Dodaj do ulubionych

parę pytań przy azs

25.06.12, 23:22
Witam,
córka (15 miesięcy) ma zdiagnozowane atopowe zapalenie skóry. Plamy ma dosłownie wszędzie, również na pośladkach (od dwóch miesięcy). Plamy są nieswędzące, natomiast w okolicach kolan zaczynają rogowacieć. Do tej pory dwa razy dostała antybiotyk w kremie, jak zapewniały lekarki bez sterydu. Trzecia alergolog powiedziała, że to niemożliwe, żeby poprzednie kremy robione na zamowienie w aptece były bezsterydowe, przepisała ponowne ze sterydem. Postanowiłam jednak dziecku zrobić przynajmniej dwutygodniową przerwę po poprzednim stosowaniu. Nie wiem czy słusznie, czy niesłusznie. Boję się osłabienia jej systemu odpornościowego i tak mocno już nadwyrężonego. Póki co zrobiliśmy badania krwi, ale nie mam jeszcze wyników panelu mieszanego, jedynie rozmaz i morfologię. ImG jest 15, (górna granica 60), więc w normie - stąd wątpię, że cokolwiek z panelu wyjdzie, ale poczekam.

Jestem na etapie eliminacji chemii mogącej podrażniać skórę.

Czy to możliwe żeby hipoalergiczne proszki do prania uczulały? nie mowię tutaj o niedopłukanych ubrań, bo po skończonym praniu płuczę jeszcze wodą? Macie swoje pewniaki?

Czy to możliwe, żeby uczulały pieluszki, jeśli używa pampersów od narodzin?

Czy mogę stosować na tę pupę puder? stosujemy johnson&johnson- czy któraś z was miała może przykre doświadczenia? wycofać? czym zastąpić?

Nie chcę niczego wyrokować, ale jeśli wyjdzie w badaniach, że dziecko ma alergię wziewną ( mąż jest bardzo uczulony), jak to się ma do pojawiających się plam?

Kąpiecie w wodzie z kranu? Czy w przegotowanej? Będę od jutra dodawać wodę utlenioną do wody, ale zastanawia mnie kwestia chlorowanej wody, czy przypadkiem on, albo inny zwiazek chemiczny nie zaognia zmian skórnych albo wchodzi w reakcję z emolientami?

Czy do picia dla dziecka stosujecie wodę przegotowaną czy mineralną/ zródlaną?

Czy waszym dzieciom faktycznie pomagają podane prebiotyki?

Moje dziecko jest niejadkiem, każda eliminacja produktu będzie dla niej dużym obciążeniem. Czy spotkałyście sie z czymś takim jak opóźniona skaza białkowa? Córka była na piersi do 9 miesiąca, ale niejednokrotnie dokarmiałam ją mlekiem modyfikowanym. Lekarka kazała zastąpić mlekiem sojowym, ale gdzieś czytałam, że sojowe może uczulać? Nie wiem czy ryzykować? Jakieś sugestie?

Dziś zauwazyłam, podczas nawilżania skóry dziecka drobinki powiedzmy brudu, czy kurzu na skórze. Jaki ma sens nawilżanie skóry, jeśli dziecko tak czy tak ma kontakt z drobnoustrojami, na które potem bezstrosko nakładam krem mający jej pomóc? przemywacie za każdym razem skórę przed nałożeniem kremu? czym? Dziecko jeszcze nie chodzi, raczkuje, zbiera wszystko na nóżkach rączkach, jak to dzieci...musiałabym spać na odkurzaczu, żeby w domu nie było kurzu... Lekarka nakazała smarować skórę 5 razy dziennie, czy nie uważacie, że nawet jeśli kosmetyk jest wyjątkowo dobry, to jest kolejną chemią, z którą organizm sobie też musi jakoś radzić?

Czy u waszych dzieci też początkowo zmiany były nieswędzące? Od czego zależy swiąd?

Materacyk kokosowy? Wyrzucić? Jaki kupić?

Nawilżanie powietrza, przy wilgotności 40 procent? Ma sens?

Skrupulatnie przeglądam wątki od paru dni, ale nie dam rady ogranąć wszystkiego tak od razu, także z góry dziękuję za odpowiedzi. Dam znać po czwartku co i jak z wynikami, oczywiście z prośbą o pomoc w interpretacji. Po konsultacjach z paniami alergolożkami widzę, że jednak mamy mają o niebo większą wiedzę w dziedzinie azs, a wzajemna pomoc naprawdę pomaga w wyciągnięciu prawidłowych wniosków, których lekarz prowadzący nawet dogłębny wywiad nie jest w stanie wyciągnąć, głównie z braku czasu.

Pozdrawiam!
iwona
Obserwuj wątek
    • e-kasia27 Re: parę pytań przy azs 26.06.12, 02:02
      i.mika napisała:

      > przepisała ponowne ze sterydem. Postanowiłam jednak dziecku z
      > robić przynajmniej dwutygodniową przerwę po poprzednim stosowaniu. Nie wiem czy
      > słusznie, czy niesłusznie.

      Słusznie.
      Najlepiej by było, żebyś w ogóle nie stosowała sterydów, bo one niczego nie leczą, tylko maskują problem, a na dłuższą metę uszkadzają skórę.
      Smaruj zwykłym kremem bambino ochronnym z cynkiem na przykład.


      > Czy to możliwe żeby hipoalergiczne proszki do prania uczulały?

      Możliwe, ale mało prawdopodobne, aby po dobrym wypłukaniu powodowały aż takie problemy.



      > Czy to możliwe, żeby uczulały pieluszki, jeśli używa pampersów od narodzin?

      Możliwe, ale też mało prawdopodobne, aby to była główna przyczyna.


      >
      > Czy mogę stosować na tę pupę puder?

      A po co puder? Żeby zatykać pory i żeby skóra nie mogła oddychać?
      Poza tym talk - główny składnik pudru jest bardzo toksyczny.


      stosujemy johnson&johnson- czy któraś z was
      > miała może przykre doświadczenia? wycofać?

      Tak wycofać.


      >czym zastąpić?

      Niczym.
      Myć pupę wodą i szarym mydłem(biały jeleń w kostce) jeśli potrzeba i wytrzeć.
      Jeśli suche placki, to smarować kremem jak wyżej.



      >
      > Nie chcę niczego wyrokować, ale jeśli wyjdzie w badaniach, że dziecko ma alerg
      > ię wziewną ( mąż jest bardzo uczulony), jak to się ma do pojawiających się plam
      > ?

      Jeśli plamy pojawiły się w okresie pylenia, to pyłki też mogły się do tego przyczynić.
      Na co mąż uczulony? Jest duża szansa, że dziecko na to samo.



      > Kąpiecie w wodzie z kranu? Czy w przegotowanej? Będę od jutra dodawać wodę utle
      > nioną do wody, ale zastanawia mnie kwestia chlorowanej wody, czy przypadkiem on
      > , albo inny zwiazek chemiczny nie zaognia zmian skórnych albo wchodzi w reakcję
      > z emolientami?

      Wyrzuć wszelkie emolienty.
      Jeśli skóra bardzo brzydka, to możesz dodawać do wody sodę spożywczą.
      Kąpanie w wodzie utlenionej ma sens, gdy są sączące się zmiany na skórze, zakażone bakteriami, a nie przy suchych plackach.
      Przy suchych plackach można też dodawać do wody siemię lniane ugotowane.

      >
      > Czy do picia dla dziecka stosujecie wodę przegotowaną czy mineralną/ zródlaną?

      Źródlaną przegotowaną, albo surową, albo przegotowaną kranówę.
      Dziesięciomiesięcznemu można też czasem podawać wodę mineralną średniozmineralizowaną.




      > Czy waszym dzieciom faktycznie pomagają podane prebiotyki?

      PrObiotyki pomagają głównie wtedy, gdy dziecko ma rozwolnienia.
      Działania prEbiotyków, to raczej nie ma jak zauważyć.


      >
      > Moje dziecko jest niejadkiem, każda eliminacja produktu będzie dla niej dużym o
      > bciążeniem.

      Nie koniecznie, bo alergicy zwykle są niejadkami z tego powodu, że jedzenie ich truje.
      Może się okazać, że gdy zaczniesz dawać dziecku nie trujące jedzenie, to nagle odzyska apetyt.

      >Czy spotkałyście sie z czymś takim jak opóźniona skaza białkowa?

      Każdy objaw uczulenia może się objawić w każdym wieku.
      U mnie na przykład AZS pojawiło się dopiero po trzydziestce, a u mojego syna, gdy miał 12 lat i pogłaskał królika - jak omija króliki z daleka, to nie ma AZS. Ja muszę omijać z daleka paprykę, a jadłam ją przez trzydzieści lat bez żadnych objawów. Problem pojawił się, gdy wpadłam na pomysł, żeby hodować paprykę i pomidory w szklarni, po roku miałam AZS.



      > rka była na piersi do 9 miesiąca, ale niejednokrotnie dokarmiałam ją mlekiem mo
      > dyfikowanym. Lekarka kazała zastąpić mlekiem sojowym, ale gdzieś czytałam, że s
      > ojowe może uczulać? Nie wiem czy ryzykować? Jakieś sugestie?

      A co ryzykujesz?
      Jak masz alergika, to na krowę na 100%uczulona, a na sojowe może akurat nie jest uczulona?


      >
      > Dziś zauwazyłam, podczas nawilżania skóry dziecka drobinki powiedzmy brudu, czy
      > kurzu na skórze. Jaki ma sens nawilżanie skóry, jeśli dziecko tak czy tak ma
      > kontakt z drobnoustrojami, na które potem bezstrosko nakładam krem mający jej p
      > omóc? przemywacie za każdym razem skórę przed nałożeniem kremu? czym? Dziecko
      > jeszcze nie chodzi, raczkuje, zbiera wszystko na nóżkach rączkach, jak to dzie
      > ci...musiałabym spać na odkurzaczu, żeby w domu nie było kurzu...


      Smarowanie na suchą (nieumytą świeżo skórę) w ogóle nie ma sensu.
      Czy przyszło ci kiedyś do głowy smarować ręce kremem bez ich uprzedniego umycia?


      Lekarka nakaz
      > ała smarować skórę 5 razy dziennie, czy nie uważacie, że nawet jeśli kosmetyk j
      > est wyjątkowo dobry, to jest kolejną chemią, z którą organizm sobie też musi ja
      > koś radzić?

      Uważam, więc trzeba wybierać takie, które mają jak najmniej składników i jak najmniej trujące składniki i smarować tak rzadko, jak to tylko możliwe.
      >


      > Czy u waszych dzieci też początkowo zmiany były nieswędzące?

      Tak, syna w ogóle nigdy nie swędziały.
      Mnie swędzi skóra, przed wysypem, czyli wtedy, gdy jeszcze żadnych zmian nie ma, potem już nie, aż do momentu, gdy skóra mi bardzo popęka, wtedy też swędzi.

      Od czego zależy sw
      > iąd?

      Nie wiem. Jednych swędzi, innych nie.


      >
      > Materacyk kokosowy? Wyrzucić? Jaki kupić?

      Piankowy i nie klejony żadnymi klejami.


      >
      > Nawilżanie powietrza, przy wilgotności 40 procent? Ma sens?

      Według mnie nie.
      Jeśli mieszkasz w Polsce, to tu i tak zawsze jest za wilgotno.
      Dla alergika im jest bardziej sucho, tym lepiej, bo wtedy i pleśni mniej i roztoczy.
      Jak masz w domu za sucho, to wystarczy otworzyć okna.
      >
      • i.mika Re: parę pytań przy azs 26.06.12, 09:35
        Kasiu dziękuję za odpowiedzi i bardzo przydatne sugestie. Coś mi się wydaje, że przy takich choróbskach to jednak intuicja mamy jest jednym z lepszych drogowskazów. Niewykluczone, że w najbliższej przyszłości zasypię forum kolejnymi pytaniami smile
        Pozdrawiam gorąco
        iwona

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka