Dodaj do ulubionych

pękniety obojczyk u 2,5 latki

04.05.09, 13:49
Córka zsuneła sie na bok z kanapy i spadła na bok, no i pękł obojczyk. Nie
załozyli jej gipsu tylko opatrunek unieruchamiający, ale córka ciągle wyciąga
ta rączke która powinna byc nieruchoma. Opatrunki mamy sami poprawiać, ale ona
błyskwicznie wyćiaga rączkę boje sie ze obojczyk sie nie zrosnie. Moze ktoś
nam poradzi jak postepowac z takim maluchem i jego złamanym obojczykiem..
Obserwuj wątek
    • ewelsia Re: pękniety obojczyk u 2,5 latki 04.05.09, 13:58
      ja na szczęście z dzieckiem nie mam takich doświadczeń ,ale mó
      brat (obecnie 28 letni), miał złamany obojczyk po raz pierwszy w
      wieku 6 lat, a po raz drugi w wieku 8 lat, za każdym razem inna
      strona. wsadzany był na kilka tygodni w gips, nie ma innej rady.
      będzie ciężko unieruchomić tę rączkę bez usztywnienia. może jakaś
      szyna? mój synek (4,5) jesienią zwichnął przedramię i miał szynę
      gipsową założoną.
      • gabrielle76 Re: pękniety obojczyk u 2,5 latki 04.05.09, 14:33
        no własnie teraz w gips nie wkładaja, nie takie maluchy, ale powinno być cos
        lepszego do usztywnienia rączki niz opatrunek z bandazu uncertain
      • patrice7 Re: pękniety obojczyk u 2,5 latki 04.05.09, 14:33
        <pje dziecko mialo pekniety obojczyk przy porodzie,wtedy wystarczylo ciasny a la
        "opatrunek" z tetry.
        Przy ruchliwym dziecku sobie tego nie wyobrazam;/
    • joaz Re: pękniety obojczyk u 2,5 latki 04.05.09, 14:59
      Moja Helenka tez w takim wieku miała złamany obojczyk. Miała założony tzw. lekki
      gips. To rodzaj bandaży nasączonych jakąś substancją, która twardnieje i całość
      jest b. sztywna. Waży to niewiele około 0, 5 kg. Dzięki temu dziecko
      funkcjonuje, bawi się prawie bez problemów. Nie ma potrzeby rehabilitacji. Po
      zdjęciu rączką jest natychmiast sprawna. Niestety opatrunek ten jest płatny. Na
      małą i chuda dziewczynkę wypadło 90 zł.

      joanna
    • jodi20l Re: pękniety obojczyk u 2,5 latki 04.05.09, 18:01
      miałam pęknięty obojczyk w wieku ok 5 lat, wsadzili mnie w gips, od pasa po
      szyję, ręka od obojczyka bo palce i po ramię drugiej ręki. Nie podłożyli mi nic
      między rękę od obojczyka a bok i zamiast 2 mies. w gipsie byłam ok mies i ciało
      zaczęło mi dosłownie gnić(upalne wakacje pogarszały tylko wtedy sytuację) ten
      czas wspominam jako koszmar. Teraz żyję mam się dobrze, w gnijącym miejscu mam
      małą bliznę. Felerną rękę miałam złamaną jeszcze raz tym razem w nadgarstku, w
      zasadzie ręka jest sprawna(dodam, że prawa), jestem praworęczna aczkolwiek czuć
      przewagę siłową ręki lewej nad prawą i nistety nie mogę grać w siatę ;/
    • lena99 Re: pękniety obojczyk u 2,5 latki 04.05.09, 21:29
      Moje dziecko tez złamało niedawno obojczyk i miało założony jedynie bandaz, ale
      nie było w stanie samo wyjąć rączki z opatrunku.
      Jak twoj maluch ma założony ten bandaż? Mój miał taki jakby łuk wokół szyi, z
      tyłu wiązany.
      • gabrielle76 Re: pękniety obojczyk u 2,5 latki 04.05.09, 22:20
        moja córcia ma owiniete jedno ramie to z peknietym obojczykiem, ma owinietą
        klatkę piersiowa, pod paszka i na ta raczke ale beznadziejny ten opatrunek uncertain
        • lena99 Re: pękniety obojczyk u 2,5 latki 04.05.09, 22:26
          Moze idź jeszcze raz do lekarza, żeby jakos ten opatrunek "ulepszyć"?
          Bo jesli może wyjmować rączkę to lekko bez sensu ten bandaż.....

          A może bandaż jakoś spiąć nad ręką zeby utrudnic wyjmowanie?
    • mama_kotula Re: pękniety obojczyk u 2,5 latki 04.05.09, 22:29
      Heh. Od razu przypomniało mi się, jak moja córka lat prawie 3 złamała nogę zaraz pod kolanem.
      Zgodnie z zaleceniem lekarza, takie złamania leczy się bez gipsu, tylko z hehe, opatrunkiem unieruchamiającym.
      Spróbuj unieruchomić niespełna trzylatkę. Jak tylko niespełna trzylatce zaczęły działać środki przeciwbólowe, niespełna trzylatka zaczęła świrować po całym domu, z opatrunkiem usztywniającym, a jakże, po czym nie minęły 3 godziny, a wiozłam ją do szpitala na założenie opatrunku żywicznego ("lekki gips") od pachwiny do kostki, bo zdążyła kilka razy wleźć na łóżko/motor/krzesło i z niego spaść, rujnując opatrunek doszczętnie i wyginając nogę na wszystkie strony.

      Stwierdziłam, że musiałabym przywiązać ją do fotelika na 6 tygodni, aby obeszło się bez gipsu.

      Porozmawiaj z lekarzem, wyjaśnij sytuację - na pewno jest możliwość założenia usztywnienia żywicznego - sporo kosztuje, ale warto.
    • trautlusia Re: pękniety obojczyk u 2,5 latki 05.05.09, 08:30
      mój syn gdy miał 2,5 roku dokładnie w taki sam sposób złamał
      obojczyk, właściwie to był pekniety a nie złamany. Na pogotowiu
      załozyli mu własnie opatrunek jakos specjalnie nazywała się ta
      technika zakładania oparunku, pokazali nam jak się to robi. Ale syn
      nie mógł sam wyciagnąc reki, opatrunek poprawialiśmy gdy sie
      poluzował. Chodził w nim przez 3 tygodnie i po zdjeciu wszystko było
      OKi smile
      • mrowkaa11 Re: pękniety obojczyk u 2,5 latki 19.05.09, 23:00
        Witam wszystkie mamy Mam pytanie do trautlusia i pozostałych mam Czy możecie dokładnie opisać jak unieruchomić takie złamanie? Mój 2-letni synek właśnie ma złamany obojczyk ale na pogotowiu doładnie nam nie pokazali jak to zrobić? Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam
      • gabrielle76 Re: pękniety obojczyk u 2,5 latki 20.05.09, 13:04
        Córcia ciagle wyciagała raczkę, na szczescie po 14 dnich obojczyk juz zrosniety smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka