Dodaj do ulubionych

podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia?

02.04.08, 11:36
Witam1 Moja Mała ma 23 miesiące i od jakiegoś czasu próbuję ją nauczyć samodzielnego spania w nocy...no i wieczorem podaję Jej herbatkę z melisolem forte...bardzo ładnie Ją to wycisza tylko mam wyrzuty sumienia że robię to poprzez leki...czy aby Jej nie szkodzę. Jak to jest dajecie czy nie?
Obserwuj wątek
    • agnieszka_i_dzieci Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 02.04.08, 11:45
      Ja podawałam melisę (zaparzone normalne ziółko-tylko słabe i z miodem lub
      sokiem). Nie miałam wyrzutów sumienia. podaje raz na jakieś kilka mies. przez
      kilka dni (jak Patryk ma trudniejszy okres i nie śpi w nocy)
    • kubona Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 02.04.08, 11:57
      a za 20 lat co będzie musiała brac przed snem by zasnąć?

      wyciszyc mozna kąpiela, spokojna zabawą, czytaniem przed snem. poza
      tym Twoja cóka ma niespełna dwa lata, to wiek gdy dzieci jeszcze nie
      musza samodzielnie zasypiac, i moga budzić się w nocy. zmień rytm
      dnia, wprowadź spokojnezabawy przed snem, daj coś lżejszego do
      jedzenia na kolacje. i odstaw leki, one nie nauczą jej spac,
      • phantomka Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 02.04.08, 12:10
        A jak meliska przestanie dzialac, to na co sie przerzucisz?
        Nie mam presji uczenia dziecka samodzielnego zasypiania - sama tego
        nie lubilam jako dziecko i tata czy mama zawsze nam towarzyszyli
        przy zasypianiu, opowiadajac bajki. Czy jest wiec sens robienia
        czegos na sile? Jezeli dziecko jest pobudzone, to tak jak pisze
        kubona, wycisz ja zabawami, masazami, przytulaniem, przycmionym
        swiatlem na godzine przed kapiela, spokojna muzyka, etc.
        • luna333 Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 02.04.08, 12:16
          nauka samodzielnego zasypiania nie jest powodem by faszerować dziecko lekami - zgadzam się z przedmówczyniami/ a czy podaję melisal - i owszem kilka razy podałam po konsultacji z lekarzem i farmaceutą zwykły melisal ale to była zupełnie inna historia
          • lida-k Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 02.04.08, 12:51
            witam ja nigdy nie dawalam nawed nie wiedzialam ze dziecko moze
            melise pic.
    • loola_kr Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 02.04.08, 12:58
      Zdarzyło mi się podać 3 razy. Po konsultacji z naszą pediatrą.
      Myślę, że takich 'wyciszaczy" nie powinno sie stosowac codziennie.
      • magadan1 Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 02.04.08, 13:07
        niewiem tylko jak mam to wszystko pogodzić kiedy za 4 miesiące urodzi mi się nowy Maluszek...z rozkoszą poświęcałabym jej każdą wolną chwilę nawet w nocy, ale to nie będzie niestety z korzyścią dla Niej. Bo jak będzie Dzidziuś to moja uwaga będzie musiała być podzielona. I co wtedy??? Maluszka mam zostawić samego???Dodam, że cały tydzień jestem samotną Mamusią, a Męża mam niestety tylko w weekendy. No i co teraz poradzicie?
        • demonii.larua Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 02.04.08, 13:35
          >> I co wtedy???
          relanium podasz suspicious
          Masz jedno dziecko i 4 miesiące by nauczyć je samodzielnego zasypiania, bez
          wspomagania farmakologicznego. Ja mam czwórkę i męża cały dzień w domu tylko w
          niedzielę, żadne nie dostawało melisalu na wyciszenie przed snem, bo są na to
          inne sposoby.
        • mama_kotula Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 02.04.08, 14:35
          magadan1 napisała:
          > Bo jak będzie Dzidziuś to moja uwaga będzie musiała być podzielona. I co wtedy??? Maluszka mam zostawić samego??

          Jedna rada taka: już teraz przyzwyczajaj się do myśli, że czasem jedno będzie musiało przez kilka minut popłakać, dopóki nie wypracujecie metody "zajęć łączonych" (logistyka usypiania, logistyka postępowania w nocy, jak jednocześnie się obudzą itd.). Jak będziesz przyzwyczajona, zostawianie na ten czas popłakującego "Maluszka" czy dwulatki nie będzie dla ciebie szokiem.
          Przyzwyczaj się też do myśli, że często będziesz - na początku przynajmniej - musiała wybierać, czyje potrzeby są w tym momencie ważniejsze. A to dość bolesny wybór (i głośny w skutkach tongue_out).

          I oczywiście, ucz córkę samodzielnego zasypiania, wprowadź rytuały wyciszające - ale licz się też z możliwością, że po pojawieniu się "Dzidziusia" wypracowane metody będzie można o kant tyłka rozbić.
        • hanna26 Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 02.04.08, 19:29
          magadan1 napisała:

          > niewiem tylko jak mam to wszystko pogodzić kiedy za 4 miesiące urodzi mi się no
          > wy Maluszek...z rozkoszą poświęcałabym jej każdą wolną chwilę nawet w nocy, ale
          > to nie będzie niestety z korzyścią dla Niej. Bo jak będzie Dzidziuś to moja uw
          > aga będzie musiała być podzielona. I co wtedy??? Maluszka mam zostawić samego??
          > ?Dodam, że cały tydzień jestem samotną Mamusią, a Męża mam niestety tylko w wee
          > kendy. No i co teraz poradzicie?


          Wiesz, ja mam dwójkę maluchów, a za 1,5 miesiąca rodzę trzecie. Mąż wychodzi rano, wraca z pracy wieczorem. I nigdy nie przyszło mi do głowy dawać im jakieś środki uspakajające. Przecież to chore podejście. Jest tyle sposobów, żeby uśpić dwójkę dzieci, naprawdę znasz tylko ten jeden?
        • pikum Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 03.04.08, 14:48
          Weź przestań!Ja też widzę męża tylko w weekendy a różnica pomiędzy
          moimi dziecmi to 18 miesięcy.Nigdy do głowy nie przyszedł mi taki
          pomysł,żeby wyciszać córkę jakimiś ziółkami a miałabym pretekst,bo
          jest bardzo niegrzeczną dziewczynką niestety.Poprostu musisz sobie
          wszystko zorganizować jak już maluszek będzie na świecie.Moja córka
          też nie chciała sama usypiać więc lądowaliśmy wszyscy w jednym
          pokoju,córka darła się w niebogłosy,że spać nie będzie a ja leżałam
          obok niej chuśtając w wózku syna.Jak córka usnęła to syn zaczynał
          koncertować i tak to się kręciło.Musisz się przyzwyczaić że będzie
          ciężko a nie ładować w dziecko jakieś uspakajacze.
    • sylwi-a-25 Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 02.04.08, 13:58
      Twoje dziecko ma dwa latka, takze ma prawo nie spac cala noc.
      Masz jeszcze cztery miesiace, zeby nauczyc dziecko zasypiac samemu,
      kup sobie ksiazki na ten temat,zapytaj sie tu mam. Ja potrzebowalam
      4 dni i coreczka zasypiala sama, ma dzis 17miesiecy i tez sie budzi
      czasami w nocy. Niestety tak jest.

      Musisz zaczac inaczej na ten temat myslec, przedewszystkim jak
      oczekujesz drugie dziecko.

      P.S. Ja tez mam meza tylko na weekend w domu,i nie daje mojemu
      dziecku zadnej pomocy do spania.

      pozdrawiam
    • demonii.larua Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 02.04.08, 13:58
      Melisal Forte podaje się dzieciom powyżej 6-go roku życia.
      Bardzo Cię przepraszam, ale ciąża chyba nie wpływa dobrze na stan Twojego umysłu uncertain
      • demonii.larua rozumiem, że pediatra 02.04.08, 13:59
        przepisał Ci ten lek? tak?
        • luna333 Re: rozumiem, że pediatra 02.04.08, 14:07
          a ja się zastanawiam - bo melisal ten zwykły który można było podać od 1rż wyparował z aptek, ciekawe czy ze względu na nadużywanie przez matki? pozostał ów forte jak słusznie zauważasz od 6rż i on jest dosyć silny (sama go stosowałam)
          • budyniowatowe Re: rozumiem, że pediatra 02.04.08, 15:52
            luna333 napisała:

            > a ja się zastanawiam - bo melisal ten zwykły który można było
            podać od 1rż wypa
            > rował z aptek, ciekawe czy ze względu na nadużywanie przez matki?
            pozostał ów f
            > orte jak słusznie zauważasz od 6rż i on jest dosyć silny (sama go
            stosowałam)
            >

            Melisal nie wyparowal z aptek, kupuje go bardzo czesto (ostatnio w
            zeszlym tygodniu).

            • luna333 Re: rozumiem, że pediatra 02.04.08, 15:55
              hmm w takim razie wyparował z moich okolicznych aptek albo apteka w której Ty kupujesz ma jeszcze zapasy smile
        • malabju Re: rozumiem, że pediatra 02.04.08, 14:10
          demonii.larua napisała:

          > przepisał Ci ten lek? tak?


          dokładnie,
          że tak zapytam, co z nią się dzieje takiego, że melisal jej podajesz, do tego
          forte, czyli wzmocnioną dawkę
          wchodząc tutaj nawet nie wiedziałam co to jest a moje dziecko ma 18 miesięcy..
          naucz ją zasypiać a nie idz na łatwiznę faszerując chemię, to nie takie
          straszne.. poza tym takie leki podaje sie sporadycznie, jak wszystkie zresztą, a
          nie ciągle.. za kilka lat bez leków hiper forte będzie musiała brać żeby tylko
          do łóżka się położyć - taką sobie przyszłość dla swojego dziecka wymyśliłaś..?
          nawet jeśli przepisał to lekarz to trzeba samemu pomyśleć i 2x zastanowić się bo
          nawet lekarz może nie mieć do końca racji - chyba że to rzeczywiście bardzo
          specjalny przypadek i z dzieckiem na prawdę dzieje się coś złego
          • fogito Re: rozumiem, że pediatra 02.04.08, 14:17
            moj syn ma ponad cztery lata i ja tez nie wiedzialam co to jest.
            Bywaly ciezkie chwile - zabkowanie, choroby, lęki nocne po pobycie w
            szpitalu - ale nigdy nie przyszlo mi do glowy, zeby dziecku leki
            uspokajajace zapodawac surprised
            Jedyne co bym wziela pod uwage to cherbatke Hippa z melisa - chyba
            jest taka w wersji z jabkiem.
    • mamamamba Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 02.04.08, 14:26
      po pierwsze Melisal- czepliwa bede,zeby nie bylo watpliwosci. jest to ziolowy
      srodek, wiec nie jest niebezpieczny, aczkolwiek nie jest to dobre o tyle, ze nie
      nauczy sie samodzielnego zasypiania! jak raz jej nie podasz, to bedzie szalec do
      nocy- nastapi przyzwyczajenie. chyba nie bedziesz ze soba targac syropu
      wszedzie,zeby zasnela?!
      a w ogole to motywy Toba kierujace? chcesz miec swiety spokoj wieczorem?
      • gabrysia5 Re: Nie podawaj 02.04.08, 14:34
        Wiesz myśle sobie,że podawanie dziecku uspokajaczy i to forte to nie
        jest dobry sposób.Nie nauczysz małej zasypiać, bo zasypia
        sprowokowana lekiem , totabene ziołowym, ale jednak lekiem.Przed nią
        jeszcze wiele lat zycia zdąży sie tymi lekami nafaszerować.Odstaw to
        paskudztwo i do tego forte, chyba ,ze faktycznie dziecko jest
        wybitnie nadpobudliwe, co mi sie nie wydaje , po przeczytaniu
        twojego postu.Kup sobie herbatke Melisa z jabłkiem, ale tę dla
        dzieci , nie taka normalną i możesz wtedy dziecku podać do picia ,
        ale uważam też, że nie na noc, bo to ma cukier chyba i zabki jej
        popsujesz.Spróbuj skrócić drzemke popołudniowa dziecku (o ile śpi),
        wymyśl zabawy ruchowe (na ile ci ciąża pozwala) itp, ale nie
        faszeruj dziecka forte lekami i zadnymi innymi jak nie potrzeba.Ja
        bym tak zrobiła.Nie oceniam cie ani nie potepiam , bo w zyciu sie
        róznie układa, ale tak z dobrego serca nie stosuj tego leku.
      • luna333 Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 02.04.08, 14:37
        ziołowe środki może i nie są jakoś strasznie niebezpieczne ale nie są też do końca bezpieczne/ mogą powodować uzależnienie organizmu jak np. liść senesu na zaparcia, mogą wywoływać uczulenie czy fotouczulenia jak np dziurawiec, mogą znosić lub wzmagać działanie innych klasycznych leków, wchodzić z nimi w interakcje a że sprzedawane są bez recepty to właśnie wiele osób uważa że to tylko ziółka/ tak więc lek czy to ziołowy czy nie należy stosować z umiarem i na coś a nie tylko dlatego że dziecko nie zasypia od pstryknięcia palcami (oo a może hipnoza?)
      • mama_kotula Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 02.04.08, 14:38
        mamamamba napisała:

        > po pierwsze Melisal- czepliwa bede,zeby nie bylo watpliwosci. jest to ziolowy
        srodek, wiec nie jest niebezpieczny,

        Skąd wysuwasz wniosek, że ziołowe środki nie są niebezpieczne? Bo są naturalne, tak?

        Choćby tutaj poczytaj, polecam akapit zaczynający się od "należy pamiętać, że
        większość..."
        pl.wikipedia.org/wiki/Ro%C5%9Bliny_lecznicze
      • makurokurosek Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 03.04.08, 12:42
        a wiesz, że Taxol lek stosowany przy leczeniu raka jajników jest lekiem ziołowym
        , a dokładniej jest alkaloidem wyizolowanym z cisu kalifornijskiego, bardzo
        toksycznym alkaloidem. kokaina, teina , kofeina to także substancje pochodzenia
        roślinnego.
        Melisa jest lekiem uspakajającym i jak każdy lek powinien być podawany rozsądnie
    • badziak5 Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 02.04.08, 14:59
      Uwaga,ostatnio jest na rynku tylko melisol forte-dla dzieci powyżej
      6 roku życia!!!!
      • magadan1 Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 03.04.08, 09:39
        Tak na mnnie naskoczyłyście co niektóre, że dziś wieczorem nic nie podałam. W rezultacie od 1 w nocy musiałam spać z Nią tak się rzucała i nie potrafiła zasnąć, no ale dało się przeżyć. Nie będę Jej już tego podawać skoro mogę tylko zaszkodzić. Zawsze zasypia bez problemu po poru minutach ale potem budzi się ok 1.30 i czasem zasypia po pogłaskaniu a czasem już mnie nie chce wypuścić...no i śpi do ok 7 a jeśli pójdę do Niej to często jeszcze do 8.30...ciężko mi będzie przy drugim Dzidziusiu i bardzo się tego boje dlatego oczekiwałam od Was pomocy, a nie osądzania mojego postępowania, ale widać w każdej sytuacji najlepiej jest sobie radzić samemu...
        • sylwi-a-25 magadan1 03.04.08, 09:51
          Przez 4 miesiace twoje dziecko jeszcze tyle urosnie i moze sie
          zmieni ze bedzie wtedy juz spalo w nocy.Niestety z dziecmi malymi
          jest ciezko, ale dasz sobie rade. Glowa do gury, masz te 4 miesiace
          naucz corczke sama zasypiac, i bedzie ci latwiej.

          Moze masz taka mozliwosc wziasc do siebie jakas babcie przez
          pierwszy czas jak bedzie drugia dzidzia?
          Bedzie ci wtedy latwiej.

          Pozdrawiam cie i glowa do gory, dasz rade!
          • gabrysia5 Re: magadan1 03.04.08, 10:40
            Nikt na ciebie nie naskoczył i nikt cie nie osądzał.Wszystkie
            zdziwione byłysmy tym,że zdrowe dziecko faszerujesz lekami, które są
            przeznaczone dla dzieci od 6 r.ż.A gdyby opinie nie były tak ostre
            tylko każdy by ci współczuł to śmiem twierdzić,że podałabyś jednak
            to paskudztwo i nadal bys truła wlasne dziecko, tylko po to by miec
            święty spokój.4 miesiące to długo w życiu małego dziecka.Nie podaje
            sie dzieciom uspokajaczy i koniec i musisz sobie to uświadomić.A ,że
            dziecko płakało w nocy , no cóż zabrałas mu dopalacz.
        • fogito Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 03.04.08, 10:47
          Naskoczylysmy na ciebie, bo nam żal dziecka, które faszerujesz
          lekami bez potrzeby. Chyba nie sadzisz, ze to tobie powinnysmy
          wspolczuc. A z drugiej strony po co fundujesz sobie drugie dziecko
          skoro nie radzisz sobie z jednym.
          Nie nauczylas dziecka spac do tej pory wiec nie powinnas byc
          zdziwiona, ze tego nie potrafi. A wybudzenia nocne i szukanie matki
          to naturalne zachowania u takiego malucha. Moze poczytaj pare
          ksiazek o fizjologii dziecka i przygotuj sie lepiej na spotkanie z
          tym drugim. No bo chyba nie zaczniesz mu podawac melisy w pierwszym
          miesiacu zycia.
          Sorki, ale wkurzylam sie;/
        • mamamamba magadan 03.04.08, 12:05
          nie chodzi o naskakiwanie, nie przesadzaj. tylko uswiadomienie,ze takie
          postepowanie nie jest dobre. no i wychodza pewne bledy-albo moze nie bledy-po
          prostu pewne zachowania, ktore trzeba wprowadzic wczesniej, bo jak pozniej -to
          czasem jest bardzo trudno z wiekszym dzieckiem walczyc.
          glowa do gorysmile i sorki, jesli Cie urazilam..
          moge Ci powiedziec na moim przykladzie,ze moj Maz nauczyl malego samodzielnego
          zasypiania, gdy ten mial 3 miesiace. od urodzenia bardzo malo spal, a potem
          urzadzil sobie cykl -spanie od 4-5 rano, a 13-14pobudka. tak oczywiscie niemoglo
          byc.maz polozyl temu kres itym sposobem od roku mamy spokoj.moi rodzice nie byli
          tacy madrzy i walczyli ze mna do 3 lat.
        • makurokurosek Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 03.04.08, 12:49
          to jest tylko małe dziecko, może przed decyzją o drugim dziecku należało sie
          zastanowić czy jesteś już na to gotowa, czy dasz sobie radę. sory ale jezeli
          teraz mając jedno dziecko dla swiętego spokoju faszerujesz je lakami
          uspokajacymi, to czym zaczniesz je faszerować gdy urodzi sie maluch, gdy
          będziesz zmęczona gdy melisa już nie będzia działała. Jaki środek pomocniczy
          będzie następny,moze psychotropy .
          • mamamamba Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 07.04.08, 10:21
            o widze,ze pojawil sie MAKUROSEK! big_grin odrodzil sie..
            • sarling Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 07.04.08, 10:38
              Moje dziecko od urodzenia spało fatalnie. Jako noworodek przesypiał
              w sumie ok 10 godzin na dobę, po konsultacjach pediatrycznych dostał
              luminal, który podawałam drżącą ręką, a i tak efektu nie było.
              Melisal (nie forte) okazal się zbawieniem. Młody jechał na melisalu
              ok miesiąca (między 3 a 4 mies.) i coś mu się przestawiło.
              Nadal nie mogę powiedzieć, ze śpi cudownie, ale z 15 pobudek w nocy
              i max. 20 minut spania w dzień budzi się teraz 2-3 razy.
              Melisal w użyciu jest baaaardzo sporadycznie.
              Jestem przeciwna nadużywaniu, ale jednocześnie uważam, że jeśli lek
              ma pomóc, to dlaczego z niego rezygnować? Siłą woli nie nauczyłabym
              dziecka spać dłużej niż 45 minut w nocy, na pewno

              Franek
              • sylwi-a-25 sarling 07.04.08, 11:22
                U ciebie to mozna jeszcze zrozumiec, ze dajesz melisa, i to tez z
                opieka lekarska.
                Ale autorka daje melisa bo dziecko nie umie samo zasypiac, to jest
                wielka roznica do ciebie.

                pozdrawiam
            • makurokurosek Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 08.04.08, 16:02
              no cóż, zaczął sie sezon wiec mam sporo pracy i mało czasu na forum, ale jak
              przeglądam i czytam o takich wychowawczych rozwiązaniach, to nie mogę sie
              powstrzymać od komentarza.
              • magadan1 Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 09.04.08, 10:18
                hej...przecież już pisałam że przestałam podawać ten melisol...zresztą robiłam to tylko przez 5 dni...Wy nigdy nie popełniłyscie żadnego błędu???Ważne chyba że do mnie dotarło i zrozumiałam? więc zamiast ciągle krytykować lepiej coś doradźcie...za tydzień zaczynam naukę samodzielnego zasypiania za pomocą wychodzenia z pokoju i wracania co chwilkę aby dziewczynka wiedziała że jestem blisko i niewiem za bardzo jak mi to pójdzie. Nie ukrywam że dość się boję co zrobię jak Mała będzie bardzo płakać...może macie jakiś rady?
                pozdrawiam
                ps. a Ty makurokurosek jak już coś piszesz to na początek przeczytaj wszystkie wypowiedzi zamiast od razu krytykować
                • pikum Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 09.04.08, 10:37
                  Myśle,że możesz zacząć od położenia się z córką i np.przeczytania
                  jej bajki.Po bajce wytłumacz,że mama za chwilke wróci i wyjdz z
                  pokoju.Początki na pewno będą trudne,ale dasz rade!
                • makurokurosek Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 09.04.08, 12:44
                  dla twojej informacji przeczytałam wszystkie wypowiedzi, moja wypowiedź jakbyś
                  nie zauważyła była odpowiedzią.
                  Co sie tyczy nauki samodzielnego zasypiania polecam książkę :każde dziecko może
                  spać (czy samodzielnie zasypiać - coś w tym stylu).Znajdziesz tam opis metody
                  którą planujesz wykorzystać, sądzę że ważniejsze informacje niż opis metody
                  usypiania jest dokładne wyjaśnienie faz snu, dzięki niemu zrozumiesz dlaczego
                  twoje dziecko sie wybudza i co jest tego przyczyną.
                  • magadan1 Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 09.04.08, 16:45
                    dzięki za pomoc od poniedziałku zaczynam próby...trzymajcie kciuki
    • bj32 Re: podajecie melisol???bez wyrzutów sumienia? 08.04.08, 13:17
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=577
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka