justka079
02.12.08, 12:11
Witam!
Przeglądałam forum w poszukiwaniu podobnego tematu, ale niewiele
znalazłam.
A wiec mój Kuba często choruje, ostatnie 2 lata miał zapalenie
oskrzeli na zmianę z zapaleniem płuc i tak w kółko. Co rusz to
szpital, antybiotyki, antybiotyki i jeszcze raz antybiotyki.
Zmieniłam lekarza, który go leczył i szpital. Teraz od maja leczymy
się u alergologa, jest znaczna poprawa. Przynajmniej każdy katar i
kaszel nie kończy sie zapaleniem oskrzeli czy płuc. Okazało sie że
jest na wiele rzeczy uczulony, ale przez te częste zapalenia padło
podejrzenie astmy oskrzelowej. Dostaje Flixotide, Singulair,
Cleratine i ostatnio Rhinocort, na zapchany nos. I właśnie ten nos
mnie zaniepokoił, bo okazało sie że prawdopodobnie z tego powodu
powstało zapalenie zatok przynosowych. Laryngolog przepisała mu
antybiotyk (Lincocin) i miał płukane zatoki. Była pewna poprawa ale
to znów powróciło. Podczas ostatniej wizyty u alergologa
powiedziałam o tym i on zmienił Rhinocort na Nasonex. Ale
przeczytałam na ulotce, że podaje sie go dzieciom powyzej 12 roku
życia.
I tu moje pytanie, czy któraś z Was miała podobne problemy i czy
podawała Nasonex dzieciom w tym lub podobnym wieku. Skoro lekarz
przepisał ten lek to mam nadzieję, że wiedział co robił. Ale
przeczytałam, że to silny steryd i może oprócz zahamowania wzrostu
(zresztą jak inne sterydy)wywołać inne niepożądane reakcje (które
równie bardzo mnie przeraziły).
Przepraszam, że tak sie rozpisałam, ale nie chciałam wyrywkowo
opisać problemu.