Dodaj do ulubionych

Infanrix - niebezpieczny?

31.07.08, 11:53
Witam
Była u mnie niedawno koleżanka która powiedziała mi że szczepienie Infanrixem jest niebezpieczne, że dzieci zapadaja na jakąś chorobę o nazwie "płaczliwość mózgowa" czy jakoś tak.
Słyszała może któraś z was o tym bo ja pierwszy raz się z takim czym spotykam a chce wlasnie synka zaszczepić tą szczepionką.
Obserwuj wątek
    • mynia0 Re: Infanrix - niebezpieczny? 31.07.08, 13:17
      pierwsze słyszę ...

      szczepiłam obie córki infanrixem, wszystko ok. szczepienie typu DTP
      jest w ogóle mało sympatyczne, ale infanrix i pentaxim to
      szczepionki o niebo lepsze i bezpieczniejsze od tej państwowej,
      która jest słabo oczyszczona.
    • net.asia Re: Infanrix - niebezpieczny? 31.07.08, 21:59
      szczepiłam tym mojego synka 3 lata temu, teraz córeczkę tez
      zamierzam. Nic o tym problemie nie słyszałam.
    • ridibunda Re: Infanrix - niebezpieczny? 31.07.08, 22:03
      Nie płaczliwość, tylko krzyk mózgowy - długi, mocny, niemożliwy do utulenia
      płacz dziecka po szczepieniu, jedno z możliwych powikłań poszczepiennych. Może
      się zdarzyć po każdej szczepionce, nie tylko po infarixie. Wrzuć w google
      "krzyk mózgowy", poczytasz sobie więcej o tym.
      • rulsanka Re: Infanrix - niebezpieczny? 01.08.08, 16:01
        Ja szczepiłam Infanrixem DTPa, lekarka powiedziała, że szczepionka acelularna
        jest dużo bezpieczniejsza, więc postanowiłam z niej skorzystać. W kilka godzin
        po szczepieniu doświadczyliśmy właśnie płaczu mózgowego. Dowiaduję się o tym
        teraz, po 1,5 tygodnia, wcześniej myślałam, że mały płakał z bólu (fakt, że
        normalnie prawie wcale nie płacze, a na pewno nie tak głośno i bez przerwy, to w
        zasadzie nie był płacz tylko wrzask). Ponadto dziecko zaczęło zwracać głowę
        tylko w 1 stronę.
        Powikłania po szczepieniu na krztusiec to koszmar, można sobie poczytać w necie,
        włos się jeży. Ja już więcej szczepić na krztusiec nie mogę (płacz mózgowy jest
        bezwzględnym przeciwwskazaniem) natomiast jestem w szoku, co mogło się jeszcze
        stać gorszego. Dzisiaj była u mnie położna środowiskowa i okazało się , że jej
        dziecko po szczepieniu na krztusiec miało drgawki i zaburzenia świadomości, w
        wyniku czego spędziło 2 tyg. w szpitalu.
        • mamuska5.pl do ruslanka 01.08.08, 16:07
          rulsanka napisała:

          > Ja szczepiłam Infanrixem DTPa, lekarka powiedziała, że szczepionka
          acelularna
          > jest dużo bezpieczniejsza, więc postanowiłam z niej skorzystać. W
          kilka godzin
          > po szczepieniu doświadczyliśmy właśnie płaczu mózgowego. Dowiaduję
          się o tym
          > teraz, po 1,5 tygodnia, wcześniej myślałam, że mały płakał z bólu
          (fakt, że
          > normalnie prawie wcale nie płacze, a na pewno nie tak głośno i bez
          przerwy, to
          > w
          > zasadzie nie był płacz tylko wrzask). Ponadto dziecko zaczęło
          zwracać głowę
          > tylko w 1 stronę.
          > Powikłania po szczepieniu na krztusiec to koszmar, można sobie
          poczytać w necie
          > ,
          > włos się jeży. Ja już więcej szczepić na krztusiec nie mogę (płacz
          mózgowy jest
          > bezwzględnym przeciwwskazaniem) natomiast jestem w szoku, co mogło
          się jeszcze
          > stać gorszego. Dzisiaj była u mnie położna środowiskowa i okazało
          się , że jej
          > dziecko po szczepieniu na krztusiec miało drgawki i zaburzenia
          świadomości, w
          > wyniku czego spędziło 2 tyg. w szpitalu.


          a czym oprócz płaczu się objawial ten krzyk? kurcze bo mój synek też
          płakał strasznie we wotrek tylko, że to było ok 5 dni po szczepieniu
          właśnie Infanrixem, ale płakał tylko 1 godzinkę i wydawało mi się,
          że to był ból brzuszka ale teraz już sama nie wiem, trochę się chyba
          nakręcam sama. Mam nadzieje, ze z Twoim synkiem już jest ok
          • memphis90 Re: do ruslanka 01.08.08, 16:11
            To powikłanie pojawia się do 48h po szczepieniu przeciwko krztuścowi.
          • rulsanka Re: do ruslanka 01.08.08, 18:10
            Płacz mózgowy trwa więcej niż 3 godziny i pojawia się do 48 godzin po
            szczepieniu, także u Ciebie to raczej zwykły płacz. U nas był dziki ryk, który
            ustał na chwilkę w kąpieli, poza tym nie pomagało nic. Na szczęście po 4,5
            godzinach nagle przeszło.
            Z dzieckiem wydaje się, że wszystko ok (od szczepienia minęło prawie 2 tygodnie,
            jutro kończy 7 tyg.), chociaż troszkę musieliśmy powalczyć z ustawianiem głowy.
            Teraz trzyma ją już prawie symetrycznie, i śpiąc zwraca ją w obie strony.
            Uśmiecha się, gada smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka