Dodaj do ulubionych

nietolerancja, celiakia czy pasożyty?

22.07.09, 22:02
Nasz problem opisywałam już kilkakrotnie na różnych forach, bo za każdym razem
przychodzą mi do głowy inne "pomysły". Synek ma 13 miesięcy i od kiedy
przyszedł na świat mamy problemy natury gastrycznej. Jego kupki właściwie
zawsze były "inne". Na początku myślałam, że ich zielony kolor to normalny
stan u niemowlaka. Niestety pojawiły się w nich nitki krwi. Przeszliśmy pobyt
w szpitalu gdy Młody miał 2 tygodnie, testy alergiczne skórne, które podobno
nie są wiarygodne (wyszło mleko, jajko, soja, indyk, żyto), badanie kału,
które nic nie wykazało, przez 11 miesięcy (karmienie piersią) byłam na ostrej
diecie eliminacyjnej, która również nic nie zmieniła. Kupy wciąż zielone,
pomimo podawania różnych probiotyków - był Lakcid, Acidolac, Dicoflor, Enterol
- nic. W 8 miesiącu przez ok. 2 tygodnie Dziecko robiło normalne brązowe
stolce o właściwej konsystencji, niestety nie trwało to długo. Synek jest
wciąż na diecie, tj. nie otrzymuje uczulających go pokarmów, co jest dla nas
dużym problemem, bo przez to naprawdę niewiele je. Waży 9930 kg i przyrosty
miesięczne mają tendencję malejącą. Od ok. miesiąca w kupach zauważyłam
czerwone "skórki" i dużo więcej nitek, ponadto niestrawiona marchew,
ciemnozielone resztki (nie wiem czego). Po kolejnej wizycie u pediatry
dostaliśmy skierowanie do poradni gastroenterologicznej.
Wczoraj zarejestrowałam Dziecko na 28 grudnia!!! A co mam robić do tego
czasu??? Będę próbowała prywatnie, może znajdzie się jakiś dobry lekarz.
Jestem podłamana, wciąż czytam w necie jakieś artykuły i to mi pasuje
celiakia, to nietolerancja pokarmowa. Sama już tracę od tego apetyt, a
najbardziej żal mi synka. Może miał ktoś podobne problemy i wszystko się
dobrze skończyło?
Obserwuj wątek
    • yula Re: nietolerancja, celiakia czy pasożyty? 23.07.09, 09:04
      jeśli podejrzewasz celakie to poczytaj forum i sama odstaw gluten, na tym polega
      "leczenie" celakii. czyli z kasz i zbóż zostanie kasza gryczana, ryż, kukurydza.
      • asiad13 Re: nietolerancja, celiakia czy pasożyty? 23.07.09, 09:43
        Nie odstawiaj sama glutenu, bo badania nie wyjdą, jedynym rozwiązaniem jest
        prywatna wizyta u dobrego gastrologa, jeśli nie chcesz czekać. Po więcej
        informacji na temat celiakii zapraszam tutaj: forum.celiakia.pl/
        • yula Re: nietolerancja, celiakia czy pasożyty? 23.07.09, 13:28
          jeśli znajdzie wcześniej lekarza to można będzie zrobić prowokacje, czyli
          podanie glutenu i ustalenie z lekarzem terminu badań, jeśli będzie czekać do
          grudnia to nie widzę sensu truć dziecka przez pół roku, bo kiedyś będą badania.
          Ale intensywnie poszukuje lekarza i ma zamiar szybko znaleść to faktycznie nie
          ma sensu eliminować gluten.
    • madzik77 Re: nietolerancja, celiakia czy pasożyty? 23.07.09, 10:57
      Najlepiej idź prwatnie teraz do jakiegoś rozsądnego gastrrologa.
      Możesz ewentualnie zrobić posiew kału i badania na pasożyty.
    • alin9 Re: nietolerancja, celiakia czy pasożyty? 23.07.09, 11:55
      Piszesz że Byliście w szpitalu.Czy tam był wzdłuż i wszerz przebadany?Miałam
      podobnie do około 2 r.ż.Po przebadaniu szpitalnym wyeliminowano pewne
      przypadłości a co zostało leczymy.Pozdrawiam.
    • mama_misi Re: nietolerancja, celiakia czy pasożyty? 23.07.09, 13:25
      Warto też przebadać dziecko pod kątem mukowiscydozy. Wiele chorych przed
      właściwą diagnozą jest leczonych właśnie na nietolerancję lub celiaklie.
      • truskawek82 Re: nietolerancja, celiakia czy pasożyty? 23.07.09, 14:43
        Ach, od wczoraj biegunka, dzisiaj w stolcu znowu jakieś fragmenty tkankowe sad
        Rano udało mi się umówić na prywatną wizytę do jednej z dwóch "znanych" lekarek
        w Szczecinie w dziedzinie dziecięcej gastroenterologii. U jednej byliśmy, gdy
        Mały miał 3 m-ce, zrobiła chaotycznie kilka testów skórnych, kazała trzymać
        dietę i obserwować, a potem robić kolejne testy - nie byliśmy zadowoleni,
        niemiła w obyciu, miałam wrażenie, że ważny jest tytuł, a nie moje dziecko,
        ale... Może ta druga będzie bardziej zainteresowana - niestety wizyta najbliższa
        to 6 sierpnia. Dzisiaj dostaniemy skierowanie do "naszego" szpitala, w razie
        gdyby kupek było więcej, żeby nawodnić Młodego. Wiecie może jak można się dostać
        "bezpłatnie" do szpitala, do którego ma się zaufanie? Czy to również na
        skierowanie od rodzinnego?
        Tak się boję, coś się dzieje z moim dzieckiem a ja się czuję taka bezradna...
        A glutenu nie odstawiam, bo wiem, że wtedy badania mogą być "przekłamane", może
        do 6-tego jakoś damy radę..
        • 0.mamamartynki Re: nietolerancja, celiakia czy pasożyty? 23.07.09, 16:06
          Witam, bardzo współczuję, jak czytam to aż mnie serce boli że ten Twój synuś tak cierpi. Podstawa to jak najszybciej znaleźć kompetentnego lekarza. Jeśli chodzi o testy to takim małym dzieciom nie robi sie testów skórnych, raczej testy z krwi, ja takie robiłam mojej córce w wieku 1 roku. Nie są to oczywiście testy 100% pewne ale zawsze jakis zarys będzie. Też jestem zdania aby do wizyty nie odstawiać glutenu. Czytając objawy u Twojego synka rzeczywiście wiele wskazuje na ten gluten, ale to może być równie dobrze wszystko inne. Jeśli chodzi o te najczęstsze alergeny typu mleko i jego przetwory to domyślam się, że też odstawiliście bo przy skazie białkowej również są bardzo brzydkie kupki. To co ja bym zrobiła na Twoim miejscu w związku z tym, że do najbliższej wizyty u gastroenterologa macie 2 tygodnie zrobiła bym te testy alergiczne z krwii. Takie testy jak już pisałam zawsze nakreślą jakiś obraz. Na wizytę poszlibyście już z wynikami.
          Tyle z mojej strony ja życzę żeby się jak najszybciej coś wyjaśniło bo to czekanie w tej naszej służbie zdrowia to katorga i największa zmora. Dużo zdrówka dla synka i daj znać droga Mamo jak już się coś wyjaśni.
          Pozdrawiam
          • patyczako Re: nietolerancja, celiakia czy pasożyty? 23.07.09, 19:32
            tez bym przebadala w kierunku mukowiscydozy, gdyz odmiana jelitowa nie wychodzi
            w testach przesiewowych !!! trzeba zrobic badania genetyczne i ewent.zbadac
            chlorki w pocie
    • alin9 Re: nietolerancja, celiakia czy pasożyty? 23.07.09, 22:37
      W sumie przypadek przypadkowi nierówny.Moim zdaniem jak na opis to dobrze sobie
      waży(piszę z własnego punktu).Karmiłaś piersią 11 msc.A co teraz Podajesz z
      nabiału i nie tylko bo to już duży chłopak?Synek jest wciąż na diecie bo musi
      unikać wszystkiego(jakieś inne objawy) czy stopniowo Macie wprowadzać
      nowości"zakazane"i obserwować?Robiłaś badania na niestrawione resztki
      pokarmu?Masz zaufanie do pediatry?Jak tak to namów ją na skierowanie do szpitala
      na kompleksowe badania(tło niewyjaśnione).Pozdrawiamsmile
      • truskawek82 Re: nietolerancja, celiakia czy pasożyty? 13.08.09, 23:53
        I znowu się odzywam, bo miałam napisać, jak już coś będzie wiadomo.
        6 sierpnia byliśmy u wspaniałej lekarki - pediatra, gastroenterolog dziecięcy.
        Bez porównania, kobieta bardzo skrupulatna, pytała o najmniejsze drobiazgi,
        wizyta trwała godzinę, wspaniałe podejście do dziecka! Dostaliśmy skierowanie do
        szpitala, do którego normalnie mieliśmy wizytę na koniec grudnia. 10 sierpnia
        zrobiono Młodemu testy z krwi i skórne szybkiej i długiej reakcji, pobrano kał.
        W środę odebraliśmy wyniki. Niestety, okazało się, że Młody jest zarażony
        Lambliami (co nam nie wyszło w "naszej" przychodni - no i skąd to się wzięło???
        przecież choć nie żyjemy pod kloszem dbam o Dziecko) i ma utrzymującą się
        alergię na mleko, jajko oraz zboża. A zatem leczenie robali plus dieta
        bezmleczno, bezjajeczno, bezglutenowa i czekamy. Dla mnie załamka, nawet nie
        chcę pisać, że Synek nie chce jeść bezlutenowego chleba i wędliny, którą
        kupiłam, a zakres produktów "dozwolonych" naprawdę nie jest wielki. Muszę nabrać
        mocy i sił do działania choć nadzieja nikła i serce boli. Pozdrawiam wszystkich
        bezglutenowców i tych, którzy pozbyli się Lamblii (czy to możliwe?)...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka