Dodaj do ulubionych

koślawość kolan u 2-latka

20.05.08, 13:35
Niedawno byłam z synkiem na bilansie dwulatka, lekarz stwierdził, że
mały ma koślawe kolana, tzn. wystające do wewnątrz. Jestem zapisana
do ortopedy dopiero na czerwiec, a do tego czasu może dowiem się
czegoś na ten temat od mam, które tez miały taki problem ze swoimi
maluchami. Powiedzćie jaki może być powód takiej dolegliwości, czy
coś zaniedbałam (synak zawsze miał wysokiej jakości buciki, nie
pozwalałam mu siadać na piętach). Jak wygląda leczenie i czy długo
trwa, a może wystarczą buty ortopedyczne? Będę wdzięczna za porady i
sugestie.
Obserwuj wątek
    • pestka14 Re: koślawość kolan u 2-latka 20.05.08, 13:51
      byłam niedawno u ortopedy (a właściwie dwóch) z podobnym problemem
      jak mała stoi prosto ze złączonymi kolanami to między kostkami jest
      odległość ok 4-5 cm

      pierwsza wizyta - pani doktor z wojewódzkiego ośrodka rehabilitacji
      w krakowie (starsza pani) -
      diagnoza: koślawość kolan ,
      zalecenia: wsadzić dziecko w buty ortopedyczne, recepta na zakup
      wkładek i 3 par butów (koniecznie w tym jednym jedynym miejscu
      poleconym przez panią doktor, bo nigdzie indziej w całym krakowie
      takich dobrych nie ma...)

      druga wizyta - prywatnie u pana doktora w Scanmedzie (70zł) (pan
      doktor również nienajmłodszy - ok 50-55 lat)-
      diagnoza: koślawość kolan - fizjologiczny stan w wieku dwóch lat,
      jakby między kostkami było 15 cm to też by powiedział, że to
      normalne
      zalecenia: minie samo w wieku ok 4 lat niezależnie od tego, czy będą
      buty ortopedyczne, czy nie
      przy okazji wysłuchałam wykładu, że w tym wieku stawy są jeszcze
      ruchome "na boki" i że jak dziecko stoi nieruchomo, to obciążone
      stawy muszą się w którąś stronę wygiąć, itd. itp. - przy czym
      przebadał dziecku przy okazji biodra i całą resztę

      jakoś pan doktor wydał mi się bardziej wiarygodny, odpuściłam te
      buty, tym bardziej, że odniosłam wrażenie, że pani doktor koniecznie
      chciała dać komuś zarobić - buty ortopedyczne pewnie by nie
      poszkodziły, ale po co męczyć dziecko - a może by poszkodziły, bo
      mięśnie by się nie rozwijały nie pracując w takim wysokim bucie

      W każdym razie na pewno na Twoim miejscu bym się nie przejmowała.
      Znajdź ortopedę, któremu zaufasz i tyle.
      Aha! I zawsze kupowałam dziecku porządne buty. Zawsze nowe i dobrych
      firm (Bartek, Mrugała itp.). Po domu biega boso najczęściej, ale pan
      doktor powiedział, że tak jest dobrze.
    • mw144 Re: koślawość kolan u 2-latka 20.05.08, 14:02
      Normalne w tym wieku.
    • beatazet Re: koślawość kolan u 2-latka 20.05.08, 14:32
      Witam.
      U nas też, podobno ma minąć.
    • beatar9 Re: koślawość kolan u 2-latka 20.05.08, 14:43
      witam,dołożę swoje trzy groszesmile)mój synek ma teraz 3lata,kiedy
      zaczał chodzić byliśmy u
      dwóch ortopedów-pani doktor zaleciła buciki ortopedyczne ze sztywną
      piętą w domu-skończyło się na
      rozbitym czole i pamiątce po bucikach na całe życie,ponieważ
      podeszwa nie zgina
      się tam gdzie powinna,jest sztywna,widać było że nie są
      wygodne...inny uznany
      ortopeda dziecięcy obejrzał dokładnie i stwierdził,że koślawość
      mieści się w
      normie,ma czas do chyba 6go roku życia na zniwelowanie tego,kazał
      synkowi
      chodzić w domu w skarpetkach,siadać po turecku,jeździć na rowerze,a
      na dwór buty
      ze sztywną piętą-kupujemy buty Bartka i to wszystko
      p.s.ortopeda oceniając koślawość kolan robił to gdy syn siedział u
      mnie na
      kolanach,tłumaczył jak to sprawdzać...zaznaczył,że wiele osób patrzy
      na koślawe
      kolanka,gdy dziecko stoi a to potęguje wrażenie koślawości,mówił że
      wiele osób
      nie bierze pod uwagę tłuszczyku wokół stawu kolanowego takiego
      malucha,koślawość u synka mieści się w normie fizjologicznej w tym
      wieku,nie obwiniaj siebie za jakieś zaniedbania,tylko wg mnie dobrze
      byłoby skonsultować to z jeszcze jednym ortopedą
      pozdrawiam


      • maja4021 Re: koślawość kolan u 2-latka 20.05.08, 14:58
        ja tez sie wtrace ,u nas tez widze ze kolanka sa do srodka i reszta
        nogi jakby lekki x miała.Wizyte u ortopedy w prokocimiu mam na
        lipiec .Powod taki ze:mała ma niepełne dwa lata wiec to norma moze
        wszystko jeszcze sie zmienic.I kuzynka tez mio mowiła ze pewnioe po
        turecku bedzie czesto musiała siedziec(w ich przypadku tak było i
        mineło)
    • lilka69 Re: koślawość kolan 20.05.08, 15:44
      do 4 cm pomiedzy pietami- fizjologia, powyzej juz nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka