Dodaj do ulubionych

szczepienie pneumokoki

30.07.09, 08:58
witam, wczoraj mojego 3,5 letniego syna zaszczepiłam przeciwko pneumokokom.
Nie gorączkował w nocy, zachowywał się jak zwykle, ale rano zauważyłam spore
zaczerwienienie w miejscu ukłucia ( koło o średnicy około 5 cm, wielkości
płatka kosmetycznego). Zrobiłam mu okład z altacetu, ale trochę mnie to
niepokoi. Czy u waszych dzieci coś takiego w ogóle sie pojawił, a jeżeli tak,
to na jak długo. Dodam, że wcześniejsze szczepienia znosił raczej dobrze, raz
miał tylko niewielkie obrzmienie.
Obserwuj wątek
    • laura_anna Re: szczepienie pneumokoki 30.07.09, 09:05
      kilka tygodni temu doszczepiałam córkę Pneumo23. Też miała zaczerwienienie a
      nawet skarżyła się, że ją pobolewa ręka. Po jednym okładzie z sody oczyszczonej
      nie było już problemów.
      • mamaalana1 Re: szczepienie pneumokoki 30.07.09, 11:55
        Ja szczepiłam mojego 5-cio latka Pneumo23 oraz NeisVac jednocześnie. Wieczorem
        bolała go rączka, obrzęku nie zauważyłam.
        Pozdrawiam
        • fantastic.mama Re: szczepienie pneumokoki 31.07.09, 00:20
          Pięć centymetrów obrzęku to sporo. Przeważnie lekarze proszą o
          kontakt, jeśli obrzęk jest większy niż pięćdziesięcio groszówka. Mi
          zawsze to powtarzali. Skonsultuj to z lekarzem.
    • aannaa6 Re: szczepienie pneumokoki 31.07.09, 12:15
      Mój prawie - 2,5 latek też był szczepiony przeciwko pneumokokom, trzy dni temu.
      Od wczoraj ma obrzęk w miejscu ukłucia podobny do tego opisanego przez Ciebie
      (ale nie mocno czerwony, raczej delikatne zaczerwienienie), do tego od wczoraj
      ma kłopoty z brzuszkiem - biegunka i bóle brzucha. Na ten obrzęk zrobiłam okład
      z sody (wg zaleceń pielęgniarki) ale w zasadzie to nie pomogło. A czy
      rozmawiałaś na ten temat z lekarzem?
      • bobusie Re: szczepienie pneumokoki 01.08.09, 15:20
        dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Problem skonsultowałam jednak z lekarzem,
        który stwierdził, iż szczepi tą szczepionką od 3 lat i dopiero drugi raz
        zdarzyło mu się widzieć taki obrzęk, ale podobno występuję on u ok. 1%
        szczepionych dzieci. Kazał robić małemu okłady z altacetu w żelu oraz przemywać
        riwanolem, ponadto 3 razy dziennie 5 ml calcium i raz dziennie 5 ml craitiny.
        Dzisiaj jest już dużo lepiej zaczerwienienie znika, rączka prawie niespuchnięta.
        Tej claritiny nawet mu nie podawałam, tylko ograniczyłam się do wapna i okładów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka