pakuszta
14.07.08, 20:24
juz sama nie wiem co mam zrobic moja 8 miesieczna corka od tygodnia
kaszle tak jakby cos zalegalo jej w gardle ,bylismy u lekarza
stwierdzil ze to nic zlego (mieszkam w UK)i kazal dawac prosty syrop
na kaszel(po przetlumaczeniu)po 2 dniach znowu bylismy u lekarza -
zaczela mocniej kaszlec ,nadal nic zlego sie nie dzieje -
pluca,oskrzela czyste ,a kaszel nadal wystepuje tak jakby nie mogla
odkaszlnac flegmy ,czasami pojawia sie katar zaczelam dawac syrop
wykrztusny ,ale dzisiaj znowu poszlismy do lekarza i pluca,oskrzela
czyste ,ale przepisal antybiotyk Amoxicillin .Sama nie wiem czy mam
jej go dawac ,(3 miesiace temu miala zapalenie pluc i tez dostawala
antybiotyk Angumentin ),ale boje sie zeby nie rozwinelo sie z tego
cos powazniejszego .Kajka nie ma ani goraczki ,apetyt jej
dopisuje ,jest wesola tylko te chrobotanie w gardle i ta flegma
ktorej nie moze odkaszlnac Moze ktos mial podobny problem ?prosze o
podpowiedz