kam4ka
06.06.12, 11:37
Coraz bardziej skłaniam się ku temu, że alergie, w tym stan skóry, są bezpośrednio uzależnione od jakości spożywanego przez dziecko pożywienia. Zdrowe, tzn. pozbawione wszelkich konserwantów, barwników, ulepszaczy, polepszaczy i czego tam jeszcze pożywienie sprzyja poprawie stanu skóry. Czytałam już opinie innych, że zdrową, naturalną dietą dziecko zostało wyleczone. Proponuję w tym wątku wpisywać swoje doświadczenia, wszelkie wskazówki, linki do interesujących treści na ten temat, przepisy…
Ja sama piekę Małej pieczywo, nie jada gotowych wędlin, słodyczy (cukru nie je w ogóle), nie stosuję żadnych fixów, sproszkowanych gotowców… Przy jednoczesnym odstawieniu alergenów (które wytropiłam na podstawie obserwacji – mleko, kukurydza, strączkowe i żyto) skóra na dzień dzisiejszy idealna, bez śladów zdiagnozowanego przez pediatrę AZS, nie stosuję przepisanego lekką ręką przez dermatologa protopicu. Nie mam doświadczenia z objawami ze strony dróg oddechowych, u nas alergia objawiała się tylko na skórze – może ktoś się wypowie czy i tu pozbawienie żywności nadmiaru chemii miało zbawienny wpływ na stan zdrowia dziecka?
Zapraszam do dyskusji.