Dodaj do ulubionych

Pogubiłam się

17.07.04, 10:35
Natalka ma 2 miesiące i jest podejrzana o alergie. Karmiłam ja Bebilonem 1 i
pojawiła się wysypka na buzi i uszach oraz ciemieniucha. Lekarka w przychodni
orzekła, że to skaza i przepisała Bebilon Pepti,maść optiderm oraz badanie
IgE (wyszło 188 przy normie do 110).I zaczęły się problemy. Małej zeszła
wysypka ale stała się marudna, zaczęła częściej jeść i zaczęła mieć częstrze
stolce prawie całe złożone ze śluzu. Alergolog kazała przejść na Bebiko Omneo
(bo to nie koniecznie jest skaza) a pediatra na Bebilon Pepti MCT (bo to na
pewno jest skaza).Co ja mam robić?????????
Obserwuj wątek
    • skarolina Re: Pogubiłam się 17.07.04, 10:40
      Wysypka na buzi, uszach oraz ciemieniucha po karmieniu zwykłym bebilonem jest
      dość poważnym powodem, żeby dziecko podejrzewać o skazę, a nawet być jej
      pewnym. Zwłaszcza przy podwyższonym IgE. Natomiast nieprawidłowa reakcja na
      Bebilon pepti to najprawdopodobniej objaw nietolerancji (nie mylić z
      uczuleniem) laktozy. Czyli braku enzymu trawiącego laktozę. Zapomina się o tym,
      ale bebilon pepti, w przeciwieństwie do Nutramigenu i mlek sojowych, tęże
      laktozę zawiera.

      Na Twoim miejscu spróbowałabym z Nutramigenem. Wiem, że to świństwo pierwszej
      klasy, ale Natalka jest jeszcze maleńka i jest duża szansa, że przyzwyczai się
      bez problemu.
      • mia101 Re: Pogubiłam się - do Skaroliny 17.07.04, 10:54
        coraz bardziej zaczynam się przekonywać się że moja córeczka jednak ma skazę
        białkową:
        ma 7 tyg. - od mniej więcej 1,5 tygodnia ma wysypkę, najpierw na twarzy, potem
        na szyi, głowie. Zmieniłam dietę na bezmleczną i ogólnie bardzo ogrniczoną -
        (pediatra zasugerował alergię). Jestem na niej od momentu pojawienia się
        krostek. Teraz krostki są mniej widoczne na szyi głowie (w ogóle czasem się
        pojawiają bardziej widoczne a czasem mniej ale są) , a policzki zrobiły się
        zaczerwienione i chropowate. Jeśli to skaza to kiedy powinny zejść - lekarz
        mówi że nawet ok. 2 tygodni od wprowadzenia diety.
        POnadto 2 dni temu pojawiło się coś jak ciemieniucha właśnie (schodzżca skórka
        taka łuszcząca się zółtawa) - czy to też objaw alergii? ale czemu jeśli nie jem
        mlecznych produktów dochodziłyby nowe objawy?
        Poza tym mała miałą kolki i cały dzień marudna - odkąd jestem na diecie
        marudzenie jest bardzo rzadkie - czasem zdarza się atka kolkowy.
        Kupki są zwykle ok z wyglądu (ale czasem ma problemy w wypróżnieniem - widzę
        jak się meczy, poza tym 2 razy były kupki rzadki pieniste. Podsumowując - wiem,
        że nie jesteś lekarzem ,ale może z doświadczenia można mówić o skazie?
        pozdrawiam
        dzięki za pomoc
        • lch74 Re: Pogubiłam się - do Skaroliny 17.07.04, 12:36
          Objawy mimo nie podawania alergenu mogą się utrzymywać nawet do 4 tygodnisad Napisz dokładnie czego nie jesz, to pomyślimy... bo oprócz mleka mogą to byś jeszcze inne rzeczy. Ciemieniucha może ale nie musi byś objawem alergii (u mojego synka była połączona z objawami alergii), natłuszczaj w tych miejscach skórę oliwką i zczesuj grzebykiem, są też dostępne w aptece preparaty na ciemieniuchę (mojemu synkowi wystarczyła oliwka). IMHO to na 99% alergia pokarmowa, poczekaj te 4 tygodnie i jeśli objawy całkiem nie zejdą eliminuj kolejne podejrzane produkty (u mojego synka oprócz mleka i pochodnych, to seler, pomidory, cytrusy, truskawki, orzechy, mak? - na szczęście mogę jeść jajkasmile). Nie załamuj się i głowa do górysmile
          Pozdrówkismile
        • kruffa Re: Pogubiłam się - do Skaroliny 17.07.04, 12:50
          Dziewczyny maja rację. Napisz co jesz. Wiele rzeczy może uczulac, którcyh wogóle
          nie podejrzewałabyś o to. Co do ciemieniuchy - moja córka tez ja miała. Nie
          walczyłam z nią zbytnio. Przed kąpielą nacierałam głowę ciekła parafina (jest
          najbezpieczniejsza pod katem alregii) a potem wyczesywała. Trocę po kąpieli, a
          trochę następnego dnia. Trwało to jakiś miesiąc ale w końcu sie skończyło.

          Pozdr
          • mia101 Re: Pogubiłam się - do Skaroliny 17.07.04, 21:30
            dziewczyny dzięki za odp. - co do mojej diety przez ostatnie 2 tygodnie zjadłam:
            chleb z masłem roślinnym i wędliną drobiową, poza tym gotowaną marchewkę, mięso
            z indyka lub kurczaka gotowane, makaron, ziemniaki(trochę fasolki szparagowej
            zjadłam wczoraj), zupy: krupnik, jarzynowa, - nic ponadto. Chociaż lekarz mi
            mówił, że mogę jeść jeszcze parę innych rzeczy np. naleśniki ale z wodą zamiast
            mleka, piergoi z jagodami, dżem byle nie truskawkowy. Nie jem jajek - choć
            powiedziałą, że mogę - chcę zaczekać aż minie wysypka, bo też mogą chyba być
            alergizujące. Nic więcej nie jadłam - czy te rzeczy mogą uczulać? czy coś
            jeszcze mogę jeść?
            Odonośnie ciemieniuchy - nie wiem czy to na pewno to - bo jest tylko na włosach
            przy samym czole i i teraz zrobiły się to taka jakby żółta skorupka, ale nie
            sucha - czy napewno tak wygląda ciemieniucha.
            Jeśli objawy mogą utrzymać się nawet 4 tyg. to jeszcze długi czas oczekiwania
            przede mną... czekam na odzew i dziękuję za już udzieloną pomoc - forum to
            naprawdę skarbnica wiedzy i wiele życzliwych osób!!!
            • skarolina Re: Pogubiłam się - do Skaroliny 17.07.04, 21:53
              Ta dieta wygląda całkiem ok, z wyjątkiem wędliny. Większość wędlin w tej chwili
              zawiera różne białka - białko mleka, białko sojowe, o konserwantach nie
              wspominając. Lepiej zrezygnuj z nich na jakiś czas, w zamian proponuję
              upieczenie do chleba np. piersi indyczej albo klopsa z mięsa mielonego (bez
              jajek, na 40 dkg mięsa - 1 łyżka mąki ziemniaczanej).
              Dżemy, jeśli masz swoje, to rzeczywiście nie powinny szkodzić, jeśli nie -
              powidła śliwkowe z Łowicza są bez polepszaczy.
              Jagody rzeczywiście możesz spróbować - nie powinno być problemów.

              Na osłodę napiszę, że ciasteczka holenderskie LU są bez mleka i jajek, tak samo
              jak pierniczki uszatki z Kopernika smile

              Ciemieniucha wygląda tak, jak opisujesz - zastosuj się do rad kruffy - parafina
              jest ok.

            • lch74 Re: Pogubiłam się - do Skaroliny 17.07.04, 22:41
              Czy chleb napewno nie zawiera mleka, serwatki albo margaryny? Jakie stosujesz masło roślinne do chleba? Czy napewno nie zawiera np. serwatki? Najlepsze są: Rama Olivio i Flora żółta, bo nie zawierają białek mleka, laktozy oraz konserwantów. Wędlinę drobiową też lepiej odstaw na jakiś czas, gotuj lub piecz mięso sama (ja się tak przyzwyczaiłam do gotowanego mięsa, że nie smakują mi gotowe wędlinywink) Uważaj również na seler, który dodaje się do wszystkich kostek rosołowych, vegety itp. i nie gotuj na nim rosołu i zup, naprawdę baaardzo często uczula. Możesz jeszcze jeść mięso z królika i wieprzowinę ale omijaj wołowinę i cielęcinę. Fasolka szparagowa jest OK, spróbuj też kalafiora, brokuły, buraki, acha i uważaj na pomidory, bo mogą uczulać. Ja jem również wszelkie odmiany kapusty, brukselkę, fasolę, groch, soczewicę i nic synkowi nie jest ale różnie to bywa musisz sama spróbowaćsmile
              To co opisujesz, to faktycznie ciemieniucha i traktuj ją ciekłą parafiną (najbezpieczniejsza) lub oliwką jeśli oczywiście nie uczula.
              Pozdrówkismile
      • anies75 Re: Pogubiłam się 17.07.04, 21:50
        u nas bebilon pepti uczulał
        nutramigen ok
        na testach bicom wyszło ze uczulony na laktoze
        • mia101 Re: Pogubiłam się - testy BICOM 21.07.04, 12:18
          gdzie można zrobić te testy BICOM w Warszawie? - może wiecie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka