Dodaj do ulubionych

Masakryczny katar - pomocy!!!

01.01.09, 09:25
Nie mam teraz opcji iśc do lekarza bo dopiero przyjmuje w
poniedziałek. moja 18 m-czna córcia przeziębiłą się i z dnia na dziń
ma coraz większy katar i nie wiem już co robić. Nic nie pomaga...;o(
Smaruje ją pulmex baby, otrivin, nasivin, maśc majerankowa,
inachalacje i....nic! W nocy nie spi praktycznie w ogóle. Jedynie w
wannie coś tam oddycha, ale nie może cały dzień siedzieć w wannie ;o
( Ratunku! Czy macie jakieś sposoby na katar, bez wizyty u lekarza.
Dziekuję za każdą pomoc i szczęsliwego Nowego Roku 2009!!!
Obserwuj wątek
    • mammajowa Re: Masakryczny katar - pomocy!!! 01.01.09, 11:22
      my mamy super gęsty spływający do gardła i dostaliśmy syropek i spray do nosa na
      rozrzedzenie kataru. odciągaj koniecznie żeby nie poinfekować uszu. dużo wody
      morskiej do oczyszczania nosa. my psikamy jeszcze euphorbium comp. s (homeo).
      trochę pomaga. no i niby calcium można w syropie. a otrivinu i nasivinu bym nie
      łączyła.
    • tijgertje Re: Masakryczny katar - pomocy!!! 01.01.09, 11:56
      zacznij od podniesienia lozeczka dziecka. Od strony glowy podloz pod
      nogi po kilka ksiazek, jesli glowa bedzie wyzej, to latwiej bedzie
      dziecku oddychac. Do nosa sol fizjologiczna, u siebie kupuje taka
      dla niemowlat z dodatkie wit. B5, mniej wysusza sluzowke, ale nie
      wiem, jak sie nazywa w Polsce. Kolo lozka poloz na noc rozkrojona
      cebule. Smierdzi, ale oczyszcza nos. Moja babcia pomoc robila nam
      przy katarze korale z czosnku (po kilka nacietych zabkow
      nawleczonych na nitke zawieszonych na szyi), dziala podobnie,
      oczywiscie te tylko na dzien, nie do spania. Jak dziecko nie ma
      goraczki, to wyjdz kilka razy niezbyt dlugo na zewnatrz, chlodne
      powietrze powinno przyniesc ulge na jakis czas. sprawdz temperature
      w domu, 18-19 stopni jest ok, w nocy u dziecka w pokoju powinno byc
      ok 18 i nie wiecej. Wietrz mieszkanie i nie zapomnij o nawilzaniu.
      Katar u tak malego dziecka jest uciazliwy, bo maluch nie potrafi sam
      oczyscic noska, zwykle trwa kolo tygodnia, ale da sie przezyc. Do
      kapieli mozesz dodac kilka kropli olejku sosnowego albo
      eukaliptusowego. Moj mlody czasem przy chorobie (alergicznej)
      produkowal takie ilosci sluzu, ze nim wymiotowal i sie doslownie
      topil, wtedy zdarzalo mi sie po kilka nocy spac w fotelu, zeby go
      trzymac w pionie, polozony plasko natychmiast sie dusil.
    • jagabaga92 Re: Masakryczny katar - pomocy!!! 01.01.09, 12:13
      dorzucę jeszcze olejek Olbas doskropienia ubranka i pościeli.
    • mama.czarka Re: Masakryczny katar - pomocy!!! 01.01.09, 12:27
      Ta rozkrojona cebula na noc pod łóżeczko u nas się świetnie sprawdza. Jak tylko
      zauważyłam pierwsze objawy kataru u córki, podałam wapno, cebion, do nosa
      euphorbium i cebula na noc. Na nią to działa.
    • clapton1985 Re: Masakryczny katar - pomocy!!! 01.01.09, 12:38
      Z tą cebulą spróbuje!!! Główkę jej wysoko podnosze, ale nic to nie
      daje ;o( Wczoraj spała mi na rękach na siedząco ;o(
    • mynia0 Re: Masakryczny katar - pomocy!!! 01.01.09, 13:00
      otrivin i nasivin to to samo, no i nie wolno uzywac dłużej niz 3-4
      dni, bo w przeciwnym wypadku objawy sie nasilają. krople euphorbium
      są świetnie, używaj ile możesz, krop przez cały dzień wink ja do tego
      wszystkiego, co pisały poprzedniczki dołożyłabym jeszcze coś
      wysuszającego śluzówki, zyrtec, clemastinum, jakieś leki typowo
      antyalergiczne. no i jak sam anie mogłam sobie poradzić z katarem u
      mojej córki / wiek ten sam wink/, to po 2 tygodniach walki dorzuciłam
      do zestawu antykatarowego sinupret / krople ziołowe niestety na
      alkoholu, ale dawałam bardzo nieduzo/, no i syrop actifed / z
      psudoefedryną/. lekarka kazała mi dawać ok. 3, 5 ml. tego syropu,
      córka ważyła ok. 11 kg.
      • to_wlasnie_cala_ja Re: Masakryczny katar - pomocy!!! 01.01.09, 13:11
        olejek Olbas jest rzeczywiście dobry
    • kra123snal Re: Masakryczny katar - pomocy!!! 01.01.09, 13:20
      Osobiście w tej chwili mam katar. Prawie nie śpię, żeby zacząć
      oddychać nosem muszę otworzyć okno (córka też chora, na nią to nie
      działa), odblokowuje mi się tylko przy nawilżaczu powietrza (córka
      wsadza głowę w strumień, więc jej też pewnie pomaga smile ). Na nią nie
      działa woda morska, Euphorbium, dajemy syrop prawoślazowy, ale nie
      widzę poprawy, maść majerankową sprawdziłam kiedyś na sobie - uważam
      to za najgorszy zakup, dobrze, że niedrogi.
      Najlepiej działające jest rzeczywiście podniesienie łóżeczka
      dziecka. Ja jeszcze daję jej chleb z czosnkiem - pomaga. Lekarz
      zaleca podawanie Nurofenu, bo ma działanie przeciwzapalne oraz wit.
      C.
      • hanula12 Re: Masakryczny katar - pomocy!!! 01.01.09, 15:47
        z tym podnoszeniem łóżeczka, to nie do końca jest dobre, bo cały
        sluz z nosa (a i przy okazji bakterie itp) spływa do
        oskrzeli.najlepiej oczyszczać nos tak czesto jak sie da i nawilżać
        powietrze i nos.
        • kra123snal Re: Masakryczny katar - pomocy!!! 01.01.09, 21:12
          Śpię niemal na siedząco. Jak spadam z poduszek, to budzę się zawsze
          z nosem zatkanym. Jak córka śpi płasko, to wtedy dopiero kaszle.
          Słyszałam, że własnie na podwyższeniu nie spływa a doświadczalnie
          też chylę się ku tej opcji.
          • hanula12 Re: Masakryczny katar - pomocy!!! 01.01.09, 21:28
            > Śpię niemal na siedząco. Jak spadam z poduszek, to budzę się
            zawsze
            > z nosem zatkanym.
            ja tez tak spie przy katarze i synek też smile, pisałam że to tylko
            niezbyt zdrowo
            > Jak córka śpi płasko, to wtedy dopiero kaszle.
            bo odruch kaszlowy ogólnie wzmaga sie jak się połozysz czy
            np.rozgrzejesz
            > Słyszałam, że własnie na podwyższeniu nie spływa a doświadczalnie
            > też chylę się ku tej opcji.
            jak w kazdej teorii opcji jest wiele, kazdy moze sobie wybraćsmile
            • kra123snal Re: Masakryczny katar - pomocy!!! 01.01.09, 22:34
              > jak w kazdej teorii opcji jest wiele, kazdy moze sobie wybraćsmile

              Ale w sumie nie powinno to być teorią a prawdą objawioną smile
        • tijgertje Re: Masakryczny katar - pomocy!!! 02.01.09, 00:37
          Taaaak... jak sie ma katar to pewnie na nietoperza sie wieszac
          powinnowink Nie wiem, skad pomysl, ze to niezdrowe, przeciez caly
          dzien sie w pionie siedzi, wiec podniesienie glowy o kilkanascie
          stopni od poziomu chyba wielkiej roznicy nie robi. W szpitalu, jak
          mlody zlapal katar to najpierw mu lozko podniesli, a skoro 6
          pediatrow mi dziecka pilnowalo, to chyba wiedzieli, co robia???
    • ata-07 Re: Masakryczny katar - pomocy!!! 01.01.09, 17:03
      Mozesz dac profilaktycznie 1-2 łyżeczki flegaminy co kilka dni,żeby
      nie padło na oskrzela,do godz.17-tej.I nie kupuj duszących masci,jak
      np.kamforowa,bo pobudzają kaszel i katar u niektórych.
    • 1alicja580 Re: Masakryczny katar - pomocy!!! 01.01.09, 19:38
      Moja Mała też się strasznie przeziębiła, ma 21 miesięcy...
      Wczoraj podałam jej Fervx Junior, połowę zalecanej dawki, objawy na
      prawdę przeszły.
      W ulotce pisze,że od 6 lat, ale podałam...
      Pomaga też syrop Ibufen, ale nie za często...
      Podaję sok z cebuli i miód.
    • clapton1985 Re: Masakryczny katar - pomocy!!! 02.01.09, 11:35
      Kupiłam euphorbium w spray`u i pomaga, lepsze od kropli. pomaga też
      spanie na brzuszku, bo podniesienie głowy mało córci daje ;o(
      Odsysany fridą i jakoś jest. Niestety gra toczy się między
      masakrycznym katarem a mniej masakrycznym....pewnie lekku, żeby go
      całkowicie wyeliminować nie ma ;o( Ja wpuszcze sobie do nosa jak mam
      katar xylogel i jest git!!! A z dzieciątkiem co poczac. Dziękuję
      wszystkim za odpisy bo bardzo mi pomogły.
    • monia19722 Re: Masakryczny katar - pomocy!!! 02.01.09, 13:36
      doszłam do połowy odpowiedzi więc nie wiem czy ktoś zaproponował odciągacz kataru "katarek" jest super efektywny ale tylko jak się dziecko odkurzacza nie boi; moja sie boi i tylko raz udało mi sie wyssać katar - faktycznie działa; po tej "operacji" normalnie oddychałą i spała ale drugi raz juz sobie nie pozwoliłasad może jakby odkurzacz był z tych cichych to byłoby ok
    • mamaamy Re: Masakryczny katar - pomocy!!! 03.01.09, 13:00
      Na katarek polecam Oxalin. Mieszanka leków tak jak napisałaś nie pomoże a
      pogorszy sprawę. Ja przy każdym katarze podaję oxalin, i 10 kropelek syropu
      deflegmin, który pozwala spływac wydzielinie. Kilka razy dziennie psikam do
      noska sterimarem baby a potem gruszką odciągam katarek. Nawilżaj też mieszkanie.
      Powodzenia. Ps. moja mała ma 14 mies.
    • cicha77 Re: Masakryczny katar - pomocy!!! 03.01.09, 15:19
      ja polecam sinupret lek ziołowy. nie opakowaniu pisze, że jest od 3
      lat. Jednak spokojnie możesz dać 10 kropelek 3 razy dziennie do 17,
      gdyż działa wykrztuśnie. U nas się bardzo sprawdza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka