mamusiamaciusia
22.09.03, 14:14
dzis moje roczne dziecko było u pani dr A. Wieczorek z bólem gardła, zadnych
innych objawów nie było. dziecko dostało na recepcie 7 (!) lekarstw. w tym:
dwa przeciwgorączkowe (gorączki nie było)
dwa na kaszel (kaszlu nie ma)
jeden antyalergiczny ( alergii nie stwierdzono)
jeden w razie, gdyby choroba sie rozwinęła (?)
i wreszcie jeden na gardło.
oprócz tego jeden lek był zapisany w sposób nieczytelny, skontaktowałam się z
panią doktor, ale ona nie pamiętała co to za lekarstwo, a prawdopodobne
brzmienie nic jej nie mówiło.
dwa tygodnie temu wzywałam lekarza do domu, bo dziecko miało gorączkę 40 st.
po ok 5 godz. nikt nie przyjechał. okazało się, że moje zgłoszenie gdzieś
przepadło. po intwerwncji przyjechała na 2 min. lekarka, ale nawet nie
rozebrała dziecka do badania!
czy wy też macie takie złe doświadczenia z pediatrami w Centrum Medycznym?
w każdym razie ja złożyłam skargę, ponieważ nie pierwszy raz jestem
niezadowolona.
------------------------------------------------------------------------------
--