aleksa51
08.05.12, 11:42
Dziś byłam umówić synka na testy z krwi (chodzi głównie o alergeny pokarmowe) i lekarka powiedziała, żeby na kilka dni (7-5) przed testami jeść produkty które mamy sprawdzać w testach bo jeśli będę na takiej diecie jak teraz (kilka produktów) to nic nie wyjdzie bo organizm nie wytworzy przeciwciał. Boję się jak synek zareaguje, a jednocześnie już zastanawiam się co pojem - tyle czasu już na restrykcyjnej, wąskiej diecie jestem...
Spotkałyście się z podobnymi zaleceniami? Niby się trzyma kupy takie tłumaczenie?