agnys29
26.08.11, 11:10
Witam. Zóważyłam, że masz dużą wiedzę w temacie alergii może będziesz potrafiła nam coś doradzić i z góry dziękuje.
Mój synek obecnie ma 2 latka. Do około 8 miesiąca był karmiony piersią a ja jadłam wszystko. Swietnie sie rozwiajał, dobrze przybierał na wadze itd. jedynie co mnie niepokoiło to fakt że robił 3-4 kupy dziennie luźne - ale bez śluzu, krwi itd. - lekarze twierdzili, że tak moze byc "na piersi"
Gdy przeszliśmy na mleko modyfikowane a testowalismy wszystkie dostepne na rynku nic sie nie zmieniło kupy dalej luźne ostatecznie przeszlismy na Bebilon pepti. Badania wykazały alergie na mleko, soje, jajko i lekki stan zapalny w dwunastnicy. Odstawiliśmy alergeny i niby było lepiej jak dostawał Polprazol na to zapalenie ale po zakończeniu leczenia wszystko wróciło. Kolejen testy wykazały alergie na wiekszosc owoców i warzyw wiec odstawilismy wszystkie. Było raz lepiej raz gorzej ale te 2-3 kupy dziennie były czasem pakowate czasem bardziej luźne. Obserwowalismy odstawialismy kolejne produkty ale nic sie nie kleiło kupy

Postanowilismy sprawdzic nutramigen a po nim jeszcze gorzej ostra biegunka i od tego czasu w kupie pojawił sie sluz 3-4 razy nitki krwi. Przeszlismy na diete zupełnie bez mleka około 1,5 miesiąca ale dalej to samo. Kolonoskopia wykazała zapalenie w jelicie grubym i dwunastnicy. A w posiewie wyszedł gronkowiec złocisty. Zapisali sterydy (kuracja 3 miesiące)i Xifaxan na bakterie (5 dni dostawał). W miedzy czasie przeszlismy na Neocate LCP - wyłącznie mleko i tak jest do dzis. Na poczatku było super przez ok miesiac. Kupy piekne co drugi dzien. Ale zaczeło sie psuc. Wyszła lamblia w Felixie i cadida. Przeleczony macmirorem i fliconazolem. Kupy okropne. Okazało sie ze lamlii nie ma, ale candida jest. Dostawał Lamisil. Kupy nadal tragedia. Do spzitala i okzało sie że znowu gronkowiec złocisty. No i teraz znowu dostaje Xifaxan ale 14dni ma brac. Pije tylko mleko, moze ono mu szkodzi? Dodam ze byłu robione teraz testy skóre i z krwi. Nic nie wyszło!
Kupy tragiczne duzo sluzu, czasem sama woda, ciemno zielone, krew utajona wychodzi.
Co robic dalej. Wiem że synek tez na leki moze reagowac kupą. Widac ze go brzuszek pobolewa bo postękuje ciezko. Czekam na wizyte do lekarza w Poznaniu (jestesmy ze szczecina) Jesli ktokolwiek potrafi cos doradzic to błagam o pomoc.