przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem???

20.11.03, 14:19
Witajcie, czy któraś z was miała może problem z przewlekłą (trwającą ok. 2 m-
cy) biegunką u swojego dziecka w wieku 1,5 - 2 lata?
Mielismy juz z Michałem taki problem latem i wtedy lekarze nie potrafili
ustalić przyczyny tej biegunki, ani zaproponować skutecznego leczenia.
Biegunka ustąpiła samoistnie, ale te dwa miesiące, kiedy bezskutecznie z nią
walczyliśmy - to był koszmar!!!
Teraz od ponad tygodnia znów pojawia się śluz w kupce Michała i straszliwie
boję się powtórki tego horroru z lata.
W razie potrzeby napiszę coś więcej o objawach i wykonnaych przez nas wtedy
badaniach - na razie tylko hasło rzucam z nadzieją, że ktoś mi odpowie.
Pozdrawiam i bardzo proszę o informacje
    • sasha3 Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 20.11.03, 15:09
      Znam ten problem smile
      U nas udało się wyjaśnić jego przyczynę, chyba cudem wpadłam na to, że dziecko
      ma biegunkę od picia - przefiltrowanej i przegotowanej wody z sokiem malinowym
      domowej roboty. Teraz pija zwykłą, czarną, słabą herbatę lub soki Kubuś.
      Przyczyna prozaiczna i dlatego tak trudno było na to wpaść, picie było
      ostatnią "podejrzaną" rzeczą smile
      • anka_ka_rp Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 20.11.03, 19:10
        To na pewno nie to,
        wtedy w lecie ta 2-miesięczna biegunka rozpoczęła sie bez przyczyny typu
        zmiana czegoś w diecie lub wprowadzenie nowego pokarmu.
        Teraz też absolutnie niczego nie zmienialiśmy w jedzeniu Michała; on jest
        zresztą takim "konserwatystą", że zestaw zjadanych przez niego pokarmów
        pozostaje niezmienny od 3 miesięcy. Tymczasem biegunka pojawiła sie znowu, tak
        jak piszę, tydzień temu.
        • sasha3 Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 21.11.03, 13:19
          Opisałam Ci nasze doświadczenia po to, aby uświadomić, że czasem zdarza się
          tak, że rzeczy, po których nigdy byśmy się nie spodziewali, mogą po dłuższym
          czasie dać takie efekty. Moje dziecko piło sok z wodą od długiego czasu, też
          nie było żadnych zmian ani nowości w diecie.
          Czasem przyczyna może być naprawdę prozaiczna, tym bardziej, że badania Twojego
          dziecka są OK. Tak było u mnie z bólami głowy trwającymi dzień w dzień przez 2
          tygodnie. Okazało się, że mam tak po oranżadzie Heleny. Kilka razy potem tak
          kontrolnie ją kupiłam i już po 2 dniach zaczynał się ból (a nie należę do osób,
          które często mają takie bóle, dlatego byłam już na serio zaniepokojona).
          Pozdrawiam!
    • asiap77 Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 21.11.03, 14:39

      • anka_ka_rp Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 21.11.03, 14:58
        Rzeczywiście dawałam Michałowi ostatnio sporo Cebionu, bo miał katar.
        Ale nasza lekarka powiedziała, że te kupy to raczej raczej nie od tego moga
        być śluzowate. Tym bardziej, że przez pare dni Michał Cebionu nie dostawał - a
        w kupie i tak był śluz.
        Ale skoro Twój synek też miał biegunkę po Cebionie - to może coś w tym jest.
        Tylko napisz mi jak to było: czy Ty mu dawałaś Cebion przez miesiąc, bo nie
        wiedziałaś, że to od Cebionu ta kupa jest niefajna? Czy też dałaś mu ten
        Cebion pare razy i podrażnienie przewodu pokarmowego było tak duże, że
        biegunka trwała miesiąc, mimo, że mały już Cebionu nie dostawał?
        Jeśli chodzi o podrażnienie wywołane przez jedzenie - nie za bardzo sobie to
        jednak wyobrażam, dziewczyny.
        Michał jest naprawdę konserwatystą w tym względzie: naprawdę codziennie je to
        samo i to juz od dłuższego czasu. NIe da się namówić na nic nowego. Nie jest
        to dobre, ale przynajmniej od tej strony można mieć pewność, że biegunka nie
        jest wywołana przez cos z jedzenia.
        Poza tym, z tymi kupkami to tak jest, że nie wszystkie są ze śluzem: pierwsza,
        zaraz po obudzeniu jest OK, a ta druga - zielona i ze śluzem - pojawia sie ok.
        południa (z zegarkiem w ręku!!!). Po południu jest spokój.
        Przy poprzedniej letniej biegunce, tej, która trwała 2 miesiace, tez tak było
        i lekarze zupełnie nie potrafili tego zinterpretować.
        • asiap77 Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 21.11.03, 22:37
          Jak już pisałam powyżej biegunka ta miesięczna występowała gdy Mateusz pił
          ciągle soki z jabłek. Ja myślałam że uczulają go różne rzeczy np owoce,
          ciastka, kaszki itp. Wyrzucałam wszystko z jego jadłospisu tylko nie soki z
          jabłek ponieważ uważałam że co jak co ale takie soczki są przecież najlepsze.
          Moja mądra Pani doktor z przychodni oczywiście nie wiedziała co się dzieje. W
          końcu poszliśmy do naszej pani doktor do której chodzimy prywatnie gdy coś się
          niepokojącego dzieje i jak usłyszała że kupy są śluzowate i kwaśne od razu
          zapytała nas o SOK JABŁKOWY. Później dowiedziałam się o sorbitolu który
          Mateuszka uczulił. Mały pił potem rożne soki ale unikałam tych z jabłkami i
          problem prawie z dnia na dzień znikł
          Z Cebionem jest tak :podaję mu np codziennie po 20 kropli przez tydzień, już w
          siódmym dniu kupy stają się brzydkie. Prócz Cebionu dostaje jeszcze różne soki
          z witaminą C. Wydaje mi się że tej witaminy jest po prostu za dużo i organizm
          ją wydala. Poza tym pupa Mateusza robi się okropnie czerwona i odparzona co mu
          się bardzo rzadko zdarza. Odstawiam więc Cebion i chwilowo soki i znowu się
          wszystko reguluje.
          Jestem pewna że powinnaś na pewno 4X dziennie podawać Trilak i wprowadzić
          delikatną dietę.(takie zalecenia dawała mi Pani doktor). Przez pierwszy tydzień
          dawaj Etetol a później już Trilak. Zapytaj lekarza (bo to jest na receptę) o
          Nifuroxazyn (nie pamiętam czy tak się pisze) ten syrop jest świetny na biegunki
          o podłożu bakteryjnym.
    • martyka Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 21.11.03, 22:03
      Witam
      Nie wiem co masz na myśli pisząc - biegunka ?
      Mój syn ma grzybicę układu pokarmowego. Od maja okresowo walczymy z okropnymi
      kupami ze śluzem. Ale tych kup nie jest duzo w ciągu dnia. Zazwyczaj dwie.
      Jeżeli nie miałaś robionego badania na obecność grzybów, to je zrób. To bardzo
      podstępna choroba. My na razie przegrywamy...Kasia
    • anka_ka_rp Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 21.11.03, 23:11
      Agnieszko,
      bardzo proszę o te namiary (rzeczywiście jesteśmy z Krakowa).
      Na razie jeszcze nie zaczęłam "działać z lekarzami", bo cały czas mam
      nadzieję, że może tym razem to tylko jakieś chwilowe zachwianie układu
      pokarmowego (np. po katarze).
      Ale jak nic sie nie poprawi w najbliższych dniach, coś będę musiała zrobić.
      To może ten specjalista, u którego ty byłaś, nie rozłoży rąk tak bezradnie,
      jak tych kilku, których my "zaliczyliśmy" w lecie.

      Kasiu,
      teraz - nie, ale w lecie Michał miał robione badanie mykologiczne kału.
      Wyszedł tylko jakiś grzyb, którego pojawienie sie przy ostrych biegunkach jest
      najzupełniej normalne i naturalne, ale jest to zakażenie wtórne - na pewno nie
      ten grzyb jest przyczyną biegunki.
      W tym momencie może rzeczywiście nie używam terminu "biegunka" zgodnie z
      definicją, bo ilość tych kup nie jest zastraszająca - 1 kupa na dobę, zawsze o
      stałej porze. Może powinnam napisać raczej "zielona kupka ze śluzem".
      Z tym, że latem też tak samo się to wszystko zaczynało (tzn. od jednej
      nieprawidłowej kupy dziennie), a skończyło się na 14 kupkach na dobę (Michał
      robił kupkę nawet po piciu, koszmar!).
      Ale może by w takim razie powtórzyć to badanie.....
      • martyka Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 22.11.03, 13:54
        Cześć

        Czy mogłabyś napisać jakiego grzyba znaleziono u twojego synka latem ?
        Kasia
        • anka_ka_rp Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 22.11.03, 14:40
          Badanie mykologiczne wykazało obecność drobnoustroju Candida albicans, wzrost -
          obfity, szczepu - nie podano
          Wynik tego badania widziało paru lekarzy i - tak jak już wspomniałam - nie
          wzbudził on u żadnego z nich jakiegoś zaniepokojenia.
          A czy te objawy, które ja opisuję, są jakoś podobne do objawów występujących u
          Twojego synka? Napisz mi, bardzo proszę.
          Bo jeśli tak - to może ja bym powtórzyła to badanie.
          Badanie bakteriologiczne powtarzaliśmy chyba z 5 razy, na pasożyty -
          zwyczajowe 3, na wirus Rotha - też pare razy.
          W przypadku badania mykologicznego - nic nam nie mówili, że jednokrotne
          badanie nie daje całkowitej pewności. Tym bardziej, że było ono robione w
          niezłym laboratorium (w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie). Ale może akurat
          w zaniesionej przez nas próbce materiału przypadkiem nie było tego, co
          wywołało infekcję?
        • anka_ka_rp Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 23.11.03, 21:42
          Kasiu,
          proszę odezwij sie do mnie jakoś, szczególnie jeśli objawy u Twojego synka
          pzrypominaja to, co piszę o problemach Michała. To by był dla nas przynajmniej
          jakis punkt zaczepienia.
          Pozdrawiam
    • asiap77 Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 22.11.03, 14:47
      Aniu ! Jeżeli chcesz to skontaktuj się ze mną . Podaję adres

      asiap77@gazeta.pl

      Podam Ci wtedy namiary na Panią doktor.
      • martyka Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 23.11.03, 22:21
        Aniu !
        Ale właśnie tego grzyba ma mój Miłosz !!!
        Najpierw był to był candida clarispora, po kuracji nystatyna tamten zniknął
        pojawił się candida albicans. Lekarz powiedział że przy grzybicy pojawia się
        wiele odmian , natomiast przy badaniu oznaczają ten, który jest najbardziej
        aktywny. Po flumyconie była dosłownie dwudniowa poprawa ( co za radość widzieć
        kupę jak plastelina !). Teraz odebrałam wiadomośc o kolejnym wzroście grzybów.
        Nie wiem jakich, bo dowiadywałam sie telefonicznie.
        Objawy były niemal identyczne jak u twojego syna. Przez długi czas rano norma ,
        potem syfek. Bez żadnego logicznego powiązania z dietą.
        Czasami wiele wodnistych kup, czasami zielone, bardzo często sluz.
        Myślę, że warto powtórzyć badania. Natomiast dziwne jest dla mnie to że lekarze
        bagatelizowali obecnośc grzyba w przewodzie pokarmowym.
        Nie wiem co o tym sądzić ?
        Ja sama muszę zmienić lekarza, bo ten nawet nie poinformował mnie że dziecko z
        grzybicą powinno być na odpowiedniej diecie.
        Pytaj o wszystko co cie interesuje, mam nadzieję że nie będziecie musieli z tym
        walczyć.
        Kasia
        • e-es Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 24.11.03, 00:04
          Moja coreczka zarazila sie bakteria yersinia.Najpierw byla wysoka
          goraczka,potem biegunka,kupy zielonkawe ze sluzem, 6-8 dziennie.Lekarz
          poczatkowo twierdzil,ze to Rota wirus,po tygodniu zrobilismy badania kalu i
          okazalo sie ze to ta bakteria,na szczescie nie szkodliwa,nie leczy sie jej,w
          wyjatkowych przypadkach dziecko trafia do szpitala jezeli nie chce jesc i
          pic.Nie ma po niej powiklan,moga czasami pojawic sie bole stawow,wysypka,ale
          mina.Wystepuje najczesciej w wieprzowinie,nie pasteryzowanym mleku,mozna
          zarazic sie nia poprzez kontakt ze zwierzetami.Wylega sie 3 do 7 dni,trwa
          najczesciej od 7 dni do 3 tygodni.Bakteria ta jest bardzo rzadka,moj lekarz
          rodzinny w ciagu 13 letniej praktyki spotkal sie z nia pierwszy raz.W Kanadzie
          jest to choroba rejestrowana.
    • anka_ka_rp Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 24.11.03, 13:54
      e-es
      dzięki za posta!
      W przypadku Michała to jednak na pewno nie yersinia była przyczyną tej
      letniej, trwającej 2 m-ce biegunki.
      Badanie bakteriologiczne na przestrzeni tych 2 m-cy powtarzalismy
      pięciokrotnie i żadnej bakterii, która mogłaby dawać takie objawy, nie
      wykryto. Przy takiej ilości powtórzeń przeoczenie jakiejś bakterii jest prawie
      wykluczone (powiedziano nam że już trzy badania daja prawie 100% pewności co
      do wyniku)

      Kasiu,
      zupełnie mnie zastrzeliłaś swoim postem o Candida albicans.
      Dziś jeszcze będę telefonicznie kontaktować się z lekarzem w tej sprawie.
      Zupełnie nie rozumiem , o co w tym wszystkim chodzi. Przecież pokazywałam ten
      wynik (z obfitym wzrostem Candida albicans) lekarzom i nikt nie postawił
      hipotezy, że to właśnie przez tego grzyba może być problem!!!
      A czy te dwa dni poprawy, o których wspominasz to jedyny okres (od kiedy sie
      wszystko zaczęło), podczas którego Miłosz robił trochę lepsze kupy?
      Czy to możliwe, żeby u Michała ten grzyb "przyczaił się" na prawie trzy
      miesiące?
      I co to za dieta, o której wspominasz?
      • martyka Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 24.11.03, 17:09
        Aniu !

        Na pewno nie było tak długiego okresu polepszenia, jak u Was. Bywały
        kilkudniowe przerwy w oglądaniu śluzu, a potem z niewiadomej przyczyny
        pogorszenie.
        Bardzo jestem ciekawa czy kontaktowałas się już z lekarzem.
        Dziwna sprawa ...ale nie wydaję mi się żeby obecność grzyba w układzie
        pokarmowym była czymś dobrym.
        Miłosz bardzo długo nie był odpowiednio zdiagnozowany. Dobrze przybiera na
        wadze, więc nikt nie zlecał badania na grzyby. Nawet wezwany prywatnie
        gastroenterolog. Dopiero kiedy wszystkie inne badania kału nic nie wykazały,
        zrobiliśmy badanie mykologiczne. I napewno to grzyb odpowiada za te
        dolegliwośći, bo jak juz pisałam w czasie brania lekarstwa wszystko się
        unormowało.
        Napisz czego się dowiedziałaś od swojego lekarza, bardzo jestem ciekawa. Kasia
        • anka_ka_rp Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 25.11.03, 14:25
          Kasiu,
          dzisiaj dopiero udało mi się skontaktować z lekarzami. Mówią, że teraźniejsze
          problemy Michała to może, ale nie musi być candida albicans. Ta infekcja,
          którą miał ze 2 tygodnie temu (katar) rzeczywiście mogła utorować drogę
          candidzie, która przecież cały czas jest obecna w przewodzie pokarmowym.
          Tak więc na pewno będziemy robić badania mykologiczne i bakteriologiczne
          A swoją drogą - zdopingowana Twoim postem - poszperałam wczoraj w necie i
          znalazłam na temat candida albicans jakieś baaaaaaaaardzo niefajne rzeczy.
          I już się denerwuję, jak wyjdą te badania.
          Mam nadzieję, że pozostaniemy w kontakcie.
          Pozdrawiam
          • martyka Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 25.11.03, 22:42
            Aniu !
            Napisz co wyszperałaś w necie .
            Ja nawet nie wiedziałam że ten grzybus obrzydły mieszka w brzuchu na stałe,
            to pewne ???
            A swoja drogą mamy podobnych pyzoli, obejrzałam zdjęcia twojej pociechy.
            Miłosz ma 16 miesięcy i waży 13 kg, co przy grzybicy jest niezłym wyczynem !!!
            W razie czego odezwij sie na adres gazetowy , albo tutaj.Trzymam kciuki. K
            • anka_ka_rp Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 26.11.03, 21:04
              Kasiu,
              napiszę do Ciebie na priva, ale pewnie dopiero jutro, albo pojutrze.
              U Michała jest niestety gorzej sad(
              więc załatwiam skierowania na badania i konsultuję się z lekarzami, ale jak na
              razie - bez wyników - to tak sobie tylko pogdybać można.
              No, a na wyniki badań mykologicznych to sama wiesz, że czeka się długo.
              Strasznie rozczarowana jestem, miałam nadzieję, że mu przechodzisad((((((((((
              Odezwę sie na pewno
              Pa
              • anka_ka_rp Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 02.12.03, 18:05
                Kasiu, wiadomość która wysłałam na Twojego gazetowego priva wraca mi na
                skrzynkę jako niedostarczona do adresata. czy możesz mi podać jakis inny adres?
                • martyka Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 02.12.03, 20:53
                  marcykk@poczta.onet.pl
                  Kasia
                  • anka_ka_rp Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 02.12.03, 23:00
                    Kasiu,
                    tutaj może wcześniej zajrzysz niż do swojej skrzynki, a ja mam pilne pytanie:
                    czy w przypadku zakażenia przewodu pokarmowego candidą - to ta candida zawsze
                    wyjdzie w badaniu mykologicznym, nawet w okresie chwilowej poprawy objawów
                    (tzn. mniejszej biegunki)? Bo pisałaś,że były krótkie okresy, kiedy sytuacja z
                    biegunką u Twojego synka była odrobinę lepsza. I czy robiłaś wtedy te badania
                    i wychodziły prawidłowo? Pytam, bo nie wiem, kiedy to badanie mykologiczne
                    zrobić. Boję się, że w przewodzie pokarmowym Michała jest candida, ale teraz -
                    ze względu na chwilową poprawę - może się ona jakoś nie ujawnić w badaniu. Czy
                    może być tak, że wynik badania będzie OK, a candida spowoduje nawrót poważnej
                    biegunki za np. tydzień? I czy u Twojego synka są jeszcze jakieś inne objawy
                    tej grzybicy, poza złymi kupami?
    • dorotakatarzyna Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 02.12.03, 22:54
      Mój Michałek miał roczek, kiedy dostał przewlekłej biegunki - po 10 razy
      dziennie. Dopiero po miesiącu zrobiono badanie bakteriologiczne, wyszła
      Klebsiella pneumoniae. Podano Baktrim, bakterie zginęły. Niestety biegunka nie
      minęła. Gdy miał 16 miesięcy trafił do szpitala na badania. Wykonano badanie na
      bakterie, pasożyty, lamblie, endoskopię i sondę. No i testy alergiczne. Okazało
      się, że moje dziecko ma alergię na gluten i ziemniaki, tego się nikt nie
      spodziewał. W dwunastnicy były też Candida, ale wyleczyliśmy nystatyną. Był na
      ścisłej diecie przez dwa lata. Teraz ma 7 lat, jest zdrowy.
      Twojemu Michałkowi życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
      • anka_ka_rp Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 02.12.03, 23:17
        Cześć, Doroto!
        Czy dobrze rozumiem, że Twój synek miał najpierw taką ostrą biegunkę przez
        jakiś krótki okres, a później taką przewlekłą tę przez 6 m-cy? A ta przewlekła
        to jak wyglądała, tzn. ile kupek dziennie wtedy robił? I czy były one ze
        śluzem i zielonkawe takie? I czy coś mu w tym okresie dolegało poza tym, np.
        brak apetytu, albo coś takiego.
        Z tych badań, co piszesz, to Michał miał już badania na bakterie, pasożyty i
        lamblie. Wykluczono też u niego nietolerancje glutenu, czyli celiaklię.
        Natomiast jeśli chodzi o badania alergiczne, to lekarze osobiście odradzili mi
        ich zrobienie, bo powiedzieli, że w przypadku takich małych dzieci wyniki
        testów alergicznych z krwi sa bardzo mylące i generalnie nie ułatwiaja
        postawienia diagnozy, a w niektórych przypadkach wręcz zaciemnija obraz
        choroby. No więc tych testów nie zrobiliśmy. Żaden z lekarzy nie wspominał nam
        nawet o potrzebie zrobienia endoskopii, ani sondy. Czy żeby zrobić te badania
        to dziecko musi leżeć w szpitalu? Nam kazano zrobić tylko USG - było w
        porządku.
        • mamaadama4 Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 02.12.03, 23:41
          Z książki "Alergie" dr Myłek
          "Alergia na drożdżaki Candida albicans"
          W wyniku uczulenia na drożdżaki C.a. obserwujemy u dzieci tzw. język
          geograficzny, plesniawki, nawracające pieluszkowe zapalenie skóry, zaczerwienie
          skóry wokół odbytu, specyficzny plesniowy zapach włosów i stóp, wzdęty brzuch,
          gazy, biegunki, bóle głowy, nadpobudliwość, nerwowość, AZS, pokrzywkę.
          Najczęstsze przyczyny:
          - przewlekłe przyjmowanie antybiotyków, co sprzyja wzrostowi drożdży. Podobne
          działanie ma cukier, który jest pozywką dla drożdży, oraz słodziki w tym
          Aspartam.
          Inną przyczyną wzrostu C.a. może być.leczenie kortykosteroidami.
          Aby zachamować namnażanie drożdży, nalezy:
          - nie stosować antybiotuków i steroidów bez wyraźnej potrzeby
          - dieta - zrezygnować z mięsa, wędlin, słodyczy, mleka i jego przetworów
          - ograniczyć do czasu powrotu do zdrowia spozywanie pokarmów zawierających
          drożdże oraz napojów gazowanych
          - dostarczyć organizmowi wit. z grupy B. Trzeba jednak pamiętać, że większość
          preparatów witaminowych jest produkowana z drożdży. Zaleca się suplementację z
          naturalnych źródeł (zboża, nasiona)
          Jeżeli powyższe nie przyniesie efektu, zastosować leki przeciwdrożdżakowe. W
          pierwszych kilku dniach terapii może nastapić pogorszenie stanu zdrowia.
          Jeżeli wszystkie metody zawiodą pozostaje neutralizacja antygenem Candida.
          Należy rozróżnić dwa zjawiska:
          1. zapalenie sluzówek na tle nadmiernego namnażania drożdżaka
          - zapalenie powstające w wyniku alergii na drożdżaka
          W pierwszym przypadku powyższe wskazówki 8i podanie leku przeciwdrożdżakowego
          pomaga. W drugim konieczne może być odczulanie."
          danka
          • anka_ka_rp Re: przewlekła biegunka - czy ktoś zna problem??? 03.12.03, 19:54
            Danusiu, dzieki Ci za informacje. Były to dla mnie wiadomości nowe - do takich
            sie nie dokopałam surfując po necie. Dzisiaj zaniosłam kupkę Michała na
            badanie mykologiczne, mimo iz lekarz prowadzący twierdzi, że Michał nie
            wygląda na dziecko z grzybicą. Zobaczymy, co wyjdzie w badaniu. Z tym, że z
            grzybami jest taki problem (i to juz od dwóch lekarzy usłyszałam), że ich
            ilość jest cechą osobniczą. Są osoby, w przypadku których wzrost Candida
            albicans w pobranej od nich próbce jest bardzo obfity, a nie daje mimo to to
            żadnych objawów chorobowych. A sa tez osoby, które niby ilościowo candidy mają
            mniej, a wywołuje ona u nich nieciekawe objawy.
Pełna wersja