Dodaj do ulubionych

lamblie- prawidłowe leczenie

28.01.10, 08:26
Wiem, że już było, ale poproszę o potwierdzenie moich przemysleń i
toku rozumowania...

Chciałabym przeleczyć moje dziecko i siebie w kierunku robaków i
lamblii (dziecka jeszcze nie diagnozowałam, siebie tak - w felixie,
ale nic nie znaleziono - może nie trafiłam w dobry okres : ((.

Wygląda to następująco:

Synek:
1. cyklicznie nawracające (co miesiąc) anginy
2. niespokojny sen
3. cinie pod oczami
4. stwierdzona alergia (testy skórne i z krwi)
5. IgE całkowite 157 (norma do 60)
6. zatwardzenia
7. posikiwanie (regres)
8. ostatnio raz na miesiąc pokrzywka na rękach i buzi
9. sucha skóra pod kolanami (taka tarka)
10.zgrzytanie zębami
11. usunięty trzeci migdał dwa tygodnie temu, dziś ropna angina : ((
Ja:
1. wzdęcia
2. gazy nieprzyjemne
3. pobolewania w okolicach woreczka żółciowego
4 nudności - rzadko

Pies
1. ciągnie dupskiem po podłożu
2. często się drapie i tarza jakby coś ją swędziało


W związku z powyższym chciałabym zbadać u synka lamblie, ale narazie
nie mogę, bo jest na antybotyku - muszę poczekać 2,3 tyg od
zakończenia kuracji.
Może przy okazji zbadam też ponownie siebie.

Kiedy najlepiej badać lamblie? Przy objawach - jak pojawi się
pokrzywka, infekcja? No i ile razy?


Od razu zapytam o leczenie.
Wiem, że najpierw robale - dzieci i dorośli Zentel - ile razy i w
jakich odstepach czasu
Później lamblie - dorosli Macmiror tabletki, dzieci Furalidazon.
Czy pomiędzy leczeniem robaków i lamblii musi być jakiś odstęp
czasu, czy od razu lek na lamblie?
Czy można podać po lekach na lamblie balsam kapucyński?

Wiem, że wiele pytań, ale może ktoś mółby odpowiedzieć...
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • circa.about Re: lamblie- prawidłowe leczenie 28.01.10, 08:49
      Podpinam się pod pytanie, bo właśnie zrobiłam kotu test na lamblie i wyszedł
      pozytywny.
      Przetestuj może najpierw psa - ja kupiłam od koleżanki test paskowy (elisa),
      zrobiłam w domu i wyszły piękne dwie krechy. To nowo adoptowany kot, od początku
      ma biegunki, przeleczony antybiotykami, odrobaczony standardowymi środkami, a
      qpale dalej rzadkie.
      U nas objawy podobne jak u Was. Syn - suche placki na skórze, od dwóch tygodni
      luźne śmierdzące qpale, córka wiecznie chora + problemy skórne, mąż i ja
      problemy skórne i też obniżona odporność (ciągle jestesmy chorzy)..
    • slonko1335 Re: lamblie- prawidłowe leczenie 28.01.10, 08:53
      zajrzyj na to forum, tam jest o sposobach leczenia lambli i o badaniach a także
      o metodzie wykurzania z żółcią przed badaniem
      forum.gazeta.pl/forum/f,86962,Pasozyty_candida.html
      i generalnie furazolidon bym sobie darowała.
    • pepsi1791 Re: lamblie- prawidłowe leczenie 28.01.10, 09:10
      Dl;aczego Furalizadon na poczatek nie może być. Czytałam, że od
      niego najlepiej zacząć.
      Czy 4,5 letniemu dziecku można podać Macmiror?
      • slonko1335 Re: lamblie- prawidłowe leczenie 28.01.10, 10:01
        Macmiror dostawała moja córka jak nie miała jeszcze 3 lat i to on wybił lamblie
        ale dopiero jak przeleczyła się cała rodzina. Ostatnio na forum do którego link
        Ci wkleiłam dziewczyna wybiła lamblie tynidazolem w czopkach ma podobno bardzo
        dużą skuteczność. Furazolidon uznano za nieskuteczny na lamblie (tego się
        dowiedziałam jak córka była w szpitalu i gastrolog usłyszała, ze pediatra
        wypisała furazolidon - ponoć juz sie go nie powinno stosować) bo był tak
        powszechnie stosowany, że większość populacji już sie na niego uodporniła ale
        oczywiście jest najłagodniejszym chyba z leków antylambliowych więc mozna
        spróbować ale nie po to żeby wyleczyć ale przetrzebić populację. Na forum które
        Ci wkleiłam gdzieś ejst tez zestawienie leków na lamblie z ich skutecznością z
        pubmedu - furazolidon rewelacyjnie tam nie wypada także.
        • slonko1335 Re: lamblie- prawidłowe leczenie 28.01.10, 10:07
          acha sprawdzałaś owsiki? plastrami? nigdy nie słyszałam żeby przy lambliach był
          oswędzenie, no chyba że są lamblie i coś jeszcze
    • pepsi1791 Re: lamblie- prawidłowe leczenie 28.01.10, 10:39
      Synek się nie drapie - ma tylko pokrzywkę - kilka dni na m-c.
      Później pokrzywka stopniowo znika.

      A co z badaniem kupki podcza podawania antybiotyku - chyba lepeij
      poczekać?
      Tylko boję się, że jak poczekam trzy tygodnie to znowu będzie
      kolejna infekcja. Już dwa razy tak czekałam i nie zdążyłam, bo
      kolejna choroba i antybiotyk.
      • antyka Re: lamblie- prawidłowe leczenie 28.01.10, 11:42
        To ja wybilam lamblie tinidazolem.
        To faktycznie siekiera, ale furasolidon jest za przeproszeniem do dupy.
        Nie wybil lamblii ani razu.


        Mala miala 3 lata i 2 m-ce i dostala nastepujace dawkowanie (14 kg):
        2 tabletki w formie czopka (robione na zamowienie w aptece),
        powtorka po 10-14 dniach i to dwukrotna.
        Maz dostal 4 tabletki i powtorka - tak samo jak corka.

        Dodam jeszcze, ze 2 dni przed startem kuracji mala brala 3 razy dziennie
        raphacholin na wymiane zolci (1/3 tabletki), maz za to zaaplikowal sobie
        siarczan magnezu - ale to juz przy ostatniej dawce.
        Po 6-ciu godzinach wzial leki.
        I lamblie wybilismy. Teraz kolej na mnie, ale juz po porodzie, gdy mi sie w
        miare laktacja unormuje.

        Tinidazol chyba jednak najskuteczniejszy jest.
        Ale to siekiera i trzeba po nim dlugo odbudowywac jelita.
        My teraz na tym sie glownie skupiamy.
        Czyli dieta, suplementy i higiena na maksa.
        • mami7 Re: lamblie- prawidłowe leczenie 28.01.10, 12:31
          antyka napisała:

          "Tinidazol chyba jednak najskuteczniejszy jest.
          Ale to siekiera i trzeba po nim dlugo odbudowywac jelita."

          nie ważne czy siekiera, jelita odbudowywuje sie po lambliach, one sieja
          spustoszenie na maksa, tygodniami, miesiacami, latami...

          do autorki watku.
          ja podawałam macmiror niespełna 5 latkowi.
          mozesz probowowac badac teraz. choc mysle, ze atybiotyk troche podtruł
          ewentualne towarzystwo.

          okresowa pokrzywka mnie sie kojarzy z lambliami, przerabiałam to u syna.

          a dlaczego kazda infekcja konczy sie antybiotykiem? rozumiem, ze dziecko
          choruje, ale trzeba walczyc. wzmacniac odpornosc, spacerowac, zmienic diete, o
          ile jeszcze tego nie zrobiłas.

          jak jest koniecznosc i mozliwosc odizoluj dziecko na chwile od przedszkola. czy
          robaki sa czy nie, nie mozna tak faszerowac antybiotykami, przerwij to jakos.

          leki na lamblie podaje sie zaraz po odrobaczaniu. ale niech wszystko bedzie pod
          kontrola lekarza.
          balsam polecam na dobicie po leczeniu, albo w przerwach miedzy kolejnymi seriami
          lekow.

    • pepsi1791 Re: lamblie- prawidłowe leczenie 28.01.10, 13:15
      Właśnie go odizolowałam na miesiąc. Poszedł po tym miesiącu, dwa dni
      i znowu ropna angina.
      Antybiotyk dlatego, że infekcją jest zawsze ropna angina.
      A czy lekarz może sie na tyle pomylić, że zdiagnozował np. ropną
      anginę zamiast infekcji migdałów np. grzybiczej? Czy to podobnie
      wygląda?
      Antybiotyki były różne, powinny wybic bakterię jeśli jest.
      • antyka Re: lamblie- prawidłowe leczenie 28.01.10, 16:31
        Moze sie pomylic i to bardzo doswiadczony lekarz moze sie pomylic.
        W lutym ub. roku, nasz staly pediatra wyjechal na urlop, Mary zachorowala, wiec
        wezwalam babke, ktora ma kilkudziesiecioletnia praktyke. Zdiagnozowala u Mary
        angine ropna, natychmiast przepisala antybiotyk i jeszcze kazala zrobic badania
        potwierdzajace jej diagnoze. Z badan wyszlo od razu, ze to nie angina, wiec
        kazala odstawic antybiotyk.

        Gdy nasz staly pediatra wrocil z urlopu, tylko rzucil okiem na dziecko, nawet
        nie zdazyl rak umyc i od razu powiedzial: ona ma lamblie i grzybice przewodu
        pokarmowego.
        I oczywiscie mial racje. No, ale tacy lekarze sie b. rzadko zdarzaja.
        • antyka Re: lamblie- prawidłowe leczenie 28.01.10, 16:35
          A pokrzywka na lapach w czasie panoszenia sie lamblii,
          to klasyka. Ja tak u swojej rozpoznaje lamblie (+do tego ryk w nocy).




          Piękna Helena
          I jeszcze piękniejsza Maria
    • pepsi1791 Re: lamblie- prawidłowe leczenie 28.01.10, 20:49
      A u Twojej córki pokrzywka występowała cały czas? Czy tylko okresowo?

      Jak podawałaś rapaholin przed badaniem to którego dnia po jego
      podaniu zaczynałaś zbierać próbki kupki?

      Jeszcze jedno zaobserwowałam: po podaniu antybiotyku jest lepiej,
      ale na krótko... Czy pasożyty po antybiotyku się "przyczajają" smile i
      dlatego nie powinno się wtedy robic badania?
      • antyka Re: lamblie- prawidłowe leczenie 28.01.10, 22:07

        pepsi1791 napisała:

        > A u Twojej córki pokrzywka występowała cały czas? Czy tylko okresowo?
        okresowo

        >
        > Jak podawałaś rapaholin przed badaniem to którego dnia po jego
        > podaniu zaczynałaś zbierać próbki kupki?

        zacznij podawac raphacholin 2 dni przed startem zbierania kup
        >
        > Jeszcze jedno zaobserwowałam: po podaniu antybiotyku jest lepiej,
        > ale na krótko... Czy pasożyty po antybiotyku się "przyczajają" smile i
        > dlatego nie powinno się wtedy robic badania?

        Moga sie przyczaic i pochowac. Np. summamed (czyli azytromycyna) wspomaga
        tluczenie lamblii. I wtedy, jesli nie znosza jajec, czyli nie rozmnazaja sie,
        nie mozna ich wykryc w kale.
    • pepsi1791 Re: lamblie- prawidłowe leczenie 28.01.10, 20:51
      Aha...

      Ile mam czekać po antybiotyku ze zbieraniem kupki?

      Jakie to badanie wykluczające anginę było robione u twojej córki?
      Może tez bym mu zrobiła? Było robione od razu czy po kilku dniach?
      • antyka Re: lamblie- prawidłowe leczenie 28.01.10, 22:10
        pepsi1791 napisała:

        > Aha...
        >
        > Ile mam czekać po antybiotyku ze zbieraniem kupki?
        >
        > Jakie to badanie wykluczające anginę było robione u twojej córki?
        > Może tez bym mu zrobiła? Było robione od razu czy po kilku dniach?


        Nie mam pojecia, ile powinnas czekac. Wydaje mi sie, ze ze 2 tygodnie.
        Ja, gdy chcialam wykryc lamblie, dawalam malej cos slodkiego, zeby je ew. skusic
        do wyjscia smile Takie moje babskie rozumowanie, nie wiem, do konca, czy skuteczne.

        A badanie - nie mam pojecia, co to bylo. Bylam akurat kilka dni poza domem, mala
        opiekowal sie maz a on nie ma glowy do badan, wiec sie nie pytal.
        • mami7 Re: lamblie- prawidłowe leczenie 29.01.10, 08:15
          przeciez antybiotyk tłucze wszystko, pewnie w jakis sposob dziala i na pasozyty,
          ale jakim kosztem.

          w morfologii widac czy infekcja jest bakteryjna, czy to raczej wirus.

          skoro dziecko ma ciagle anginy, to moze warto pomyslec o wymazie i dobraniu
          celowanego antybiotyku.

      • slonko1335 Re: lamblie- prawidłowe leczenie 29.01.10, 08:18
        Najprościej stwierdzić czy jest angina bakteryjna to zrobić wymaz z gardła ale
        powinien być zrobiony przed podaniem antybiotyku, można też zrobić CRP z krwi
        żeby zobaczyć czy infekcja jest bakteryjna w ogóle choć w tym przypadku wymaz z
        atybiogramem będzie najsensowniejszy bo jakby była bakteria to będziesz od razu
        miała podpowiedź co ją wyleczy a co nie. Znajomej córka miała takie właśnie
        anginy - niby ropne z zaczopowanymi migdałami, zrobili wymaz i okazało się, że
        jest tylko flora fizjologiczna i dzieciak bez sensu antybiotyki dostawał - młoda
        miała lamblie.
    • pepsi1791 Re: lamblie- prawidłowe leczenie 01.02.10, 08:58
      Biorę na próbe od soboty rapaholin. Narazie nic. Wczoraj było mi
      tylko trochę niedobrze. Może u mnie to nie działa, ale jeszcze
      pobiorę.
      Mojemu dziecku zeszła prawie pokrzywka z dłoni. Za to pojawiła się
      na przedramionach. No i się zaczyna drapać po tym. Dałam Fenistil i
      smaruję maścią robioną z przepisu w aptece.
      Była u mnie znajoma pediatra. Potwierdziła, że pasożyty mogą dawać
      objawy alergiczne. Ponoć kontrakt z NFZ (ona prowadzi przychodnię)
      mówi, żę przy objawach alergicznych najpierw zleca się badanie na
      robaki> Sama powiedziała, że trzeba robić kilka razy.
      Lekarze prywatni nic o tym nie mówią (nie chcą narażać rodziców na
      koszty - kilkukrtone badanie - i ryzykować przez to utraty pacjenta)
      rzadko o tym mówią.
      Dodatkowo powiedziała, że dziecko jak ma 39 stopni temp. przez jeden
      dzień to na pewno nie jest angina (taką stwierdzoną ma teraz mój
      synek i bierze na to antybiotyk).
      No nic... czekam dwa tygodnie po antybiotyku i biorę się za badania.
      • pepsi1791 Re: lamblie- prawidłowe leczenie 01.02.10, 19:06
        Dodatkowo zaczął boleć mnie brzuch - nie stale, ale tak raz na jakis
        czas. I metaliczny posmak w ustach, zwiększone slinienie, okresowo
        mi niedobrze. Brrrr.
        Po nacisnięciu w oklicach woreczka dość mocno boli - może mam jakiś
        stan zapalny już.
    • mag.ia Re: lamblie- prawidłowe leczenie 01.02.10, 22:07
      pepsi zbadaj dziecko na toksokaroze to choroba odzwierzęca.
      Badanie robi się z krwi tylko ,możesz zrobić w Szpitalu Zakaźnym
      koszt ok 60 zł lub na skierowanie.
      • pepsi1791 Re: lamblie- prawidłowe leczenie 02.02.10, 08:12
        A dlaczego na toksokarozę?
        • mag.ia Re: lamblie- prawidłowe leczenie 02.02.10, 11:17
          bo masz psa i na butach też co nieco przynieszesz a śluzy w drzwiach
          nie masz.
          Moze dziecko chodzi na plac zabaw lub ktoś głaszcze je po bużce nie
          umytymi rękoma .
          Rób jak chcesz to Twoje dziecko i od Ciebie zależy ...
          • mag.ia Re: lamblie- prawidłowe leczenie 02.02.10, 12:28
            ważna jest morfologia i rozmaz a dokładnie eozofile. Z morfologii
            dużo można wyczytać .
            • pepsi1791 Re: lamblie- prawidłowe leczenie 02.02.10, 13:36
              eozynofile ma w normie, podwyższone IgE i IgM całkowite.
              • mag.ia Re: lamblie- prawidłowe leczenie 02.02.10, 16:47
                no w medycynie nie ma nic na pewno
                moja miała 3% eosofili przy toksokarozie niedoleczonej sad
      • zona_mi mag.ia 02.02.10, 18:42
        Proszę o zmianę (zmniejszenie lub usunięcie) sygnaturki:
        forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2451881.html
        • mag.ia Re: mag.ia 02.02.10, 18:48
          dzięki
    • pepsi1791 Re: lamblie- prawidłowe leczenie 02.02.10, 21:46
      A toksokaroza daje takie objawy jak napisałam w pierwszym poście?
      Idę jutro do gastrologa ze sobą, zobaczymy co mi powie...
      A pojutrze do drugiego - tak dla porównania.
      Pewnie nic mi nie powie... Każe zrobić USG i dopiero poźniej będzie
      wymyślał.
    • pepsi1791 Re: lamblie- prawidłowe leczenie - gastrolog 04.02.10, 19:51
      Byłam wczoraj i dziś u różnych gastrologów ( w związku z moimi
      dolegliwościami, które wiąże być może z lambliami)

      1. Lekarz nr 1 - po ręcznym zbadaniu nie stwierdził
      nieprawidłowości, dyskusję o lambliach uciął stwierdzeniem, że jesli
      pobrana była trzykrotna próbka i cyst nie znaleziono to lamblii na
      pewno nie ma, dał skierowanie na USG i badania biochemiczne krwi
      (dopowiadając jednocześnie, że choroby trzewnej na pewno nie będzie)

      2. Lekarz nr 2
      Po trzech moich słowach - wzdecia, gazy, przelewania - powiedział
      zespół jelita drażliwego, później po dyskusji zmienił zdanie -
      nietolerancja laktozy. Dało się z nim porozmawiać sensownie o
      pasożytach (potwierdził, że dają objawy alergiczne, często się ich
      nie znajduje) Badań żadnych nie zlecił, zapisał espumisan w
      saszetkach (niby lepszy od tego w kapsułkach) i duspatalin retard na
      skurcze jelit. powiedział też, że można sie przeleczyć w ciemno na
      pasożyty i lamblie (leki nie są niebezpieczne) - ale nie mam
      demonizować. Kontrola za ok 2 m-ce. Lekarz ma 3 specjalizacje:
      gastroenterologia, mikrobiologia, immunologia.

      No i co teraz? Stwierdziłam,że będę brała leki i zastosuję dietę
      bezmleczną przez jakiś czas. Jedocześnie dam jeszcze raz do badania
      kał swój i dziecka. Jak nic nie wyjdzie to i tak chyba przeleczę
      pasożyty.

      No i zobaczymy jeszcze co wyjdzie na USG i z badań

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka