Dodaj do ulubionych

Torbiel Beckera - kolano

08.04.08, 22:23
Moja 6- letnia córka ma guz pod kolanem. Lekarz stwierdził torbiel
Beckera. Z internetu dowiedziałam się, że z grubsza lekarze dzielą
się na tych, którzy preferują leczenie operacyjne, inni każą czekać.
Może ktoś ma podobny problem i może podzielić się swoim
doświadczeniem i spostrzeżeniami. Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • minka74 Re: Torbiel Beckera - kolano 10.04.08, 20:27
      Witam,
      Moja córeczka również ma zdiagnozowaną torbiel Beckera i też ma 6
      lat. Ja również dowiedziałam się, że często preferowane jest
      usunięcie albo zostawienie. Ja byłam u chirurga - kazał zostawić,
      byłam również u ortopedy - robiłam usg i mam zrobić kolejne w
      następną środę - wtedy będzie wiadomo czy torbiel się powiększa.
      Ortopeda powiedział, że jeżeli będzie większa - proponuje zrobienie
      punkcji. I w zależności od tego czy jest tam płyn czy galareta -
      albo się zostawia (dopóki nie powoduje bólu nie ma sensu ruszać -
      może się wchłonąć), albo się operuje.
      Boję się strasznie, zwłaszcza że usg robiliśmy z płaczem sad.
      Mam nadzieję, że będzie dobrze.

      Pozdrawiam i trzymam kciuki.
      • jani28 Re: Torbiel Beckera - kolano 10.04.08, 21:39
        Dzięki za odzew. U nas na razie 1:1. Jeden lekarz raczej by
        zoperował, drugi mówi,że absolutnie nie ruszać - jest szansa, że
        samo się wchłonie. Co do punkcji są zgodni - nie ma większego sensu.
        Na pewno jeszcze zasięgniemy opinii, potem zdecydujemy co dalej.
        Problemem jest to, ze moje dziecko bardzo garnie się do sportu, jest
        wprost naładowana energią a tu "kolanowy klops".
        Pozdrawiam również trzymam kciuki
        • vanik Re: Torbiel Beckera - kolano 15.04.08, 08:45
          Witajcie ! Odzywam się bo jako 5 latka miałam zoperowaną torbiel Beckera. Była
          umiejscowiona pod kolanem, trzeba było przecinać ścięgna z tego co mama mi
          opowiadała, dużo stresu przeszła. Ona bo ja nie mam żadnej traumy, pamiętam
          pobyt w szpitalu, i to że miałam mieć jakieś rehabilitacje które okazały sie
          niepotrzebne bo zaraz po operacji biegałam ku przerażeniu mamy, i żadnych
          ćwiczeń nie było sensu dodatkowo wykonywać.
          Dzieci mają niesamowitą zdolność regeneracji, czasami lepiej pozbyć się
          problemu u małego dziecka niż mieć problemy z kolanem w wieku dorosłym.
          Co do sportu - mogłam wykonywać wszystkie ćwiczenia i do tej pory bez problemu
          dociągam głowę do wyprostowanych kolan wink
          Ścięgna się doskonale rozciągają..nigdy od tamtej pory nie miałam problemów z tą
          nogą a minęło już 28 lat smile
          Ale to tak na pociechę, bo sama mam 4 latka i pobyt w szpitalu za sobą więc wiem
          że to jest ogromny stres.
          Pozdrawiam i życzę zdrówka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka