joanna1114
12.03.08, 23:15
Witam,
bardzo prosze o pomoc. Syn (19 m-cy) ma od listopada stany
podgorączkowe .Zrobiliśmy badania, wszystkie w normie. Synek ma
sklejke. Na wizycie u pediatry lekarka odciągnęła małemu napletek na
siłe, tak żeby zobaczyc ujście cewki. Oczywiści skóra popękała i
stwierdziła lekko zaczerwienione ujści cewki. Poszliśmy do chirurga
pierwszego który stwierdził, że stanu zapalnego nie ma. Inny
pediatra stwierdził równiez, choc bez przekonania stan zapalny i
zlecił wizyte i chirurga i zabieg. Poszliśmy do drugiego chirurga
(jest on znany z tego że wykonuje czesto zabiegi, tzn często
stwierdza kaniecznośc wykonania zabiegu. Wizyta prywatnie zabieg
prywatnie, ale nie o tym.
jak spytałam jak ten zabieg będiz ewyglądac to powiedział że
najpierw syn dostanie coś na ogłupienie (zapomniałąm nazwę jakoś na
D...) i że po tym taki będzie nieprzytomny i że dla niego to będzie
jakby urwał mu się film, nie będzie pamiętał zabiegu. i posmaruje mu
znieczulającą maścią. Zastanawia mnie jednak ten specyfik na
ogłupienie, bo tak czytam o tego typu zabiegach i jeszcze nikt nie
pisał, żeby dziecko dostawało lek tego typu.
Zabieg ma się odbyc w gabinecie lekarskim i od razu idziemy do domu.
Poradźcie co robić, bo zabieg niby zaplanowany na jutro.