Dodaj do ulubionych

Pneumokoki

05.06.09, 15:30
Czy szczepić?? Jestem nieufna wobec szczepionek, szczepię dziecko
tylko tym co niezbędne. Niestety moja niespełnaroczna córeczka
uczęszcza do klubiku i niestety od pół roku ma katar, przeszła kilka
razy zapalenie gardła i przeszła też zapalenie uszu, ostatnio
natknęłam się na post który skłonił mnie do tego by zrobić dziecku
wymaz z nosa, no i oczywiście mamy pneumokoki.
W obecnej sytuacji rozważam jednak zaszczepienie córeczki, jednak
zanim podejmę tą decyzję chcę się w tym temacie trochę zorientować.
Czy Wy mamy nie słyszałyście o czy nie zdażyły się przypadki jakiś
powikłań po tych szczepionkach? Myślę tu konkretnie o prenevarze.
Czy mamy starszych dzieci, które jako młode szczepiły mogłyby się tu
wypowiedzieć? Czy nie obserwujecie u swoich dzieci niczego co
mogłoby być konsekwencją podania takiej szczepionki?
Za każda wypowiedź z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • olimpia_b81 Re: Pneumokoki 05.06.09, 15:39
      szczepilam jak byla niemowlakiem,
      nic nie zauwazylam,
      choruje tez nie wiele
    • majan2 Re: Pneumokoki 05.06.09, 15:53
      Starszą szczpeiłam gdy miałą 2 lata i nie było zadnych probmeów, młodsza
      zamierzam zaszczpeic wczesna jesienia jak skonczy rok.
    • sambormama Re: Pneumokoki 05.06.09, 16:21
      Szczepiłam jak był niemowlakiem - wszystko ok
      • slonko1335 Re: Pneumokoki 05.06.09, 21:08
        Szczepiłam i przyznam, że młoda odchorowała choć nie sądzę że konkretnie
        szczepienie na pneumokoki ale ogólnie osłabiona była przez szczepionkę i potem
        jakiś czas nie mogliśmy wyleźć z infekcji. Żadnych trwałych śladów w każdym
        razie nie ma jak o to pytasz...
        Tez nie jestem zwolennikiem szczepienia na wszystko na co się da (mam dziecko z
        problemami neurologicznymi, niektórych szczepień nie mogła dostać i ma dużo
        wieksze prawdopodobieństwo powikłań przy każdym innym), zawsze rozważam plusy i
        minusy i oceniam ryzyko. Dla mnie ryzyko powikłań jednak było mniejsze niż
        następstw ewentualnego zachorowania. Zaszczepiłam dopiero jak skończyła dwa
        lata, przed przedszkolem, prevenarem gdyż drugie dziecko było w drodze i nie
        chciałam żeby przyniosła świństwo do domu.
        Acha zawsze pilnuję żeby moje dziecko było zupełnie zdrowe do szczepienia, nie
        ma mieć prawa nawet najmniejszego katarku, na szczęście lekarka też ją pod tym
        względem zawsze prześwietla i bada bardzo dokładnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka