Dodaj do ulubionych

Grypa jelitowa? Pomóżcie co robic!

18.12.07, 17:35
Synek 7 miesięcy z niedzieli na poniedziałek zaczął mocno wymiotowac. Do południa był osłabiony. Po południu była rzadka kupa, ale bez wymiotów. Potem około północy znó zwymiotował, a nad ranem zaś rzadka kupa. Dziś (wtorek) zwymiotował mi dośc solidnie po południo i razem z tym biegunka. Tak był w dobrym humorze, nie było problemów, ładnie się bawił. Dopiero po jakimś czasie mi zesłabł i teraz śpi, więc na szybko pisze dlatego tak niespójnie i krótkimi zdaniami. Mleko je rzadziej niż zwykle, ale je, wodę też popija. Co byście zrobiły? Uderzały do lekarza czy czekały (zobaczyc co się będzie działo przez noc) i same coś podawały, a jeśli tak to co? Ja tu na forum wyczytałam, żeby podawac orsalit lub smecte.
Obserwuj wątek
    • mamusia.1 Re: Grypa jelitowa? Pomóżcie co robic! 18.12.07, 17:50
      natychmiast bym pojechala do szpitala mialam ze starszym synem identyczna
      sytuacje i musial byc kroplowka nawodniony gdyz odwodnil sie,z tak malym
      dzieckiem sie nie czeka az przejdzie
      • mamusia.1 Re: Grypa jelitowa? Pomóżcie co robic! 18.12.07, 17:52
        potem daj znac co z dzieciatkiem!
        • karolina_7 Re: Grypa jelitowa? Pomóżcie co robic! 18.12.07, 17:56
          Obiecuję, że napiszę. Święta prawda, tu chodzi o zdrowie dziecka, a nie o naszą wygodę.
          • slonko1335 Re: Grypa jelitowa? Pomóżcie co robic! 18.12.07, 18:14
            Gdyby moje dziecko piło wodę w czasie grypy żołądkowej szpital byłby
            ostatnim miejscem do jakiego bym pojechała. Najważniejsze jest
            nawadnianie, może nic ie jeść kilka dni i nic mu nie będzie oby pił
            dużo. Podawaj probiotyk, najlepiej Enterol, smectę, mało mleka
            (jeśli wymiotuje to najlepiej wcale, chyba że je z piersi), dużo
            wody, możesz kupic Orsalit, czyli płyn nawadniający z solami
            mineralnymi albo ORS Hippa w aptece czyli kleik marchwiowo-ryżowy z
            solami mineralnymi, jest też szkoła która mówi żeby podać niewielkie
            ilości rozgazowanej Coli i nie powiem u nas ten sposób zadziałał ale
            na mnie, bo cóka i tak wylądowała w szpitalu. Wode podawaj małymi
            porcjami ale bardzo często. Jeżli będzie dalej wymiotował i dołączy
            biegunka to niestety pewnie trzeba będzie pojechać do szpitala, ja
            jednak na początek starałabym się uniknąć tego.
            • karolina_7 Re: Grypa jelitowa? Pomóżcie co robic! 18.12.07, 18:23
              To chyba w Twoim poście gdzieś wyczytałam o tym orsalicie. Tym bardziej mnie to dobija, że święta idą, no, ale jak trzeba będzie to i świeta spędzimy w szpitalu (tfu tfu tfu). Tym bardziej, że nie wierze w powołanie u większości lekarzy. Owszem zdarzają się tacy, którym naprawdę chodzi o dobro pacjenta, wszystko reszta traktuje pacjentów rutynowo. A mały dalej śpi, jeden zwrot a tyle go kosztował.
              • slonko1335 Re: Grypa jelitowa? Pomóżcie co robic! 18.12.07, 18:35
                Kochana w szpitalu rzadko trzeba zostać dłużej niż 4-5 dni, więc
                nawet jeśli będzie trzeba to na Święta powinni Was wypuścić. Grypy
                żołądkowej się nie leczy, jedyne co mogą zrobić w szpitalu to
                nawadniać dziecko kroplówkami więc jeżeli masz na to szansę w domu
                to probuj. Ja już dwukrotnie przerobiłam to w szpitalu ale Alka nic
                nie piła i była odwodniona, nie miałam szans na podawanie jej wody,
                bo każdą łyżeczkę zwracała z nawiązką..... jeżeli maluch pije to
                bądź dobrej myśli, jak się obudzi podaj mu najlepiej wodę, i rób to
                jak najczęściej a osłabienie to normalka, sprawdzaj też temperaturę,
                jeżeli będzie a Mały będzie wymiotował podaj czopek, jeżeli będzie
                miał biegunkę podaj syrop przeciwgorączkowy, jeżli jedno i drugie to
                ochłądzaj kąpielą, okłądami ale nie obniżaj gorączki poniżej 38,5
                stopni. Jak gorączka nie będzie spadać a objawy się będą nasilać
                niestety do szpitala...Trzymam kciuki aby mimo wszystko w domku się
                skończyło.
                • slonko1335 Re: Grypa jelitowa? Pomóżcie co robic! 18.12.07, 18:44
                  Jeszcze jedno, niech wszyscy domownicy zaczną łykać probiotyk i
                  można spróbować popijać tą rozgazowaną Colę, rotawirus bardzo
                  zaraża, nas też Alka zaraziła, mieliśmy oboje po dwa dni wycięte z
                  życiorysu...więc chrońcie się Wy żeby i Was nie dopadło bo wtedy
                  ciężko dziecko opielęgnować.
                  • karolina_7 Re: Grypa jelitowa? Pomóżcie co robic! 18.12.07, 18:52
                    Mąż przeszedł teraz pora na mnie
    • anaj75 Re: Grypa jelitowa? Pomóżcie co robic! 18.12.07, 19:50
      Płyny powinny być chłodne - to daje szansę, że dziecko od razu tego
      nie zwróci. Najlepiej podawać małe porcje - łyżeczką co kilka minut.
      Jeżeli do tego dołączy się gorączka maluch szybko może się odwodnić.
      Dlatego wtedy kontrolujcie - fałd skórny, czy śluzówki są wilgotne,
      czy juz suche. W razie wątpliwości jedźcie do lekarza.
      Mój syn, mając 21 miesięcy 3 razy tylko zwymiotował, wydawało mi
      się, że pije ale miał gorączkę - podawane dawki nie działały i w
      końcu doszło do 40,6 st.C i drgawek. Pojechaliśmy do szpitala i
      okazało się, że jest średnio odwodniony (ja tego nie zauważyłam). W
      szpitalu, gdyby nie drgawki byłby 2-3 dni. Z powodu dodatkowych
      badań wyszliśmy 4 dnia.
      Ważne przy temperaturze jest dokładne odmierzanie dawek np. ibufen
      (te z ulotki są zbyt małe, jak mówił lekarz) a w razie braku efektu
      podanie 1/3 czopka pyralginy (jest na receptę), robienie okładów. I
      po każdej dawce należy po ok. 30 minutach sprawdzić, czy lek działa
      (tzn. czy gorączka spada).
      Generalnie rotawirus i odwodnienie jest b. groźne.
      • karolina_7 Re: Grypa jelitowa? Pomóżcie co robic! 18.12.07, 20:21
        Na szczęście gorączka nie występuje. Po przeczytaniu powyższych postów nawet mleko podałam mu w porcjach. Normalnie wypija 180 ml na wieczór, oczywiście zagęszczonego kaszką. Teraz wypił ok. 120 ml na 3 razy. On nie przepada ogółem za ciepłym mlekiem, ale te podałam mu jeszcze chłodniejsze. Może wypił by więcej, ale jakoś się bałam mu jeszcze podawac. Do picia wody sam się przebudza. Zobacze jakie będą jutro efekty.
        Dziękuję Wam za odpowiedzi.
        • maja209 Re: Grypa jelitowa? Pomóżcie co robic! 19.12.07, 11:59
          czesc, jak dzis sie czuje Twoje malenstwo ? Przechodzilismy cos
          podobnego m-c temu ... wiec wiem jak Ci ciezko ... Do szpitala
          musialabys jechac gdyby nic nie pil tak jak moja corcia i trafilysmy
          do szpitala na kroplowke I cala noc sie modlilam zeby tylko nie
          dostala czegos gorszego w tym szpitalu Wiecie jaka jest sytuacja w
          szpitalach wiec lepiej tam nie zostawac Niech pije orsalit i bierze
          smecte Moze nawet nie jesc aby pil Nadrobi wszystko potem P
        • maja209 Re: Grypa jelitowa? Pomóżcie co robic! 19.12.07, 11:59
          czesc, jak dzis sie czuje Twoje malenstwo ? Przechodzilismy cos
          podobnego m-c temu ... wiec wiem jak Ci ciezko ... Do szpitala
          musialabys jechac gdyby nic nie pil tak jak moja corcia i trafilysmy
          do szpitala na kroplowke I cala noc sie modlilam zeby tylko nie
          dostala czegos gorszego w tym szpitalu Wiecie jaka jest sytuacja w
          szpitalach wiec lepiej tam nie zostawac Niech pije orsalit i bierze
          smecte Moze nawet nie jesc aby pil Nadrobi wszystko potem Pozdrawiam
          i zdrowka zycze
    • karolina_7 Jest lepiej, ale... 20.12.07, 11:21
      Od wczraj Kuba czuję się już lepiej. Naszczęscie wymioty ustąpiły, ale niestety pozostałą biegunka. Wydaje mi się, że nie taka straszna, bo 3 razy w ciągu doby. Dziś z rana też była. Na szczęście Kuba sam łapie za butelkę z wodą i pije, wydaje mi się, że tyle ile potrzebuje. Mleko pije jeszcze trochę rzadziej, ale domaga się wtedy kiedy jest głodny, więc nic na siłę mu nie pcham. Innych pokarmów narazie nie podaję, bo się jeszcze trochę boję.
      Dzięki za Wasze wsparcie!!!
      • gku25 Re: Jest lepiej, ale... 20.12.07, 12:56
        I to może być błąd. Na biegunkę, kiedy dziecko już nie wymiotuje, powinno dawać
        się: jagody, banany i gotowane jabłko. Dobrze też podawać gorzką herbatę
        (zatrzymuje więcej wody w organizmie) i herbatę jagodową. Ja dodatkowo dawałam
        małej Sinlac. Są to zalecenia lekarzy w szpitalu - byłyśmy tam z córą na
        początku grudnia. Acha, to wcale nie musiał być rotawirus, tylko zwykły nieżyt
        żołądkowo - jelitowy, a objawy są identyczne.
        • karolina_7 Re: Jest lepiej, ale... 20.12.07, 14:44
          W pierwszy dzień kiedy próbowałam mu poda herbatkę z suszonych jagód reagował odruchem wymiotnym i nie męczyłam go prtóbując dalej podawac. I problem może wyniknąc stąd, że w sobotę kiedy mały był u teściowej, ta dawała mu do jedzenia mandarynki i truskawki z kompotu. I potem zostaw dziecko u teściowej. Strach się bac.
          • gku25 Re: Jest lepiej, ale... 20.12.07, 15:13
            Ach te teściowe. Moja nakarmiła moją pięciomiesięczną córę malinami z krzaka,
            choć zabraniałam. Oczywiście maluch dostał uczulenia, ale trzy nocki z głowy
            miałam ja. Odtąd patrzę jej na ręce.
      • gku25 Re: Jest lepiej, ale... 20.12.07, 12:57
        A kupki mogą być jeszcze długo brzydkie. A podajesz lakcid albo inny probiotyk?
        Zaopatrz się, pomaga.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka