Dodaj do ulubionych

3latka a przedszkole

03.09.09, 19:46
Moja córka poszła do przedszkola. Wiem, że początki bywają trudne ale ...
Córka dostaje spazmów jak ma tam zostać. Wczoraj płakała cały pobyt (4,5
godziny),zwymiotowała, nie bawiła się z dziećmi za to cały czas chodziła za
panią i wciskała swoją rączkę w jej rękę i w efekcie prawie cały czas chodziła
z panią za rękę. Nawet gdy po nią poszłam siedziała u pani na kolanach.
Zauważyłam, że zamknęła się w sobie. Gdy jechaliśmy samochodem zawsze cały
czas mówiła. Dziś milczała. W domu również. Na pytania na temat przedszkola
albo milczała albo odpowiadała krótko "tak" lub "nie" albo całkowicie
zmieniała temat jakby pytania nie było. No i zaczęła gorzej sypiać. dotychczas
spała idealnie, twardym snem. Wczoraj często się budziła lub jęczała przez
sen. Wciąż powtarza, że nie chcę tam iść. Wszystko jest fajne: pani, dzieci,
zabawki ale mówi, że płacze bo mnie nie ma. Wie, że po nią wrócę, rozumie to.
Płacze z tęsknoty.

Dziś była 3,5 godziny i to samo. Płacz i wiecznie przy pani. Ani trochę nie bawiła się z innymi dziećmi czy nawet sama zabawkami. Siedzi przy stoliku obok pani i układa układanki. Jak pani musi wstać to ona się trzyma spódnicy rękawa czegokolwiek ale się trzyma. Jak pani musi ten kontakt zerwać choćby chcąc wyjść do toalety to jest płacz. Nie wiem co robić??

Czy w takiej sytuacji jest sens posyłać dziecko do przedszkola?? Dodam, że nie
ma konieczności aby chodziła gdyż jestem w domu. Chodziło nam bardziej o jej
kontakt z rówieśnikami.
Obserwuj wątek
    • iwonagos Re: 3latka a przedszkole 03.09.09, 20:06
      Nie martw się i nie panikuj, przedszkole jest dla dziecka super, nie rezygnuj. Większość dzieci tak ma. Moja 2 tyg szalała, był cyrk na kółkach. Robiła kupę w majtki i różne tam takie. Szał był codziennie przy zostawaniu. Później się wszystko unormowało. Mała świetnie się rozwija, ma koleżanki, dużo się uczy. Przez wakacje jej nie oddawałam, bardzo tęskniła za koleżankami, nie mogła się doczekać powrotu do przedszkola.
    • yula Re: 3latka a przedszkole 03.09.09, 20:35
      ja bym sie poważnie zastanowiła, to że dzieci robią cyrki przy pożegnaniu to
      norma, ale żeby przez cały czas siedziała tylko przy pani? A jak sie zachowuje
      na placu zabaw w relacjach z innymi dziećmi, bawi sie z nimi? Jeśli jesteś pewna
      że to tylko z powodu tęsknoty za tobą to może porozmawiaj z przedszkolankami
      żeby pozwoliły ci wchodzić do grupy i chociaż krótko tam być by córka poznała
      jakieś koleżanki, albo jeszcze lepiej nawiązać znajomość z koleżanką z
      przedszkola poza nim smile
      • hanka2501 Re: 3latka a przedszkole 03.09.09, 21:14
        yula napisała:

        > ja bym sie poważnie zastanowiła, to że dzieci robią cyrki przy pożegnaniu to
        > norma, ale żeby przez cały czas siedziała tylko przy pani? A jak sie zachowuje
        > na placu zabaw w relacjach z innymi dziećmi, bawi sie z nimi? Jeśli jesteś pewn
        > a
        > że to tylko z powodu tęsknoty za tobą to może porozmawiaj z przedszkolankami
        > żeby pozwoliły ci wchodzić do grupy i chociaż krótko tam być by córka poznała
        > jakieś koleżanki, albo jeszcze lepiej nawiązać znajomość z koleżanką z
        > przedszkola poza nim smile

        Mnie właśnie najbardziej martwi to, że ona nie potrafi nawiązać kontaktu. Z tego
        co mówiła pani ona jest z nią cały czas czyli na dworze też. Kiedy pytam czy
        bawi się z dziećmi, mówi, że nie. Kiedy proponuję aby się zatem sama chociaż
        pobawiła jak nie chce z dziećmi bo tam są fajne zabawki to ona, że nie bo
        zabawki to ona ma w domu. Właśnie to mnie najbardziej martwi. Nie sam płacz. Ale
        ten lęk. Chyba przy dorosłym ma to poczucie bezpieczeństwa, które zostało jej
        odebrane sad
        • yula Re: 3latka a przedszkole 03.09.09, 21:37
          chodziło mi spacery z tobą, chyba chodzisz z nią na spacery na placy zabawsmile
          • hanka2501 Re: 3latka a przedszkole 03.09.09, 21:42
            Na placu zabaw też raczej tylko ze mną. Jak kogoś już zna to jest lepiej ale
            generalnie bardzo się wstydzi. Jakoś nie jest z tych co to spojrzy i już się
            bawi. W kontaktach na podwórku też myślę problem ale tam byłam ja. Ona jest
            raczej w kontaktach z otoczeniem bardzo skryta, zamknięta. Za to jak już kogoś
            zna to hoho. I to jest właśnie dziwne. Bo wśród swoich to prawdziwy bohater a
            wśród obcych zalęknione dziecko.
            • hanka2501 Re: 3latka a przedszkole 03.09.09, 21:45
              Dlatego właśnie posłaliśmy ją do przedszkola. Aby nabrała więcej pewności siebie
              i nawiązała kontakty z rówieśnikami. Jeśli chodzi o opiekę to ona ma z kim być.

              Teraz myślę, że jak się do końca przyszłego tyg. nie poprawi to zapiszę ją na
              jakieś zajęcia dodatkowe z maluchami gdzie mogą być mamy. To chyba najlepsze
              rozwiązanie.
              • yula Re: 3latka a przedszkole 03.09.09, 22:09
                Teraz myślę, że jak się do końca przyszłego tyg. nie poprawi to zapiszę ją na
                > jakieś zajęcia dodatkowe z maluchami gdzie mogą być mamy. To chyba najlepsze
                > rozwiązanie.
                w tym przypadku chyba tak, lepiej ją powoli oswajać z dziećmi a za rok, luba
                jak będzie możliwość to za parę mies spróbować znowu.
    • sandra00 Re: 3latka a przedszkole 04.09.09, 10:16
      nie rezygnuj ... mój mały trzylatek jest towarzyski , dziś czwarty dzień i już
      mu sie znudziło przedszkole , ale nie ma siły musi iść ... dziecko moich
      znajomych chodziło cały rok i do teraz zachowuje się jak Twoje ale oni
      konsekwentnie je wysyłają , widocznie to taka natura , teraz od wrzesnia też
      dziennie płacze .Mój mały gaduła tez nie opowiada o przedszkolu , widać po nim
      ze to dla niego szok ale kiedyś musiało to nastąpić , a wogóle on siedzi tam 9
      godzin !!! trzymaj sie i pamietaj dzieci ta małe cwaniaki !!!
      • gajmal Re: 3latka a przedszkole 04.09.09, 10:50
        Wiecie co - dziecko zawsze musi przejść etap rozłąki z mamą i tatą.
        Jak nie będzie zostawało w przedszkolu, to będzie musiało ten etap
        przejść w szkole. Moje dziecko właśnie zaczęło zerówkę w szkole i
        jak ją zaprowadzam, to widzę jak dzieci płaczą właśnie z powodu
        tego, że muszą rozstać się z mamą. Wygląda to tak samo jak w
        przedszkolu....tylko dotyczy mniejszej liczby osób z grupy.
        • yula Re: 3latka a przedszkole 05.09.09, 01:17
          Ludzie, tu nie chodzi o samo pożegnanie, a o to że dziecko przez cały dzień
          płacze i nie odstępuje osoby dorosłej. Moje spokojnie przeżyły zostawianie w
          przedszkolu, ale gdyby były takie cyrki to dałabym spokój po kilku dniach
          • lejdi111 Re: 3latka a przedszkole 05.09.09, 08:47
            a moje dziecko codziennie płacze gdy go zostawiam w przedszkolu i odchodzę.
            Reszta ok. Wraca do domu zadowolony z nastawieniem, że jutro też idzie. Wstaje
            rano też zadowolony, w drodze do przedszkola też uśmiechnięty a na korytarzu gdy
            ma przebierać paputki jest wielki ryk.
            • yula Re: 3latka a przedszkole 05.09.09, 10:08
              to właśnie jest normalne zachowanie na początkusmile U nas w przedszkolu panie
              szybko wyganiali mamusie by nie przeciągać porzegnania słowami "my już sobie
              poradzimy"smile
    • agang Re: 3latka a przedszkole 05.09.09, 11:19
      rozmawiaj z wychowawczynia
      ona ma większe doświadczenie z takimi przypadkami
      zapytaj ja co radzi
      zapytaj czy przez tydzień, dwa mozesz z nia byc w przedszkolu-
      niektóre przedszkola się na to zgadzają
    • lena_madzia Re: 3latka a przedszkole 07.09.09, 23:46
      Ja bym jeszcze poczekała co najmniej rok. Widac wyraznie że twoje
      dziecko jeszcze nie "dorosło" do przedszkola...są dzieci które
      zostają bez problemu, są takie co płaczą przy rozstaniu ale widać że
      twoja córa przezywa to strasznie.
      po co męczyć dzieciaka za wszelką cenę??? Za rok dwa będzie większa
      i lepiej to zniesie.

      a jak jest w domu??? opiekują sie nia inne osoby??? ma kontakt z
      innymi dziećmi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka