gapciolina
31.01.09, 22:37
Wiatm!
Czy jest jakis sposób by katar nie przechodził w zapalenie oskrzeli.
Mały ma 1,5 roku. Do tej pory miał juz az 5 razy zapalenie oskrzeli.
Zaczyna sie niewinnie od zwykłego kataru,który przez pierwsze 3-4
dni jest rzadszy i mozna nosek opróznic fridą. Po kilku dniach robi
sie tak gesty,że przez nosek nic nie mogę wyciagnąć. Dziecko
ewidentnie ma katar,który zaczyna spływac gardłem. zaczyana sie
kaszel i po kolejnych 2-3 dnaich zapalenie oskrzeli. Bez
gorączki,tylko kaszel, świszczący oddech. Zawsze konczy się
antbiotykiem doustnym lub w zastrzykach. Czy jest jakis sposób by
nie dopuscić do tego aby katar zgęstniał. Dopuki będzie oprózniany
noskiem wówczas sądzęł,że uda się uratować oskrzela, tylko jak to
zrobic? Dodam,że sinupret w kropelkach nie działa. Lekarze
sugerowali alergie. Zkonsultowałam sie z alergologiem, zalecił
pulmikort do inhalacji. Niestety jest on za mały by z własnej woli
załozyc maskę inhalacyjną i posiedziem chociaz 5 minut. Zatem muszę
z tym zaczekac. Do tego czasu chciałabym go jakoś ochronic od
kolejnych zapaleń. Prosze o rade.
Gapciolina