swoim brzuchu,
              sprawdzę czy jest jej tak wygodnie. A jakie ćwiczenia Pani robiła z
              nóżkami. Ja nie odwodzę jej nóżek na boki bo się boję. I czy
              dysplazje II B jednego biodra długo sie bedzie leczyc. Drugie
              bioderko jest wg Grafa IA więc mam nadzieje ze zdrowe. Lekarz w
              ogóle nie sprawdzał długości nóżek i nie porównywał faldek pod
              posladkami tylko przepisal poduszke bo mala sie darła i moze dlatego
              tak przebiegało to badanie. Gdyby od poczatku wytlumaczyli co to
              jest szerokie pieluchowanie to by bylo po kłopocie. Złożylabym
              flanelowe dwie i w srodku tetrowe i mialaby szeroko a tak tetrowe
              dwie to nic nie dały. A mala dysplazja pod koniec 1 m-ca na USG
              jeszcze nie widoczna, tylko sie poglebila przez ten czas. Mała tak
              fikałą nogami i rekami ze w życiu bym nie pomyslala ze ma dysplazje.
              W nocy te szelki sie zluzują może na skrzyżowaniu tych szelek z
              przodu spiąć je agrawką albo przyszyć jakis zatrzask. Pozdrawiam
              Twoją kruszynkę.
              • exylia Re: Poduszka frejka 13.12.07, 14:49
                Zapraszam na forum o dysplazji:
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29045
              • magda.tyl Re: Poduszka frejka 13.12.07, 20:23
                Mój mały śpi na brzuchu od 1,5 miesiąca życia, więc jest
                przyzwyczajony. Szerokie pieluchowanie u nas nic nie dało, żałuję że
                od początku nie dostaliśmy poduszki, może już byłoby po kłopocie.
                Ćwiczenie polegało na kładzeniu na brzuchu, nóżki w żabkę i
                ściągającym ruchem w dół ciągnęłam pupę. Nie radzę tego wykonywać
                bez konsultacji z lekarzem, bo można zrobić dużą krzywdę. Teraz ma
                IIb na prawym bioderku, poduszka na razie do połowy stycznia, potem
                zobaczymy. Pozdrawiam i polecam forum o dysplazji, dużo się tam
                dowiedziałam.
                • mamagata Re: Poduszka frejka 21.01.08, 21:59
                  Moja Ula ma 3 miesiące. Miesiąc nosi poduszke frejki najpierw dwa
                  tygodnie (14 cm) a tearz dwa tygodnie 18. Wada 1b i 2c. Ale nie wiem
                  czy to cos daje bo ta poduszka strasznie sie przesuwa podczas
                  noszenia dziecka na rękasz, pozatym ona nie daje sobie odiweśc tej
                  chorej nogi tak żeby prawidłowo tą poduszę założyć i nogi wcale nie
                  sa w takiej pozycji ja mi sie wydaje że powinny być, przy pierwszej
                  kontroli lekarz powiedział że noszenie poduszki nic nie daje, bo
                  dziecko nogi prostuje w kolanach a nie powinno. Moim zdaniem
                  przepisał najpierw za mała poduszkę, a na mnie zwala że ja źle
                  zakładam. Teraz z ta 18cm też mi sie wydaje że nie jest do brze
                  zalaożona ale na prawde lepiej sie nie da. Czy ktos tez tam ma? Może
                  leprzy byłby inny przyrząd albo inny lekarz? A jeszcze jak sobie
                  radzicie z fotelikem samochodowym? bo oczywiście pasów sie zapiąć
                  nie da w tej poduszcze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka