Dodaj do ulubionych

Pobieranie krwi do badania

17.10.03, 14:40
W poniedziałek moja córcia bedzie miała pobieraną krew na badanie - bardzo
się tym stresuję. Jak Wasze pociechy reagują na ten nieprzyjemny zabieg, czy
pobieranie trwa dłużej niż np. szczepionka? Skąd zwykle pobierają krew 15
miesięcznemu dziecku - moja Ola ma dość pulchne rączki, nie wiem czy łatwo
będzie znaleźć żyłkę... Bardzo się denerwuję...
Pozdrawiam
Magda
Obserwuj wątek
    • e-ruda Re: Pobieranie krwi do badania 17.10.03, 14:48
      hej
      mojej olence smile pobierali ostatnio krew z dloni (po zewnetrznej stronie).
      coz, u nas nie obylo sie bez wielkiego placzu, niestety. no ale to mysle
      reakcja na uklucie no i na obce osoby, oraz to ze jednak trzeba dziecko mocno
      trzymac zeby sie nie ruszalo.a wiadomo jak dzieci lubia byc nieruchomo.
      nie trwa to dlugo. a po chwili juz olenka biegala usmiechnieta.
      wiec nic sie nie martw, bedzie oki!
      buziaczki dla olenki od olenki!
      ruda
      • magolcia Re: Pobieranie krwi do badania 17.10.03, 15:25
        Bardzo Ci dziękuję - trochę mi ulżyło, zwłaszcza na wieść o tym bieganiu smile))
        Moja też z tych ruchliwych.
        Pozdrawiam Ciebie i Oleńkę (a w jakim wieku ?)
        Magda
    • mami7 Re: Pobieranie krwi do badania 17.10.03, 15:25
      Dziecku można też pobrać krew z palca, ale to zależy od ośrodka. W szpitalu nie mieliśmy wyjścia i tam dzieciom pobierali skąd się dało. Teraz chodzimy prywatnie na pobieranie z palca. Ale to przecież tylko ukłucie boli. Wiesz przecież po sobie. Skoro badanie jest konieczne, to tak sobie to trzeba tłumaczyć. Popłacze się na pewno, ale to minie i zapomni.
      Powodzenia
      • magolcia Re: Pobieranie krwi do badania 17.10.03, 15:55
        Tak to właśnie próbuję sobie wytłumaczyć smile
        Wiem, że będzie więcej płaczu niż to warte, bo to tylko ukłucie, ale trochę się
        stresuję, bo moja Ola bardzo się w takich sytuacjach wyrywa, a tu raczej
        niewskazane jest poruszenie się. Na szczęście mój dzielny mąż będzie niunię
        trzymał, bo ja bym nie dała rady...
        A słyszałam, że zdarza się, że wyniki krwi pobieranej z paluszka bywają
        zakłamane (gdzieś tu na formu czytałam), będę musiała zapytać lekarza o taką
        możliwość.
        Pozdrawiam
        Magda
    • monisa1 Re: Pobieranie krwi do badania 17.10.03, 18:07
      Mój mały (1 rok) miał pobieraną krew w środę. Płakał oczywiście w niebogłsy
      ale tylko dla tego, że musiał trzymać jedną rączkę nieruchomo a tam było tyle
      fajnych, nowych zabawek, którymi nie mógł się bawić tak jak chciał. Po całym
      zabiegu, na hasło "idziemy szukać kotka" wszystko wróciło do normy. Tak więc
      większą tragedią jest unieruchomienie ręki niż sam "zabieg".

      Pozdrawiam
    • e-ruda Re: Pobieranie krwi do badania 17.10.03, 21:00
      moja ola ma 14 miesiecy (dokladnie jutro)!

      raz miala pobierana krew z palca-moim zdaniem to gorsze niz z zyly-wymeczyli
      jej biednego paluszka tak ze szok! a z zyly pobieraja (przynajmniej w szpitalu
      gdzie robimy badania) robia to b. sprawnie!
      trzymamy kciukasy za olenke!
      • zuzia_i_werka Re: Pobieranie krwi do badania 17.10.03, 21:46
        Hej! Jeśli to możliwe to proponuję Ci żebyś poszła np jutro do przychodni i
        pokazała rączki Małej. Pielęgniarka powinna ocenić żyłki(gdzie są najgrubsze)a
        Ty wziąć od lekarza receptę na Emlę. Na godzinkę przed pobraniem we wskazanym
        miejscu naklejasz plasterek i pobieranie staje sie praktyznie bezbolesnesmile W
        przychodni(nietety prywatnej)w której pracoawałm zawsze tak robiłyśmy z dziećmi
        i dziwię się,że to takie niepopularne.Przecież wystarczy odrobina dobrej woli i
        maluch potem nie będzie z krzykiem uciekał na widok lekarzasmile Ech kiedy
        podejście do dzieci i w ogóle pacjentów się zmieni?? Pozdr!
    • anatemka Re: Pobieranie krwi do badania 18.10.03, 13:06
      W przychodni takim dzieciom pobierają krew z palca, a bywa że wcale nie chcą
      takiemu małemu. Ja pracuję na oddziale pediatrycznym, pobieramy z palca albo z
      żyły na dłoni, tam łatwo znaleść żyłkę. Zależy jak szybko kapie krew, ale trwa
      to troszkę dłużej niż szczepionka.
      • zuzia_i_werka Re: Pobieranie krwi do badania 18.10.03, 22:40
        Hej! O tym nie pomyslałam,że mogą nie chcieć pobierać w przychodni małym
        dzieciomsmile Zgadzam się,że z dłoni dobrze się pobiera ale uważam,że warto
        szukać żyłki w zgięciu łokcia bo to jest mniej bolesne miejsce.Ale to wszystko
        zależy od dzieckasmile)
        • anma Re: Pobieranie krwi do badania 18.10.03, 23:32
          Mój synek ma dość regularnie pobierana krew, co 3-4 miesiące i ZAWSZE ma
          pobierana z dłoni, konkretnie po zewnętrznej stronie piąstki. Kiedy miał
          pobierana pierwszy raz mial 3 miesiące, teraz ma 4 lata i cały czas mu tak
          pobierają. On się chyba juz przyzwyczaił, bo ostatni płacz przy pobieraniu
          miał miejsce jakieś dwa lata temu. Od tamtego czasu w ogole nie płacze tylko
          po pobraniu upomina się u pielegniarki o cukierka w nagrodę i obowiązkowo musi
          mieć miejsce pobrania krwi zaklejone plasterkiem, najlepiej kolorowymsmile)
    • magolcia Re: Pobieranie krwi do badania 20.10.03, 14:27
      Bardzo Wam wszystkim dziękuję za rady. Włąsnie wróciłyśmy z Olcią ze szpitala -
      ufff... Nie wiedziałam, że to pobieranie tak długo trwa. Strasznie powoli ta
      krew kapała i trwało to chyba z pięć minut - wyobrażacie sobie ??? A Ola
      oczywiście histeria - biedna tak płakała, że aż się zanosiła. My z mężem prawie
      też smile Potem byłyśmy jeszcze na usg - też męczarnia - wogóle jestem załamana
      tym bałaganem w szpitalu - byłyśmy na Klinikach (Wrocław). Jak można dopuścić,
      żeby malutkie dzieci czekały w kosmicznej kolejce na usg aż do godziny
      12.30 ??? Przecież mało który maluch zrozumie, dlaczego do tego czasu nie może
      nic zjeść ani wypić. Byłam załamana, już chcieliśmy zabrać z mężem Olę i
      przyjechać jutro o świcie, że by zająć tą kolejkę, ale stwierdziła, że nie będę
      dwa razy jej stresować i dałam jej pić ... Kobiecie, która robiła usg, chyba
      było bez różnicy.
      A w środę jedziemy znowu na scyntygrafię nerek - też nas czeka kłuciesad((
      Ps. Czy ktoś się orientuje, jakie badania krwi można zrobić pobierając krew z
      palca - bo podobno nie wszystkie...
      Pozdrawiam
      Magda
      • anatemka Re: Pobieranie krwi do badania 20.10.03, 16:30
        Z palca nie można zrobić grupy krwi. Można pełną morfologię, biochemię,
        elektrolity, glukozę i td. Można nawet OB, ale trzeba mieć odpowiednie
        probówki. Wydaje mi się że w moim labor. robią nawet poziom hormonów i
        przeciwciała z palca. Widzisz, wszystko zależy od laboratorium.
    • swieradm Re: Pobieranie krwi do badania 23.10.03, 14:54
      Dziewczyny, ja robiłm małej badania krwi(z obrazam żelaza) 3 razy jak miała 8-
      10 m-cy i poszłam do specjalnego ośrodka gdzie przyjmuja gł.malutkie dzieci.
      Zapłaciłam 20 parę zł i Aga w ogóle nie wiedziała ze jej coś robią przy palcu.
      W Krakowie taki ośrodek jest na Siemaszki (od Prądnickiej)
      Pozdrowionka
      Marta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka