Dodaj do ulubionych

nazwzroczność u 5 latka

15.07.09, 11:38
Mój synek w styczniu skończył 5 lat. Na przełomie zimy i wiosny zauważyłam, że
lewe oczko zaczyna mu uciekać do środka (zez zbieżny). Nie cały czas, głównie
wieczorami i przy określonej odległości. Przestraszyłam się. W kwietniu
poszłam z nim do okulisty, tylko, że nie był to okulista dziecięcy.
Sprawdzając komputerowo stwierdził, że ma +3 na prawe i +3 lewe oko. Po
zakropleniu 2 razy (wciągu 15 minut) atropiny wynik był taki sam. Stwierdził,
że nie ma się czym martwić i kazał przyjść na kontrolę po wakacjach. Czułam
się zaniepokojona, mimo, że "zezowanie" minęło. Udałam się do okulisty
dziecięcego - poleconego z CZD, choć prywatnie. Po zakraplaniu atropiny przez
5 dni wynik był: +3,5 na lewym oku (to które wcześniej zezowało zbieżnie) i
+2,5 na prawym oku. Kacper od dwóch dni nosi okulary. Prawe oko +2,25, lewe
+3,0. Chciałam się Was poradzić czy ktoś miał podobną sytuację. U nas w
rodzinie nie było poważnych wad wzroku, więc ponieważ syn wcześniej nie miał
żadnych objawów nie skontrolowałam jego wzroku u specjalisty. Na bilansie 2 i
4 latka lekarze też nic zauważyli, a do pediatry chodzimy dość często (choroby
z przedszkola). Okulista był oburzony, że tak późno do niego przyszłam.
Powiedział, że Kacper do końca życia będzie musiał nosić okulary, bo tak duża
wada mu się nie cofnie. Gdybym przyszła jak miał dwa lata to były by szanse na
poprawę. Znalazłam w internecie informację, że wada +2, +3 dioptrie potrafi
się sama cofnąć w okresie dojrzewania i nie mam się czym przejmować. Czy ktoś
miał może podobną sytuację? Czy można liczyć na jakąś poprawę po roku czy
dwóch latach?
Obserwuj wątek
    • karro80 Re: nazwzroczność u 5 latka 15.07.09, 12:17
      "Nasi" okuliści i optycy twierdzą, że plusy ładnie się cofają. Mój
      ojciec miał w dzieciństwie(a to stare czasy były)-nosił okulary w
      szkole podstawowej i przeszło.

      To, że jedno oko "ucieka" to własnie przez nie równą w obu oczkach
      wadę - ucieka zawsze to "gorsze"

      Mała moja ma nadwzroczność - tyle, że ona szczylek -16 mies, ale...
      ma w jednym oku, przed 3,5 mies wyszło plus4, dwa tyg temu już plus
      dwa(no i widać, że oko coraz mniej ucieka) - z tym, że oczko
      mocniejsze było zaklejane. teraz nosi okulary i też "na oko" poprawę
      widać. Myślę, że wyrośnie całkowicie.
    • analist73 Re: nazwzroczność u 5 latka 15.07.09, 17:05
      Chłopczyk 4 lata, prawe oko +5,5, lewe oko +3,5 + astygmatyzm. Okulistka
      sprawdziła, czy widzi słabszym okiem i dostał okulary +3, +2. Po roku po
      kontroli, prawe oko +4, lewe +2,75 (okulary 2 i 1 jak dobrze pamiętam,
      musiałabym sprawdzić na recepcie). Czyli poprawa. Jedyne co na pewno się nie
      cofnie to astygmatyzm. Okulista dziecięca stwierdziła, że takie wady najczęściej
      wychodzą dopiero w zerówce lub pierwszych latach podstawówki i żeby się nie
      przejmować, ale pilnować aby nosił okulary. Jedno jeżeli masz jeszcze inne
      dziecko to też sprawdź mu wzrok - rada okulistki.
    • magcichocka1 Re: nazwzroczność u 5 latka 15.07.09, 18:38
      U mojej córeczki w kwietniu stwierdzono nadwzroczność w obu oczkach
      +6. Dostała okularki +3. Pani doktor powiedziała, że kiedyś mówiło
      się, że z takiej wady dziecko nie wyrośnie, a dziś już od tego
      założenia odchodzą. Podobno dobrze jeśli wada w obu oczkach jest
      taka sama. Oczywiście, że im szybciej wadę się wykryje tym lepiej,
      ale tak jak powyżej zostało napisane, najczęściej
      nadwzroczność "wychodzi" na początku szkoły.
      • nel2008 Re: nazwzroczność u 5 latka 30.10.09, 22:47
        Witam, mam syna,prawie 3letniego, o ktorego rowniez wykryto wade +6
        w obu oczkach (i astygmatyzm)- mam pytanie - czy jest Pani w stanie
        polecic dobrego specjaliste w tej dziedzinie? Czy oprocz noszenia
        okularow wykonuje Pani z dzieckiem jakies cwiczenia? Pytam,poniewaz
        syn nosi okulary odkad skonczyl rok, a poprawy wciaz nie ma - i
        bardzo mnie to martwi...Pozdrawiam.NSkladzien
    • dannois Re: nazwzroczność u 5 latka 15.07.09, 20:23
      Witaj,
      +2, +3 dioptrie u 5-latka to mała wada i nie w tym problem. Jeśli jednak
      nadwzroczność jest powodem zeza zbieżnego, to może doprowadzić do niedowidzenia
      (trwałe upośledzenie widzenia, pomimo korekcji okularowej). Niedowidzenie u
      5-latka może być trudne do wyleczenia. Natomiast nadwzroczność powinna się nieco
      zmniejszyć w wieku szkolnym.
      • jowitaw001 Re: nazwzroczność u 5 latka 16.07.09, 07:21
        U mojego 2,5 latka stwierdzono nadwzroczność +2 i +2,5 (po
        zakropleniu przez 5 dni). Okulistka stwierdziła że do 2,5 a nawet 3
        u takich małych dzieci jest to nadwzroczność fizjologiczna i jak nie
        ma dodatkowo innych wad to powinno się conąć. Następne badanie przed
        zerówką smile
    • tusia2312 Re: nazwzroczność u 5 latka 16.07.09, 10:38
      Dziękuję wszystkim za słowa otuchy smile
      Na szczęście Kacper zaakceptował okulary chyba łatwiej niż ja smile Chyba dobrze go
      do tego przygotowłam mówiąc jakie to super nosić okulary, że Harry Poter też
      miał itp. Okazuje się, że mimo moich wątpliwości Kacper chętnie nosi okulary,
      zdejmuje je tylko do kąpieli i oczywiście spania. Bałam się o dzieci w
      przedszkolu (Kacper chodzi do prywatnego przedszkola, więc w wakacje jest
      otwarte), żeby przypadkiem się z niego nie śmiały, ale wszystkim się podoba smile
      Mam nadzieję, że wada się zmniejszy na tyle, że w szkole będą mu okulary
      potrzebne do czytania i odrabiania lekcji, a nie na stałe. Dzisiaj żałuję, że
      nie skontrolowałam wzroku u specjalisty jak synek miał 2-3 lata, ale wtedy nie
      działo się nic niepokojącego. Dopiero teraz dowiedziałam się, że teściowa jak
      była dzieckiem miała dwie operacje na oczy. Mam jeszcze córkę, która ma 3,5
      roku. Pójdziemy do tego samego okulisty we wrześniu. Podobno wzrok powinno się
      kontrolować po wakacjach. U okulisty "dla dorosłych" jak badano jej wzrok
      komputerowo nie było żadnej wady. Podobno u dziecka wiarygodne badanie jest
      tylko po 5 dniach zakraplania atropiny. Wolę skontrolować i być spokojną.
      Jeszcze raz wszystkim dziękuję za wsparcie smile
      • daria3101 Re: nazwzroczność u 5 latka 16.07.09, 15:24
        Moja córka dokładnie tak samo miała jak skończyła 3,5 roku. Podobny
        opis przebiegu wiec nie będę się powtarzać. Obecnie córka ma 12 lat.
        Przeszlismy już: kilkuletnie zasłanianie oka niezezującego; laserowe
        pobudzanie oka słabszego; co kilka miesięcy od stwierdzenia wady, do
        tej pory jeździmy na ćwiczenia ortooptyczne; w wieku ok 5 lat
        korekta operacyjna zeza (mimo tego oko powróciło do zezowania ale
        kąt zeza jest dużo mniejszy). Wada wzroku poprawiła się minimalnie.
        W tej chwili oczy rosną (okres dojrzewania). Zobaczymy co dalej.
    • tusia2312 Re: nazwzroczność u 5 latka 01.02.10, 10:19
      Witajcie,
      W sobotę byłam na kontroli u okulisty z moimi dziećmi. Kacper (obecnie 6
      lat)nosi okulary od pół roku. nie oczekuję wielkich sukcesów, ale niestety wada
      się nieco pogłębiła. Obecnie ma +3 PO i +3,75 LO. Pierwszy raz sprawdziłam wzrok
      córce, która ma 4 lata. Obydwoje mieli zakraplaną atropinę przez 5 dni. U niej
      wyszło +3,75 na prawe i lewe oczko. Również będzie nosić okulary. Nie mogę się z
      tym pogodzić. Ani ja ani mąż nie mamy żadnych problemów ze wzrokiem. Jak to
      możliwe, że dzieci mają tak duże wady. Czy to może się poprawić?
      • fajnykotek Re: nazwzroczność u 5 latka 01.02.10, 11:47
        Dlaczego robisz z tego problem? Ja noszę okulary od 18-mca życia! Miałam zeza na
        lewym oku (wyleczony), mam astygmatyzm, okulary noszę OP +5, OL +6 (do czytania
        +7 +8) i żyję. Tak naprawdę to od dłuższego czasy noszę soczewki kontaktowe i
        nikt nie wie, że mam wadę wzroku smile. Teraz technika poszła bardzo do przodu,
        jeśli dzieciom nie cofnie się wada, to jak dorosną zafundujesz im laserową
        operację i w ogóle nie będą musiały nosić okularów! Ja się boję operacji
        bardziej, niż przeszkadzają mi soczewki... A okularki są teraz takie ładne dla
        dzieci. Jak byłam mała, były takie ohydne. Mój synek nosi, nikt Mu nigdy nie
        dokuczał z tego powodu. Jeśli Twoje dzieci lubią nosić okularki to znaczy, że po
        prostu lepiej widzą!
    • titta Re: nazwzroczność u 5 latka 01.02.10, 13:58
      Mnostwo osob nosi okulary/skla kontaktowe. W czym problem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka