Wisi nade mną takie jedno świństwo, które muszę skończyć. Macie może
jakiś sposób, żeby bezboleśnie wziąć się do roboty? Bo wiadomo, jak
już odepnę te cztery pinezki (czytaj otworzę laptopa i zacznę coś
skrobać) to już będzie z górki... Ba ale jak to zrobić?
Wszelkie rady mile widziane

)