Przerażone dziecko

08.12.08, 19:52
Witam,
Moja pięcioletnia córka od urodzenia była dzieckiem bardzo wrażliwym. Były chwile że jako niemowlę zrywała się po nocach, była przestraszona i wtedy jeździłam do pewnej kobiety, która wylewała dziecku wosk i dawała zioła po czym wszystko przechodziło.
Lecz co pewien czas to się wracało, córka nie chciała abym opuściła ją nawet na chwilę.
Natomiast od września poszła do przedszkola i zaczęło się od początku, tyle tylko że były bóle brzucha i zaraz wymiotowała.
U tej Pani byłam już trzy razy, (wosk + zioła) jest poprawa, ale nie do końca. Muszę zaznaczyć że po wymiotach córka się trzęsła.
Pani do której jeżdżę po zioła twierdzi że to może być krok od padaczki. CZy to może być prawda. Proszę o wskazówki, co robić? Czy udać się do lekarza i jakiego?
    • gabrielle76 Re: Przerażone dziecko 08.12.08, 21:54
      Co za bzdura z ta padaczką, to raczej rodzaj nerwicy, proponuję olac jakies
      babsko które guzik wie i iść do porządnego lekarza..
      • mynia0 Re: Przerażone dziecko 08.12.08, 22:10
        wiesz, co Dorota, Ty zacznij dziecko diagnozować i leczyć, a zamiast
        tegolatasz do jakiejś znachorki!!!! matko, no w głowie mi sie nie
        mieści! ja rozumiem, wspomaganie terapii, ale żeby nie skontrolować
        dziecka u specjalisty i opierać sie tylko na znachorce? ja bym do
        psychologa na pewno poszła.
        • malwi_31 Re: Przerażone dziecko 09.12.08, 23:27
          Boże, dziewczyno, co ty wyprawiasz, wosk??? zioła, co za bzdury, to
          może twojemu dziecku jeszcze zaszkodzić, dlaczego nie wybierzecie
          się po prostu do lekarza?
    • figrut Re: Przerażone dziecko 09.12.08, 23:32
      Nie wiem o co chodzi z tym woskiem, ale zioła sama stosuję u dzieciaków. Jeśli
      ta pani małej pomaga, to wszystko OK. ale do neurologa pójść powinnaś.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja