zulugulu
28.01.08, 16:16
Cześć,czy ktoś z was miał podobny przypadek?
u mojej córeczki stwierdzona zapalenie oskrzeli (osluchowo - silny
suchy kazel, brak gorączki, ogólnie w dobrej kondycji), dostała
najpierw zinnat(dokladnie w dniu gdy skonczyła 4 m-ce), inhalacje z
berodualu po 6 kropli rano i wieczorem po 3 dniach na kontroli
lekarka stwierdziła, że jest super, że zinat można odstawić gdy
minie 5 dni do początku brania i że nie potrzeba więcej kontroli.
Ale na kontrolę się wybrałam (po 5 dniach, dopieero wtedy dostałam
się do lekarza)bo jak na moje ucho to wcale nie było tak super, choć
małą przez cały czas byłą w doberej kondycji i suchy kaszel
przeszedl w mokry. Okazało się że osluchowo jest o
wiele gorzej, dostała skierowanie na rtg ( nie wykazało zmian) dalej
berodual i Augmentin i mucosolvan. juto znow ide na kontrole - ale
widze zmian , dalej jej furczy ale w kondycji jest dobrej, choć ma
mokry kaszel. córka jest alergikiem (chyba AZS) kiepsko znosi
antybiotyki (okropne kupy), .
czy przyczyna może być gdzie indziej? powinna miec zrobione inne
badania (krwi?moczu?). Może leczenie
powinnobyć wspomagane czyms antyalergicznym, może te problemy sa
zwiazane z alergia? czy ktos miał tak przypdek u tak malego dziecka?
jak u waszych maluchow leczono zap. oskrzeli? pomocy! i pozdrawiam