xojo
20.01.09, 22:57
Dobry wieczor , na poczatku przyznam, ze licze na slowa otuchy , mam nadzieje,
ze nie wylejecie na mnie kubla zimnej wody...
Chodzi o "opoznienie" (?) 3 letniej dziewczynki. Mala jest mi bardzo bliska i
martwie sie czy wszystko jest w granicach normy. Od dobrego roku pocieszam
sie, ze "ma jeszcze czas" na pewne rzeczy , jednak nic sie nie zmienia.
Przyczyny zmartwien:
1. Nie mowi nic. Ani mama, ani tata ani nawet pa pa
2. Pieluszka
3. Gdy tylko cos idzie nie po jej mysli zaczyna sie histeria - norma- jednak
Mala wali glowa w sciane, w podloge itd...
4. Spacer tylko w wozku. Na nozkach mozna wyjsc na 5 minut. Po tym czasie
kladzie sie , krzyczy i zaczyna walic glowka w podloge .
5. Ulubione zajecie - krecenie loczkow az do powstania koltunow.
6. Nie lubi wspolnej zabawy, nie ma szans na zainteresowanie jej czymkolwiek.
7. Bije, kopie, drapie...
8.Znajoma nie wiedzac nic o dziecku (widziala je 1 raz w zyciu) zapytala
pozniej "czy ona jest chora"?
Martwie sie o nia bardzo .. moze ktoras z Was miala podobne problemy, ktore
skonczyly sie w pewnym wieku?