Jestem mamą prawie 4 miesięcznej Marlenki. Ostatnio zauważyłam, że podczas
ssania piersi bardzo poci się jej główka. A najbardziej za uszkami. Włoski
małej (a trochę ich ma

)) wyglądają jak po kąpieli. Niestety nie uzyskałam
odpowiedzi od mojej lekarki i tak się zastanawiam, że może wy podzielicie
się jakąś radą. Albo chociaż napiszecie o waszych doświadczeniach.
Dodam jeszcze, że mała jest wyłącznie karmiona piersią.
Podobne objawy zauważyłam też podczas snu - poduszka jest cała mokra.
Agunia - mama Marlenki